18/04/2026
Kwiecień 2023.
Urlop macierzyński.
Między drzemkami mojego 8-miesięcznego synka...duża decyzja w głowie. Czas założyć własny biznes.
Bez „idealnego momentu”.
Bez planu. Bez gwarancji.
Doba już wtedy była za krótka. Jeszcze pracując na pełnym etacie miałam już pierwszych klientów freelance, wieczorami wykładałam kursy CIM. Marketing był moim światem od lat.
Ale na macierzyńskim… wszystko przyspieszyło.
Z poleceń zaczęli trafiać do mnie klienci.
Głównie Polacy w UK. Małe biznesy.
Branża beauty.
I każdy z nich miał jedną wspólną rzecz: ogromne serce do swojego biznesu.
Ale też często słyszałam to samo:
„Social media mnie przerastają…”
„Nie mam czasu na marketing…”
„Budżet jest za mały…”
„Chcę, żeby ten biznes w końcu zarabiał…”
I wtedy zrozumiałam coś ważnego: Każdy polski biznes ma potencjał.
Każdy zasługuje, żeby być zauważony.
I właśnie stąd wzięło się “Visible Marketing”. Bo wierzę, że polscy przedsiębiorcy w UK zasługują na widoczność.
Nie będę lukrować - pierwsze 2 lata były… trudne.
Biznes + macierzyństwo... nieprzespane noce, choroby ze żłobka, brak rodziny „za rogiem”. I ciągła próba balansowania między wszystkim.
Ale każde Wasze
„Dziękuję za ogrom pracy”
„Mam więcej klientów”
„Marketing zaczyna działać”.. napędza MNIE do działania.
I też to, że dzielicie się ze mną nie tylko sukcesami… ale i trudnymi momentami.
Uwielbiam Wasze historie.
Jest w nich:
ambicja
determinacja
odwaga
Budujecie swoje życie i biznes na emigracji. A ja mogę być częścią tej drogi.
Dziś, po 3 latach, wiem jedno: to była najlepsza decyzja.
Dziękuję, że jesteście tu ze mną.
I że pozwalacie mi pomagać Wam rosnąć.
Bo to dopiero początek 😊