Serwis BAJKA

Serwis BAJKA Serwis BAJKA

‼️Drodzy Państwo - serwis w dniu jutrzejszym (piątek 5 czerwca) będzie wyjątkowo nieczynny.‼️ Szczerze zachęcamy do znal...
04/06/2026

‼️Drodzy Państwo - serwis w dniu jutrzejszym (piątek 5 czerwca) będzie wyjątkowo nieczynny.‼️

Szczerze zachęcamy do znalezienia chwili czasu dla siebie i wybrania się rowerem na ulubioną trasę! A my wracamy do pracy w najbliższym poniedziałek.

Korzystając z okazji, wspominamy nasz ostatni Teamowy wyjazd do Kazimierza Dolnego. To zapadające w pamięć miasteczko odwiedziliśmy z rowerami w maju. Okoliczne wąwozy, wiatrak w Mięćmierzu, knajpka na skarpie z widokiem w Janowcu
to miejsca, do których lubimy wracać nie tylko na dwóch kółkach.

Dziękujemy Ekipie z Puław: Łukaszowi, Tomkowi i Krzysztofowi za to, że pokazali nam swoje rodzinne okolice w taki sposób, że chcemy je odwiedzać ponownie. Co sugerujemy i szczerze polecamy również Państwu!

02/06/2026

Technologia nie stoi w miejscu; niedawno pewna duńska marka wkraczająca na rynek rowerów, pokazała najlżejsze na świecie szosowe siodełko. Waży niebagatelne 13 gramów!

Kto wie, o którą firmę chodzi bez oglądania filmu? Tylko piszcie prawdę! :-)

01/06/2026

Budując i modernizując rowery, lubimy zwracać uwagę na często pomijane "drobiazgi". Jednym z nich są wentyle tubeless, a marka Absolute Black pokazała właśnie najlżejszy zestaw wykonany z kompozytu.

Novum jest to, że brak w nich klasycznego wkładu zaworów Presta. Zerknijcie na jakiej zasadzie działają, i ile ważą.

Są takie części rowerowe, które działają jak wehikuł czasu...W Serwisie Bajka mamy szczęście gościć zarówno mnóstwo prze...
29/05/2026

Są takie części rowerowe, które działają jak wehikuł czasu...

W Serwisie Bajka mamy szczęście gościć zarówno mnóstwo przesympatycznych Ludzi, jak i wiele świetnego sprzętu. Świetnego, to znaczy niekoniecznie tylko tego z wysokich półek, ale również, a właściwie - przede wszystkim - sprzętu z duszą, takiego, po którym widać, że to oczko w głowie Właściciela.

Szczególnie lubię spotykać w Serwisie Bajka pasjonatów, osoby, które - tak jak ja - traktują swoje rowery z pewnym nabożeństwem. Uwielbiam, kiedy przychodzicie do nas zostawić tylko sprzęt do serwisu, tylko "na chwilę", ale między słowami zagadujemy się i zostajecie dłużej. Wspaniale jest widzieć ten błysk w oku, uśmiech, kiedy mówicie o swoich rowerach, wspominacie wyjątkowy wyścig, młodzieńcze rowerowe marzenia, pierwszy rower, pierwszy start...

Ja swój pierwszy wyścig zaliczyłam w 1997, jako jedenastolatka, za namową Brata. Pamiętam to jak dziś: decyzja zapadła rano w dniu wyścigu, na spontanie pędziliśmy wspólnie przez las, żeby nie spóźnić się na start. Niespodziewane zwycięstwo w open dziewczyn było czymś niesamowitym i pchnęło mnie dalej - w trening, w pasję, z której nigdy się nie wyrasta.

To były czasy, kiedy części rowerowe kusiły kolorami. Czasy papierowych katalogów i wzdychania do rowerów i części, które były poza zasięgiem wielu dorosłych i dzieciaków, w tym mnie. W tym samym roku, kiedy ja zaliczyłam pierwsze serio ściganie w cross country, na rowerowych salonach pojawiły się żółte Deemaxy - zjazdowe koła krzyczące pięknym, intensywnie żółtym kolorem, z którego francuska marka Mavic uczyniła swój kultowy symbol.

W swoim życiu miałam wiele rowerowych marzeń; jedno z nich z nieocenioną pomocą Grzegorza stanęło na kołach dziewięć lat temu i widać je na jednym z poniższych zdjęć. Jednak bohaterem dzisiejszego odcinka Sprzętu Tygodnia nie jest mój NRS Team, tylko... żółciutki Deemax w rozmiarze 26", nówka sztuka, którą dziś odebraliśmy od kuriera. Ileż to miłych wspomnień! Ile magii jest w tym magnetycznym kolorze. Ileż frajdy sprawia trzymanie w rękach obręczy, za którą kiedyś dałabym się pokroić!

Nieważne, że stary Deemax wagą przewyższa wiele szerszych od siebie, dzisiejszych obręczy w rozmiarze 29". Ten uśmiech, który wywołuje, jest bezcenny. Zwłaszcza, że mogę wzmocnić efekt tego koloru, stawiając obok Deemaxa moje nowiutkie buty od tego samego producenta. Grześ, raz jeszcze dzięki za tak miły prezent!

Ci z Was, którzy mieli okazję do nas zajrzeć, na pewno znają nasz uroczy stolik, wykonany przez nas ze starszego brata Deemaxów - modelu Crossmax. Ubrany w piękną zieloną oponę Michelin Wildgripper stoliczek zyska intensywnie żółtego towarzysza! :)

Ponieważ mamy aktualnie szczyt sezonu serwisowego, deemaxowy stolik będzie musiał zaczekać na łaskawszy czasowo moment w kalendarzu. Bez względu jednak na porę roku, gorąco zapraszamy Was do odwiedzin - sprawdźcie, jakich innych świadków rowerowej historii można u nas znaleźć, usiądźmy przy zielonym stoliku, napijmy się razem kawy i wróćmy do tych wspaniałych wspomnień!

Serdeczności 💛
Ania

27/05/2026

Dzisiejszy short to próba opowiedzenia jedynie w minutę o najlżejszych siodłach na świecie w swoich czasach. A także o przełomowych technologiach.

Które siodło jako pierwsze miało carbonowe pręty? Które umożliwiało jego 3-krotny recykling? Obejrzyjcie film i sprawdźcie, co Grzegorz przykręcił właśnie do swojego roweru.

Spotkaliście się kiedyś z zagniecioną przez dekielek mostka carbonową kierownicą? Albo obejmą szosowej klamkomanetki, kt...
25/05/2026

Spotkaliście się kiedyś z zagniecioną przez dekielek mostka carbonową kierownicą? Albo obejmą szosowej klamkomanetki, która spowodowała podobne uszkodzenie? Sztycą zaciśniętą abyt mocno przez obejmę?

W najnowszym filmie na naszym kanale opowiadamy o tym, jaki wpływ na wartości osiągane przy dokręcaniu śrub ma smar stały, oraz klej do gwintów Loctite.

Producenci grawerując na swoich komponentach wartości dokręcania w Nm, podają je dla konkretnych wytycznych, które muszą być zawsze spełnione. Warto o tym pamiętać - zapraszamy na film.

Producenci podają na komponentach wartości dokręcania śrub wyrażone (najczęściej) w Nm. Jak rzeczywiście wygląda owa siła, gdy przykręcamy śrubę z suchym gwi...

Cześć! To, co zawiera karton ze zdjęcia, na długo zdeklasuje pozostałe rowery i części pod kątem "Sprzętu tygodnia", ale...
22/05/2026

Cześć! To, co zawiera karton ze zdjęcia, na długo zdeklasuje pozostałe rowery i części pod kątem "Sprzętu tygodnia", ale nie uprzedzajmy faktów. Obserwujcie nasze media, wkrótce bowiem zaczniemy budowę szosowego roweru marzeń Rafała, który swoją bezkompromisowością namiesza na okolicznych drogach. Słowo!

A skoro o tym właśnie mowa - Twój samochód marzeń? U mnie sprawa od lat jest prosta: Ford GT z 2005 roku. A gdyby miało być coś bardziej przyziemnego - na daily - zadowoliłbym się Mustangiem Shelby GT500 z 2014 roku. Jednakże proza życia sprawia, iż najczęściej kupujemy znacznie tańsze auta, które tuningujemy na tyle, na ile pozwalają nam czas, oraz portfel. Tak w skrócie powstają niektóre sleepery.

Stevens to powstała z początkiem lat 90 niemiecka marka, o której większość osób zapytana nie powie nic konkretnego. Gdzieś w głowie coś kołacze, ale trudno o szczegóły. Ja pamiętam choćby lekkiego fulla F9 na SIDzie "Electric Blue" i szarej grupie XTR.

Stevens z dzisiejszych zdjęć to właśnie taki sleeper. Z daleka - rower, jak rower. Ale podchodzisz bliżej i... się zaczyna. Brwi wędrują wysoko na czoło - na pokładzie mamy niemal pełną, najnowszą grupę XTR łącznie z kasetą. Jednym z wyjątków jest finezyjnie wycięta zębatka polskiej marki Alugear. Patrzysz dalej - carski przepych!

Tu mamy bezprzewodowego droppera Reverb AXS, tam carbonową kierownicę Enve. Całości dopełnia bagażnik Topeak, bo to rower użytkowy. Wiecie co? Lubię ludzi idących pod prąd, którzy nie zważają na rozlegające się dookoła głosy "rozsądku". Dokładnie tak, jak w 88 roku śpiewał Siczka z KSU.

"Za tę kasę lepiej kupić nowy rower"
"Bez sensu"
"Hahahahaha"

Tylko kogo to obchodzi? Na pewno nie Właściciela :-) Szanuję tych, którzy tak zżyli się ze swoim sprzętem, że na przekór wszystkim inwestują w niego każde pieniądze i czują się z tym świetnie. Bo w dzisiejszym poście wcale nie chodzi o hajs, iksteery i carbony. Piąteczka dla Kierowcy Kierownika tego roweru i wszystkich tych, którzy czują podobnie. Ten właśnie sprzęt zyskuje miano "Sprzętu tygodnia" i zaszczytne pierwsze miejsce!

Z pozostałymi również zbijam piątkę, bo oto czas dać pole do popisu innym. W przyszłym tygodniu za piątkowy temat odpowiedzialna będzie Ania.

Ukłony,
Grzegorz

20/05/2026

W Serwisie Bajka nikt z nas nie chodzi na skróty. Kochamy nieszablonowe rozwiązania, dlatego elementy naszych wnętrz wykonujemy własnoręcznie.

Przedstawiamy Wam wiszącą paprotkę :-)

Dziś dyskutujemy n/t pompek podłogowych wraz z kompresorem, przeznaczonych do osadzania opon bezdętkowych. Jeśli macie s...
18/05/2026

Dziś dyskutujemy n/t pompek podłogowych wraz z kompresorem, przeznaczonych do osadzania opon bezdętkowych. Jeśli macie swoje sprawdzone typy, podzielcie się z nami koniecznie.

Link do filmu w pierwszym komentarzu.

Adres

Indiry Gandhi 27
Kabaty
02-776

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 20:00
Wtorek 12:00 - 20:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48 608 626 256

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Serwis BAJKA umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij