16/12/2025
Ostatnie miesiące były dla mnie jak jeden wielki rollercoaster- prywatnie i zawodowo.
Dużo zmian, mało snu, dużo kawy – i jeszcze więcej pracy.
Wiem, że jak patrzycie na moje treści, to można się chwilami pogubić:
🍔 raz gastro,
📱 raz życie codzienne,
🛴 potem jakieś jeździki,
🏠 a ostatnio… moje własne miejsce w Toruniu?
Ale za kulisami robię to, co robiłam od lat – gastro marketing.
💥 Pracuję z restauracjami.
💥 Doradzam, audytuję, prowadzę komunikację.
💥 Siedzę po uszy w gastro i wiem, że końcówka roku to totalny ogień dla branży.
I choć czas nie pozwalał mi ostatnio zbyt wiele mówić o kulisach tej pracy – to się nie zmienia.
Zmieniam się ja – bo od stycznia działam tylko na swoje nazwisko.
Po latach kończę współpracę z najlepszą agencją w Polsce działającą dla gastro.
To był piękny etap. Teraz czas na mój.
Od nowego roku wracam tu z treściami, które będą jeszcze bliżej gastro.
Z planami, które mam na najbliższe miesiące – dużymi planami.
Planuję coś, czego w Polsce jeszcze nie ma.
Coś, co pomoże nie tylko restauracjom, ale też menedżerom, pracownikom i wszystkim, którzy chcą ogarniać social media w gastro lepiej i szybciej.
Coś dostępnego, praktycznego i realnie pomocnego.
Ale… na razie tyle. 🙊
Dotrwałaś/eś do końca? Dziękuję i do usłyszenia🫶🏻