19/06/2026
Zauważyłam coś bardzo ciekawego.
Kiedy pytam kobiety o ich klientki, potrafią opowiadać godzinami. Wiedzą, komu pomagają, jakie problemy rozwiązują i co jest dla tych osób ważne.
Ale kiedy proszę, żeby opowiedziały o sobie, swojej marce albo o tym, co je wyróżnia, nagle robi się dużo trudniej.
I wcale nie dlatego, że nie mają nic do powiedzenia.
Bardzo często po prostu nigdy nie zatrzymały się, żeby to nazwać.
Dlatego podczas pracy nad marką tak dużo czasu poświęcam komunikacji i poznaniu siebie. Bo słowa mają znaczenie. To właśnie dzięki nim inni rozumieją, kim jesteś, co robisz i dlaczego warto Ci zaufać.
Powiedz mi szczerze.
Łatwiej jest Ci mówić o innych czy o sobie?