08/08/2026
Po nadzorze obsługi ponad 40 000 kontaktów w zrozumiałem, że największy problem w firmach instalacyjno - budowlanych... często zaczyna się dopiero wtedy, gdy zapytanie już się pojawi.
Bo wtedy ktoś musi mu wytłumaczyć:
+ dlaczego tyle kosztujesz,
+ czym różnisz się od konkurencji,
+ za co właściwie ma zapłacić.
I zazwyczaj robi to właściciel albo handlowiec.
W kółko. Każdemu od początku.
A co, gdyby część tej argumentacji przenieść na moment pomiędzy pierwszym kontaktem a właściwą rozmową?
Tak właśnie powstał System Argumentacji Wyceny™.
Dzisiaj wykorzystuję go również we własnej firmie instalacyjnej.
I działa niezależnie od tego, skąd przyszedł klient.
Z reklamy.
Z Google.
Z polecenia.
Czy po prostu zadzwonił.
Bo nie chodzi o sposób pozyskania kontaktu.
Chodzi o to, co dzieje się pomiędzy pierwszym kontaktem a właściwą rozmową.
I chyba czas pokazać, jak dokładnie to robię.
Nie tylko firmom, które mogą wydawać dziesiątki tysięcy miesięcznie na marketing i sprzedaż.
Ale również mniejszym firmom, które mają dobry produkt, wiedzą, ile jest wart, a po prostu nie chcą w kółko tłumaczyć tego każdemu klientowi przez telefon.