12/08/2026
Ktoś wpisuje w Google „gabinet stomatologiczny", trafia na Twój profil na Instagramie i pisze wiadomość. Do tej pory nie miałeś jak sprawdzić, że tak właśnie było. 🤔
Od 29 lipca Google udostępnił to wszystkim. W Search Console doszedł nowy rodzaj usługi: podpinasz swoje konto z Instagrama, TikToka, X czy YouTube'a i widzisz, jakie hasła prowadzą ludzi z wyszukiwarki do Twoich postów. Nic za to nie płacisz.
Tak naprawdę to nie są statystyki z Instagrama i nie zastąpią Ci Metricoola. Instagram pokaże Ci, że ktoś wszedł na profil, ale nie powie Ci, czego ta osoba szukała w Google. I to jest tu nowe.
Jedna rzecz, o której warto wiedzieć od razu: dane lecą dopiero od dnia, w którym podepniesz konto. Nie da się cofnąć w przeszłość, więc każdy tydzień zwłoki to tydzień, którego już nie zobaczysz. ⏱️
A po co Ci to, skoro i tak prowadzisz social media? Bo ta lista haseł to gotowa lista tematów na Twoją stronę internetową. To są dosłownie te słowa, których używają ludzie szukający takiej firmy jak Twoja. Sprawdź, czy w ogóle padają na Twojej stronie, a pod to jedno, które wraca najczęściej, zrób osobną podstronę. 🎯
Bo profil w social mediach nie zastąpi Ci strony internetowej, ale całkiem nieźle podpowiada, co powinno się na niej znaleźć.
W karuzeli masz cztery obsługiwane platformy, cztery kroki, jak to włączyć, i to, czego ta funkcja nie robi.
A jeżeli chcesz sprawdzić, czy Twoja strona internetowa w ogóle domyka tych ludzi, napisz w komentarzu EBOOK, a odezwę się na priv i wyślę Ci mojego e-booka „Jak naprawić stronę, która nie sprzedaje". 👇