28/11/2014
Witajcie w PIĄTEK- weekendu początek! :)
Daj mi swój „lajk” a powiem Ci kim jesteś.
Nie, to wcale nie jest żart. Okazuje się, że to co „lubimy” na popularnym portalu społecznościowym, zdradza właścicielowi serwisu to kim jesteśmy, m.in. nasze IQ, a nawet preferencje seksualne.
Facebook, bo o nim mowa, to wspaniałe urządzenie do wymiany informacji i prowadzenia ( ) swojego biznesu. . Sprawdź
Jak informuje serwis Komputer Świat – „Na Uniwersytecie Cambridge przeanalizowano upodobania 58 tysięcy użytkowników Facebooka - wyrazy aprobaty w postaci 'lajków' dla zdjęć znajomych, statusów, stron sportowców, muzyków czy przeczytanych książek.”
Okazuje się, że na podstawie "polubionych" informacji, można ustalić niemal wszystko o użytkowniku.
Istnieje ryzyko, że takie dane przejmie ktoś, kto nie jest nam przychylnie nastawiony.
W ostatnim czasie coraz głośniej o pracownikach, którzy zostali wyrzuceni z pracy za prywatny wpis, lub „lajk” nieodpowiedniej firmy…
Pozostaje otwarte pytanie, czy nasza ściana to „nasz kawałek podłogi”, czy publiczne obnażanie się?
Gdzie jest granica?
Przyzwyczailiśmy się do tego, że zalewają nas różnego rodzaju treści. Facebooka ma już niemal każdy. Śmiejemy się, gdy ktoś go nie ma, żartobliwie pytając „czy jeszcze istniejesz?”.
Lubicie to?