Lemon Solutions - marketing dla gastronomii

Lemon Solutions - marketing dla gastronomii 🍋 Lemon Solutions obsługuje klientów w Warszawie i Trójmieście. Marketing dla restauracji to nasza specjalność.

Pomożemy w spełnianiu marzenia o własnej restauracji i podpowiemy, jak otworzyć miejsce tłumnie odwiedzane przez gości. Jesteśmy agencją wyspecjalizowaną w obsłudze gastronomii. W oparciu o nasze doświadczenie zawodowe oraz zamiłowanie do jedzenia na mieście powstał projekt, w którym kierujemy się indywidualnym podejściem oraz pełnym zaangażowaniem we współpracę. Nie jesteśmy agencją, która obsługuje jednocześnie firmę motoryzacyjną, producenta pralek i przy okazji restaurację!

04/08/2026

Dałem barowi Za Rogiem drugą szansę.
Nie wykorzystał. ⛷️🍋

Zaczynamy od basenu, bo czasem trzeba dać dziecku godzinę 1:1 z tatą. To akurat wyszło.

Potem drugie podejście do baru Za Rogiem, tym razem z całą ekipą. Żurek, rosół, pierogi z bryndzą. Zjedliśmy. Było w miarę. I tyle mam do powiedzenia. Nie jedźcie tam specjalnie.

Za to kolejka grawitacyjna? Najlepiej wydana kasa całego wyjazdu. Dwóch synów, jeden tata, zero marudzenia. Cytat dnia: “z tAtOm lepiej, bo tata szyPko jeździ”.

Na koniec pijalnia wód, bo Krynica to uzdrowisko i nie byłbym sobą, gdybym nie spróbował. Poprosiłem Panią o tę najgorszą. Oj dała. Zapach zgniłego jaja, smak metalu. Wypiłem to dla was, żebyście wy już nie musieli. Butelki wziąłem na wynos, zapraszam na drinka.

Podsumowując: jedzenie przeciętne, woda obrzydliwa, dzieciaki zadowolone. Chyba o to chodziło.

Cały odcinek na kanale. 👇

____________

Krynica Zdrój, Książulo, żurek, pierogi z bryndzą, placek po zbójnicku, pijalnia wód mineralnych, Beskid, narty z dzieckiem, ferie zimowe, podróże z dziećmi, gastro bez filtra, food vlog, foodie

30/07/2026

Pojechałem do Krynicy sprawdzić polecajki Książula. Wróciłem z butelką wody, która śmierdzi jak zgniłe j**o. ⛷️🍋

Krynica odc. 1. Śniegu mało, ciepło, drogo. Ale Bubek miał się uczyć jeździć na nartach, więc jedziemy. Czego się nie robi dla dzieci.

Na szczycie Jaworzyny tawerna z filmu Książula. Zamawiamy dokładnie to co oni. Oscypek spoko, bo trudno zepsuć smażony ser. Kwaśnica wodnista i przeciętna, najlepszą w Polsce dalej robią w Dolinie Roztoki. Gorąca czekolada za gorzka, bardziej jak kakao. Albo się pogorszyło po jego wizycie, albo mieliśmy pecha.

Wieczorem bar Za Rogiem. Klasyczna spelunka, ceny jak w barze mlecznym, placek po zbójnicku wielkości koła zapasowego. Uczciwie, ale bez zachwytów. Specjalnie tam nie jedźcie.

Na deser pijalnia wód. Poprosiłem Panią o tę najgorszą. Oj dała. Zapach zgniłego jaja, smak metalu. Wypiłem to dla was, żebyście wy już nie musieli. Butelki wziąłem na wynos, zapraszam na drinka.

Najlepszym daniem wyjazdu i tak okazała się kolejka grawitacyjna z synami. Bo “z tatom lepiej, bo tata szybko jeździ”.

Cały odcinek na kanale. Zostań na kolejne. 👇

___________

Krynica Zdrój, Jaworzyna, Książulo, kwaśnica, oscypek, narty z dzieckiem, podróże z dziećmi, polskie góry, gastro bez filtra, foodie

26/07/2026

Albania odc. 3: Blue Eye, Ksamil i dom Dua Lipy 🇦🇱

Zaczynamy od Blue Eye. Naturalne źródło, ponad 50 metrów głębokości i nikt nie wie ile dokładnie, bo nurkowie nie dotarli do dna. Woda ma 10-13 stopni przez cały rok i wypływa z taką siłą, że robi wir przypominający oko. Stąd nazwa.

Można ją pić. Smakuje lepiej niż niejedna butelkowana za 8 zł na stacji.

Dalej Ksamil, najpopularniejszy kurort w kraju. I wiem czemu. Wygląda jak Malediwy, kosztuje jak Albania. Plaże, przezroczysta woda, knajpy z owocami morza. Czego chcieć więcej.

Potem rejs po zatoczkach, a po drodze dom Dua Lipy. Jeszcze w budowie, ale jakieś 2000 m² wbite w skałę nad samym morzem. NIE MA LIPY.

Tak, Dua Lipa ma albańskie korzenie. Rodzice wyemigrowali do Londynu w latach 90.

Reszta dnia: nurkowanie, rozgwiazdy i zachody słońca, przy których żaden filtr nie jest potrzebny.

Na koniec ostatnie grillowane mięsiwa, żeby dobrze zapamiętać Bałkany. I żeby w samolocie wszyscy inni też wiedzieli, gdzie byłem.

Zapisz na przyszły sezon, zanim odkryją to influencerzy.

_______________

Albania, Ksamil, Blue Eye, Syri i Kaltër, Dua Lipa, Saranda, Bałkany, gastro bez filtra, Malediwy dla ubogich, Albanian food, food travel

19/07/2026

Albania odc. 2: owce, zamek i napoje spod lady 🇦🇱

Dzień zakończyłem w agroturystyce z widokiem na góry i basenem. Po drodze wjechałem po ciemku w stado owiec. Trochę jak w horrorze, tylko owce grały lepiej niż główni bohaterowie.

Rano Saranda - w końcu morze. W knajpie polecanej przez blogerów zamawiam najdroższe danie w karcie: risotto z owocami morza. Wielkie kawały kraba, widok na morze. Cena? I tak tańsza niż w Polsce.

Potem Gjirokastra - śpię w starym zameczku. Klimat byłby idealny, gdyby nie pożar zbliżający się do miasta. Spoiler: nie spaliłem się.

Pod zamkiem tunel przeciwatomowy z czasów zimnej wojny - na 300 osób. Komuniści budowali bunkry, ja zwiedzam. Każdy ma swoje hobby.

Wieczorem wchodzę do sklepu po coś do picia. Pani spod lady wyjmuje plastikową butelkę z przezroczystym płynem. Bez etykiety. Biorę bez pytania. Tak się robi zakupy. 🔥

_________

Albania, Saranda, Gjirokastra, rakija, risotto, Bałkany, gastro bez filtra, Albanian food, food travel, podróże, foodie

13/07/2026

Albania: Malediwy dla ubogich 🇦🇱

Wszyscy latają do Tajlandii, a ja wylądowałem w Tiranie.
I wiecie co? Nie żałuję.

Börek z ciasta filo - lepszy niż niejeden wypiek z rzemieślniczych piekarni w Warszawioe.
Na kolację Fërgesë: gliniana micha z papryką, twarogiem i wątróbką. Brzmi jak kara, smakuje jak nagroda.

Rano kawa w lokalnej spelunce - mocna jak uderzenie w twarz na gali Fame MMA. Popielniczka na stole, policjanci w mundurach piją i palą obok. Rok 2026? Tu nie słyszeli.

Potem kanion Osum, Berat i kąpiele błotne w Langarice. Po drodze krowy, kozy i krab. Więcej zwierząt niż turystów. Tak trzymać.

Albania - jeszcze nie odkryta przez influencerów.
Śpieszcie się. 🔥

______________

Albania, Tirana, Berat, Fërgesë, Bałkany, gastro bez filtra, Malediwy dla ubogich, Albanian food, food travel

02/07/2026

Bułgaria ciąg dalszy - klasztor Bachkowo: marteniczki, drzewo które pamięta dinozaury i kolacja przy ogniu. 🇧🇬🔥

Wjeżdżam do klasztoru Bachkowo (prawie 1000 lat historii) i od razu łapię dwie rzeczy, których się nie spodziewałem. Pierwsza: drzewo obwieszone czerwono-białymi sznurkami - marteniczki, bułgarski zwyczaj z listy UNESCO, który zostawiasz na drzewie jak zobaczysz pierwszą jaskółkę wiosny. Druga: metasekwoja- drzewo uznane za wymarłe, dopóki w 1944 roku nie znaleziono żywego okazu w Chinach. Żywa skamielina, dosłownie.

A na koniec dnia - kolacja w Hadjidraganov’s House, przy stoliku z paleniskiem na środku 🔥

Zostań na kolejne odcinki 👇

___________

Bułgaria, klasztor Bachkowo, marteniczki, Płowdiw, Bałkany, podróże kulinarne, gastro bez filtra, food vlog, kolacja przy ogniu, tradycje bułgarskie, lemonsolutions, foodie, streetfood, gastro podróże

18/06/2026

Bułgaria odc. 3
najstarsze nieprzerwanie zamieszkane miasto Europy, a ja i tak skończyłem przy jedzeniu. 🇧🇬

Płowdiw - 6000 lat historii, starsze od Rzymu i Aten. Rzymski amfiteatr w samym centrum, brukowane uliczki Starego Miasta i kolorowe kamienice, które wyglądają jak z bajki.

Ale Stare Miasto zwiedza się szybko, a głód zostaje. Więc schodzę niżej, między lokalsów.

Tam dopiero się dzieje: grillowane mięso prosto z węgla, kapama, no i bułgarska sałatka szopska, która smakuje inaczej niż ta podrabiana w Polsce. Sirene, świeże warzywa i tyle oliwy, że talerz lśni.

Następny odcinek wkrótce. Zostań. 👇

_________________

Bułgaria, Płowdiw, Plovdiv, kapama, sirene, Stare Miasto, amfiteatr rzymski, street food, jedzenie uliczne, kuchnia bułgarska, Bałkany, podróże kulinarne, co zobaczyć w Płowdiw, co jeść w Płowdiw, gastro bez filtra, food vlog, lemonsolutions

11/06/2026

Bułgaria odc. 2:
8 kilogramów złota na dachu i babuszki, u których czas stanął 30 lat temu. 🇧🇬✨

Sobór św. Aleksandra Newskiego - największa prawosławna katedra na Bałkanach. Kopuły pozłacane 8 kg złota, w środku ciemno, kadzidło i ikony. Klimat taki, że aż szkoda wychodzić.

Potem Żenski Bazar, czyli kumulacja babuszek sprzedających kiszonki, wędliny i warzywa. Płatność tylko gotówką, bo karty jeszcze tu nie dojechały. I bardzo dobrze.

A na koniec iracka piekarnia. Podpłomyki, lawasze i zapach kardamonu na całej ulicy.

Sofia - miasto, gdzie od złotych kopuł do orientalnego bazaru masz 10 minut spacerem. No hit.

Kolejny odcinek wkrótce. Zostań. 👇

_________

Bułgaria, Sofia, sobór Aleksandra Newskiego, Żenski Bazar, iracka piekarnia, lawasz, street food, jedzenie uliczne, kuchnia bułgarska, Bałkany, podróże kulinarne, co zobaczyć w Sofii, co jeść w Sofii, gastro bez filtra, food vlog, targ w Sofii

05/06/2026

Bułgaria odc. 1 - przyjechałem po jedzenie, a wyjechałem z przepisem na polskie kiszone ogórki. 🥒🇧🇬

Sofia przywitała mnie 40 cm śniegu na aucie i klimatem PRL na full. Betonoza, szare bloki, vintage tramwaje. Czyli idealnie.

Potem już normalnie: sandvichite z ljutenicą (bułgarski ketchup, tylko lepszy) i banitsa w spelunce dla lokalsów. Do tego fermentowany napój z prosa - smakuje jak zepsute piwo, które wymieszało się z kwaśnym mlekiem.... Nie zostałem fanem.

Ale najlepsze na koniec: siedzę w spelunce, poza sezonem, w mało znanym mieście. A za plecami dwie Polki na spokojnie wymieniają się sposobami na kiszenie ogórków. No hit. Pozdrawiam dziewczyny!

To dopiero pierwszy odcinek. Zostań na więcej. 👇

_____________

Słowa kluczowe: Bułgaria, Sofia, banitsa, sandvichite, ljutenica, street food, jedzenie uliczne, kuchnia bułgarska, Bałkany, podróże kulinarne, co jeść w Sofii, zima w Bułgarii, gastro bez filtra, food vlog, kiszone ogórki

Adres

Warsaw

Telefon

+48883000250

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Lemon Solutions - marketing dla gastronomii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Lemon Solutions - marketing dla gastronomii:

Skróty

Udostępnij