31/05/2022
Blackmagic Pocket Cinema Camera 6K Pro - to przede wszystkim poprawa komfortu użytkowania,
w porównaniu do poprzedników👍.
To, co widać na pierwszy rzut oka - odchylany ekran, który wydaje się być niczym niezwykłym na rynku aparatów - to wielki krok dla profesjonalnej pracy
z kamerą BM, której ergonomia zaczęła przypominać dobrze pod tym względem dopracowane bezlusterkowce z funkcją filmowania 🤩.
1500 nitów czyli 3-krotnie jaśniejszy ekran (!) jeśli tego potrzebujesz w słoneczny dzień - możesz korzystać z wbudowanego monitora, bez konieczności montowania dodatkowych ekranów w obrębie kamery ☀️.
Dla mnie drugim "deal-breakerem" są wbudowane filtry ND! Rozwiązanie zarezerwowane dla kamer powyżej 20 tys. złotych. Wiele osób mówiło mi, że zastanawiali sie nad kupnem URSY do czasu, kiedy wyszedł powyższy model Pocketa 😉
Ekran i filtry ND to dwa zasadnicze powody, dla których kupiłem tę kamerę. Do tego lepsza czułość, lepsza bateria - NP-F, która zastępuje używane w poprzednich modelach Canonowe LP-E6. Może nagle nie stwierdzę, że pozwala zasilać tę kamerę w nieskończoność, ale
w końcu mam wrażenie, że bateria pozwala na nieuciążliwą pracę przez jakiś czas, a nie tylko podtrzymanie "życiowych funkcji" kamery przez kilka minut, spełniając rolę UPS'a zanim podepniemy zewnętrzne zasilanie.
Więcej o tej kamerze oraz o tym, jak własną origowałem i dlaczego, w następnych materiałach 🙂