13/01/2026
Dziś nie chcemy pisać o tym, że „książka ma premierę”.
Bardziej uczciwe jest powiedzieć, że dziś kończy się pewien etap milczenia, a zaczyna rozmowa, nad którą - jako wydawca - nie mamy już pełnej kontroli. I dokładnie dlatego zdecydowaliśmy się ją wydać.
„Employer Branding. Anatomia fałszu” autorstwa Łukasz Jarota nie powstała po to, żeby coś upiększyć, uładzić czy sprzedać w bezpiecznej formie. Powstała w momencie, w którym skończyła się cierpliwość do udawania, że problemy employer brandingu to „pojedyncze przypadki”, a nie powtarzalny mechanizm.
Ta książka nie jest efektem jednego głosu. I to jest jej największa wartość. Współtworzyli ją ludzie, którzy nie zgodzili się na uproszczenia, nie chcieli wygładzać krawędzi i dokładali własne doświadczenia tam, gdzie kończyły się wygodne odpowiedzi: Joanna Augustynowicz-Sylvester, Marta Kowalska-Dumała, Irmina German, Monika Smulewicz, Marta Kasiewicz, Agnieszka Borak, Karina Sudomir-Bona, Paulina Surmik, Piotr Piankowski.
Ogromną rolę odegrali również recenzenci, którzy spojrzeli na książkę bez sentymentów: Richard Mosley, Charlotte Marshall, Amitava Chattopadhyay, Hung Lee, Jacek Santorski. Każdy z nich pomógł sprawdzić, czy ten tekst wytrzymuje konfrontację poza naszą bańką.
Jest też trzecia grupa, o której jako wydawca chcemy powiedzieć wprost: ludzie, którzy przez ostatnie tygodnie i miesiące pisali, komentowali, zadawali niewygodne pytania albo po prostu dawali znać, że na tę rozmowę czekają. To Wy byliście sygnałem, że ta książka jest potrzebna nie dlatego, że będzie głośna, tylko dlatego, że była zbyt długo odkładana w czasie.
Dziś „Employer Branding. Anatomia fałszu” idzie w świat.
Za darmo.
Bez barier.
Bez kontroli nad tym, jak zostanie odebrana.
Jako wydawca uważamy, że to jedyna uczciwa forma dla tej treści.
Reszta już nie zależy od nas.
Zapraszamy:
Od dwóch dekad patrzę, jak EVP brzmi niczym poezja, a działa jak fikcja. Jak onboarding gasi entuzjazm, a kultura bywa tylko dekoracją.