29/03/2026
🏛️ Sąd Rejonowy w Mielcu - Historia, która ożywa na naszych oczach... Wojtek Maciaszek
Czy mury mogą mówić? Budynek Sądu Rejonowego w Mielcu skrywa historię, która brzmi jak gotowy scenariusz na film wojenny. Dziś dzielę się z Wami fragmentem mojej produkcji, w której sędzia Władysław Stala z pasją opowiada o brawurowej akcji z marca 1943 roku.
🤖 Nowoczesność w służbie historii
Chciałem, aby ta opowieść była nie tylko słyszalna, ale i widoczna. Ponieważ z tamtej deszczowej nocy nie zachowały się żadne zdjęcia, postanowiłem wykorzystać dostępne narzędzia AI. Dzięki nim udało mi się stworzyć wizualizacje, które oddają mrok, napięcie i determinację tamtych dni. Zobaczcie sami, jak technologia pomaga nam dzisiaj "zobaczyć" przeszłość.
Co wydarzyło się tamtej nocy?
Pod osłoną ciemności legendarny oddział partyzancki „Jędrusie” (pod wodzą Józefa Wiącka „Sowy”) oraz żołnierze Armii Krajowej przeprowadzili spektakularne uderzenie na niemieckie więzienie, które mieściło się właśnie w dzisiejszym sądzie.
Uwolniono blisko 180 osób – od partyzantów po cywilnych zakładników, których czekała wywózka do Rzeszy. Cała grupa została bezpiecznie przeprawiona przez Wisłokę. To jeden z najbardziej chwalebnych momentów w historii mieleckiej partyzantki.
P.S. Mam wielką nadzieję, że Sąd Rejonowy nie poda mnie do sądu za udostępnienie tego fragmentu! 😉 Wierzę, że zrobią wyjątek dla szczytnego celu, jakim jest szerzenie pamięci o naszej lokalnej historii.