Marketing to nie ściema

Marketing to nie ściema Przez prawie 15 lat zajmuję się marketingiem i przez te 15 lat próbuję z niego usuwać to, co zbędne. Żargon, który nic nie znaczy, obietnice bez liczb.

Marketing to dla mnie przede wszystkim psychologia i matematyka. Reszta to opinia. Wiola Pasionek

Na swoich studiach lata temu miałam profesora od retoryki, którego kochałam miłością absolutną. Żeby dostać się na jego ...
01/07/2026

Na swoich studiach lata temu miałam profesora od retoryki, którego kochałam miłością absolutną. Żeby dostać się na jego zajęcia, trzeba było przyjść pół godziny wcześniej, warczeć na wszystkich "pan tu nie stał" i wchodzić do sali z łokciami rozstawionymi na metr. Potem półtorej godziny w zamkniętej na głucho klitce dla 30 osób, w której upychano setkę studentów. Prawo dżungli w czystej postaci.

Od dawna chciałam z tym oto profesorem porozmawiać o tym, co sztuczna inteligencja robi z naszym językiem.

No i porozmawiałam. Tylko że on o tym nie wie a wywiad jest wytworem mojej wyobraźni

Z pomocą Gemini ułożyłam wywiad, który mógłby się odbyć w tamtej dusznej sali, kiedy AI jeszcze nie było. Wyszła z tego lekcja, jakiej nie znajdziecie w żadnym podręczniku do marketingu.

Rozłożyliśmy na czynniki pierwsze to, dlaczego AI tak często brzmi jak robot.
Dlaczego wyolbrzymia każdą drobnostkę? Bo słowo "rewolucyjny" nadaje tekstowi akademickiej powagi.
Dlaczego pisze o "krajobrazie cyfrowym" tworząc kalki językowe z angielskiego? To są konkretne mechanizmy.
Dlaczego zawsze wylicza wszystko w trójkach? Bo Cyceron został twardo zakodowany w parametrach modelu.

Jeśli chcecie przestać publikować teksty brzmiące jak sztuczna nowomowa, musicie poznać te mechanizmy. Cały wywiad z profesorem, którego nigdy nie przeprowadziłam, czeka na blogu.

Link wrzucam w komentarzu! 👉

Czy Twój chat AI też zawsze pokazuje "dwie stronny medalu? Nie tylko u Ciebie, to wynik tresury. AI do bólu stara się by...
30/06/2026

Czy Twój chat AI też zawsze pokazuje "dwie stronny medalu? Nie tylko u Ciebie, to wynik tresury. AI do bólu stara się być netutralny i zachować poprawność polityczną

Chciałam napisać post o pewnej aferze.Wiecie o czym mówię. Nowoczesny szpital w stolicy, młody lekarz z zawrotnymi zarob...
28/06/2026

Chciałam napisać post o pewnej aferze.
Wiecie o czym mówię. Nowoczesny szpital w stolicy, młody lekarz z zawrotnymi zarobkami, salonik VIP, medialna burza. Miałam gotowy materiał i w połowie zorientowałam się, że gram w grę autora tej burzy, czyli jestem jego narzędziem, a ja tylko chciałam opisać mechanizm. Co się wydarzyło, dlaczego teraz i jak ludzie są rozgrywani, i czy my, potencjalne "narzędzia", możemy się przed tym jakoś bronić.
Zaczynam więc inaczej. Nie wiem co w tej aferze jest faktem, od tego jest prokuratura. Wiem natomiast, że znam się na marketingu politycznym i to co tu widzę ma scenariusz, częściowo opisany w książkach sprzed stu lat, stosowany przez każdą opcję polityczną, która chciała coś ugrać.
Przez najbliższe dni będę rozkładać ten mechanizm krok po kroku. Podam też przykłady z zagranicy i z Polski.
Jutro zaczynam od pierwszego kroku: skąd wziąć człowieka, który "przypadkowo" trafi do mediów i rozpęta aferę. Ani człowiek, ani czas nie są tu przypadkowe. Wszystko ma swój rytm. Kroków jest 6, każdy oparty na marketingu i psychologii. Do zobaczenia jutro w kroku pierwszym.

27/06/2026

Klienci już nie szukają. Klienci dostają gotowe odpowiedzi na tacy.
Klasyczne szukanie umiera. Nikt nie ma czasu przeklikiwać dziesiątek stron w nadziei, że w końcu trafi na rozwiązanie swojego problemu. Dziś asystenci AI tacy jak ChatGPT podają Twojemu klientowi jedną, konkretną odpowiedź w eleganckiej kopercie.
Pytanie brzmi: czy to będzie nazwa Twojej firmy?
Sztuczna inteligencja poleci tylko tego, kto nakarmił ją najbardziej użyteczną treścią. Wybiera marki, od których sama mogła się czegoś nauczyć. Jeśli Twoja strona firmowa świeci pustkami i milczy w kluczowych tematach, stajesz się niewidzialny. Zostajesz wymazany z rynku jak dym.
Obejrzyj wielki finał mojej serii (koniecznie z dźwiękiem 🔊) i zobacz, jak przetrwać tę rewolucję.

Wizytówka Google to narzędzie marketingowe lokalnych biznesów najbardziej zaniedbane. Raz stworzone, najczęściej żyje wł...
27/06/2026

Wizytówka Google to narzędzie marketingowe lokalnych biznesów najbardziej zaniedbane. Raz stworzone, najczęściej żyje własnym życiem przez wiele lat nieruszane. Tymczasem czy wiesż, że regularna aktualizacja Wizytówki (oficjalna nazwa Google Moja Firma) i nowe zdjęcia, produkty czy usługi poprawia ranking jej widoczności? Razem z Motofaktor.pl powstał arykuł o Wizytówce dla warsztatów samochodowych, ale zachęcam wszystkich do przeczytania. Analogicznie większość biznesów powinna w ten sam sposób uzupełnić swój profil w "mapach Google". Wpadajcie na stronę Motofaktora i czytajcie do porannej kawy, lub popołudniowej. https://www.facebook.com/share/p/1BGqiLQpRj/

Wizytówka Google (Google Business Profile) to najważniejsze narzędzie marketingowe warsztatu samochodowego. Nie Instagram, nie Facebook, nie strona internetowa, a Wizytówka.

25/06/2026

Zainwestowałaś w piękny design, zachwycające kolory i idealne logo. Z zewnątrz wystawa olśniewa. Ale prawda jest brutalna: dla Google to wszystko jest przezroczyste.

Algorytmy są jak wygłodniałe zombie. Mają gdzieś Twoją grafikę – karmią się WYŁĄCZNIE tekstem. Jeśli Twoja witryna milczy, dla wyszukiwarki po prostu nie istniejesz.

Ale pamiętaj, że na końcu ten tekst czyta człowiek. Zastosuj najważniejszą zasadę internetu: zacznij pisać to, co sama chciałabyś przeczytać.

--> Dawaj konkretne rozwiązania problemów.

--> Dziel się twardą, użyteczną wiedzą, a nie wodą.

--> Twórz wartość, która buduje zaufanie.

Łapce drugi odcinek mojego cyklu. Włącz dźwięk 🔊, zobacz, czym karmi się sieć i... nakarm wreszcie swoją stronę!

Dziś jest Światowy Dzień Dominacji Kota. Kiedy tak naprawdę te futrzane bestie przejęły władzę nad światem i co to ma ws...
25/06/2026

Dziś jest Światowy Dzień Dominacji Kota. Kiedy tak naprawdę te futrzane bestie przejęły władzę nad światem i co to ma wspólnego z marketingiem? 🐾
Wbrew pozorom to wcale nie stało się wczoraj. Udomowienie kota to prawdopodobnie najstarsza i najbardziej udana, organiczna kampania wizerunkowa w historii. Zaczęło się około 10 000 lat temu na Bliskim Wschodzie. Koty zastosowały genialną strategię: zaoferowały ochronę ludzkich zapasów przed gryzoniami w zamian za ciepły kąt i darmowy wikt. My kupiliśmy ten model subskrypcyjny w całości. Kilka tysięcy lat później w starożytnym Egipcie awansowały już na poziom influencerów premium, zyskując wręcz status bóstw.
Ale prawdziwa, globalna dominacja to zasługa ery cyfrowej. Koty wygrały internet, zanim my zrozumieliśmy, jak działają algorytmy. Od pierwszych zdjęć z cyklu "śmkeszne koty" po miliony wirali na TikToku.
T o absolutni mistrzowie angażowania emocji.
Spójrzcie na tę trójkolorową szefową na zdjęciu. Myślicie, że to tylko uroczy zwierzak patrzący w dal? Ich procesy poznawcze to czysty marketing sensoryczny i precyzyjne targetowanie. Obcując z nimi na co dzień, można odnieść wrażenie, że taki kot myśli i analizuje jak pięcioletnie dziecko. Wykazuje niesamowitą empatię, potrafi czule zaopiekować się zabawką myszką, a nawet oglądać z nami filmiki i wyciągać z nich wnioski. To nie jest przypadek. Koty to idealna treść jeśli nie wiesz o czym pisać, bo sam wygląd kota uderza w nasz ośrodek opiekuńczy w mózgu.
Na "Marketing to nie ściema" zawsze twardo trzymam się danych, a te są bezlitosne: koty generują najwyższe zasięgi przy absolutnie zerowym budżecie reklamowym. Zhakowały nasze umysły i nasze portfele.
A jak wygląda dominacja w Waszych domach? Kto u Was decyduje o budżecie na najlepsze puszki i saszetki? Kto z Was wstaje o 4 rano, by dać bóstwu jednego smaczka? Macue jakieś swoje ulubione koty w internecie, które zastępują Wam ulubioną telenowelę brazylijską? Ja oglądam Flounder Cat

W social mediach jesteś tylko gościem. Na własnej stronie WWW  jesteś prawem. Nie buduj zamku na piasku
23/06/2026

W social mediach jesteś tylko gościem. Na własnej stronie WWW jesteś prawem. Nie buduj zamku na piasku

21/06/2026

Lubimy szybkie efekty płatnych kampanii reklamowych. To jak wielki, jasny neon, natychmiast przyciąga wzrok. Ale w trzecim odcinku mojego śledztwa pokazuję brutalną prawdę: to tylko iluzja, która gaśnie dokładnie w sekundzie, w której wyczerpuje się Twój budżet.

Jeśli chcesz zbudować biznes, którego nie da się tak po prostu "wyłączyć", musisz zainwestować we własne treści.

--> Solidne artykuły.
--> Odpowiedzi na pytania klientów.

To wiedza, która zostaje na Twojej stronie na zawsze. Piszesz raz, a zyski (i klientów) liczysz przez lata.

Odpal wideo, włącz dźwięk i sprawdź, co zostaje z Twojego biznesu, gdy zgasną neony. 👇

W 2012 roku post na Facebooku docierał do około 16% Twoich fanów. Dziś dociera do 1-3%.Nikt Cię o tym nie poinformował? ...
18/06/2026

W 2012 roku post na Facebooku docierał do około 16% Twoich fanów. Dziś dociera do 1-3%.

Nikt Cię o tym nie poinformował? Nikt nie wysłał maila z przeprosinami? Upsss, algorytm po prostu się zmienił, bo Skąd Mecie bardziej opłaca się sprzedawać zasięg w formie reklam, niż dawać go za darmo.

Szkoda tylko, że Ty zainwestowałeś lata w budowanie profilu. Płaciłeś za reklamy, żeby zdobyć fanów, a teraz, żeby do nich dotrzeć, musisz płacić jeszcze raz a właściwie za każdym razem.

Najgorsze w tym jest, że to całkowicie legalne. A Ty dopóki opierasz biznes tylko na profilu społecznościowym, nie masz nad nim całkowitej kontroli.

Adres

Warsaw
01-470

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Marketing to nie ściema umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij