M Production Poland

M Production Poland Tworzymy i promujemy marki Zajrzyj na naszą stronę internetową: https://in-mproduction.pl/
Z nami nauczysz się efektywnego korzystania z możliwości LinkedIn.

Krok po kroku, przeprowadzimy Cię przez wszystkie aspekty skutecznej działalności na tej platformie. Dzięki temu, Twoja promocja za pomocą LinkedIn będzie tańsza i szybsza, a przede wszystkim – zapewni Ci stały dopływ nowych klientów. Jak to wygląda praktyce? �Podchodzimy do klienta behawiorystyczne. Sprawdzamy w jakim miejscu jest nasz klient i gdzie chce się znaleźć. Planujemy, a następnie mozolnie budujemy wspólnie drogę na przyszłość, myśląc o materiałach dla działów sprzedaży i marketingu. Gdy stworzymy odpowiednie narzędzia marketingowe zerkamy, jak radzi sobie sprzedaż. Gdy wszystkie zębatki odpowiednio zaczynają ze sobą współgrać, ilość zapytań o ofertę rośnie i wskaźnik % sprzedaży rośnie, uznajemy plan za wykonany. Potem przenosimy klienta na kolejne poziomy i pomagamy rosnąć na kolejnych rynkach.

'Wiesz, czasami jest tak, że ktoś jest bardzo zdolny, ale nie potrafi pokazać tego innym…i przez to może totalnie zmarnować swój potencjał i szansę na karierę. Tak samo jest z produktami - łatwo zmarnować szansę na sukces przez nieprofesjonalny wizerunek, brak właściwych skojarzeń z produktem i przez błędną komunikację….wtedy z odsieczą pojawiamy się my! Inspirujemy! Tworzymy! Naprawiamy! Promujemy! Działamy tak, żeby to co najlepsze, maksymalnie uwypuklić, a potem zwracamy na to uwagę widza, konsumenta czy też klienta biznesowego.’

[Najdroższy błąd w markach osobistych? Sprzedaż bez relacji]Świetna oferta.Dopracowany program.Realna wartość.I… brak kl...
30/09/2026

[Najdroższy błąd w markach osobistych? Sprzedaż bez relacji]

Świetna oferta.
Dopracowany program.
Realna wartość.
I… brak klientów.

Dlaczego?
Ponieważ wiele osób próbuje sprzedawać w miejscu, gdzie nikt jeszcze nie ma powodu, żeby im zaufać.

Kilka miesięcy temu pracowaliśmy z marką osobistą w obszarze coachingu.
Na pierwszy rzut oka wszystko się zgadzało.
Teoretycznie: „powinno działać”.

W praktyce?
❌ Brak rozmów.
❌ Brak zapytań.
❌ Brak sprzedaży.

Zrobiliśmy jedną prostą rzecz: przeanalizowaliśmy komunikację.
Bardzo szybko wyszedł schemat: każda treść kończyła się suchą sprzedażą.

Bez kontekstu.
Bez relacji.
Bez powodu, żeby ktoś się zatrzymał.

Tu jest sedno problemu: LinkedIn nie jest miejscem do „wciskania oferty”.
Tutaj najpierw budujesz uwagę. Potem zaufanie. Dopiero na końcu sprzedaż.

Dlatego zmieniliśmy podejście. Na profilu pojawiły się:
✅ realne historie,
✅ problemy klientek,
✅ sytuacje z pracy 1:1.

A później pojawiają się… wiadomości.
Zaczynają się rozmowy.
Kalendarz się zapełnia.

💬 Budujesz relację z odbiorcą… czy próbujesz sprzedać mu coś, zanim w ogóle Cię pozna? 😏

[Nasz CEO poszedł o krok dalej…]W M Production International robimy to, z czego jesteśmy znani:✅ dowozimy leady.✅ buduje...
23/09/2026

[Nasz CEO poszedł o krok dalej…]

W M Production International robimy to, z czego jesteśmy znani:
✅ dowozimy leady.
✅ budujemy widoczność.
✅ prowadzimy komunikację, która realnie przyciąga klientów.
I robimy to skutecznie! 🚀

W wielu firmach jesteśmy momentem, w którym „coś zaczyna się ruszać”. 🚀

Ale… przez ostatnie lata zaczęliśmy widzieć coś, co wracało jak bumerang.
Leady były.
Rozmowy były.
Ruch był.

A mimo to… wyniki często nie rosły tak, jak powinny.

Nie, to nie był przypadek.
To był schemat.

Problem bardzo rzadko leżał w tym, co robimy na wejściu.
Problem zaczynał się później.
W środku firm.
W sprzedaży. 💥

Właśnie dlatego nasz CEO, Marcin, podjął decyzję, żeby pójść krok dalej.
Było to logicznym następstwem tego, co widzieliśmy na co dzień.

Bo możesz mieć dobre leady, zainteresowanie, ruch.
Ale, jeśli nie masz poukładanej sprzedaży… to wszystko zaczyna się rozjeżdżać.

Dlatego dziś działamy szerzej.
👉 Jako M Production International dowozimy marketing i szanse.
👉 A Marcin wchodzi głębiej i pomaga firmom poukładać sprzedaż od środka.

Proces.
Pipeline.
Decyzje.
Struktura.
Automatyzacje. ⚙️

Dopiero wtedy wszystko zaczyna się spinać.

Zmiana kierunku? NIE!
To naturalny kolejny krok.

Jeśli naprawdę chcesz dowozić wynik… to nie możesz kończyć na leadach.

💬 Co Twoim zdaniem najbardziej rozwala sprzedaż w firmach?

[Zdalnie przegrywa… brak kontroli nad sobą]Tak jak pisaliśmy kilka dni temu, pracujemy w modelu zdalnym.Mamy jedną obser...
16/09/2026

[Zdalnie przegrywa… brak kontroli nad sobą]

Tak jak pisaliśmy kilka dni temu, pracujemy w modelu zdalnym.

Mamy jedną obserwację.
Większość ludzi przecenia „wolność”, a kompletnie nie rozumie jej kosztu.

Jakiś czas temu sprawdziliśmy to prostym pytaniem.
Co realnie jest największym wyzwaniem pracy zdalnej?

Wasze odpowiedzi?
📊 Ponad połowa - brak granicy między pracą a życiem.
📊 Prawie połowa - brak dyscypliny.
📊 Reszta - motywacja.

Czyli dokładnie to, co widzimy na co dzień.
Problem zaczyna się w momencie, kiedy zostajesz sam ze sobą.

Bez kontroli.
Bez ram.
Bez presji środowiska.

Wtedy wychodzi wszystko.
Wolność bez struktury bardzo szybko zamienia się w chaos.

W modelu zdalnym nie ma miejsca na udawanie pracy!
Nie ma „wyglądania na zajętego”.
Jest tylko jedna waluta: dowieziony efekt.

Nasz zespół nie traktuje pracy zdalnej jako wygody.
Traktujemy ją jako środowisko dla ludzi, którzy potrafią pracować bez nadzoru.

Którzy:
✅ ogarniają swój czas,
✅ pilnują priorytetów,
✅ biorą odpowiedzialność za wynik.

Podsumowując: praca zdalna nie wybacza chaosu.
I nie przykryje braku dyscypliny!

[„Ta branża nie nadaje się na LinkedIn.” - słyszymy to częściej, niż myślisz!]Kilka miesięcy temu trafia do nas firma z ...
09/09/2026

[„Ta branża nie nadaje się na LinkedIn.” - słyszymy to częściej, niż myślisz!]

Kilka miesięcy temu trafia do nas firma z HoReCa.

Segment premium.
Eventy dla biznesu.
Zamknięte spotkania dla zarządów.

Jakość? Bez zarzutu.

Ale coraz…
❌ mniej zapytań.
❌ mniej telefonów.
❌ więcej niepewności.

Podczas spotkania pojawia się to zdanie:
„LinkedIn to raczej nie miejsce dla nas.”

Nie dyskutujemy długo.
Zamiast tego robimy jedną rzecz:
patrzymy, jak ta firma komunikuje się dzisiaj.

I bardzo szybko widać problem w przekazie.

Bo jeśli komunikacja jest:
❌ ogólna,
❌ zachowawcza,
❌ skupiona na „ładnych realizacjach”...
to nie sprzedaje!

Dlatego zaczynamy od podstaw.
Od tego, co naprawdę wpływa na decyzję klienta:
✅ jasne określenie, dla kogo to jest,
✅ oferta napisana językiem decydenta,
✅ komunikacja, która pokazuje wartość.

Dopiero potem wchodzą działania.

Dwa kierunki.
Pierwszy: bezpośrednie rozmowy.
Trafienie do konkretnych osób, które realnie mogą podjąć decyzję.
Drugi: content.
Pokazujemy doświadczenie,
Nazywamy problemy klientów.

Zgadniecie, co się wydarzyło?
LinkedIn stał się miejscem rozmów! 😉

Efekty?
Po kilku tygodniach pojawiają się pierwsze rozmowy.
Po kolejnych - regularne zapytania.
A potem pada zdanie, które słyszymy bardzo często:
„jeśli to się utrzyma, mamy zamknięty kalendarz na kolejny rok.”

I w tym momencie znika temat branży.

Problemem jest to, że większość firm nie ma pomysłu, jak wykorzystać LinkedIna jako kanał sprzedaży. My mamy rozwiązanie. Chcesz dowiedzieć się więcej? Napisz!

[Nie potrzebujesz kolejnego case study. Wystarczy jedna wiadomość]Przerobiliśmy już dziesiątki prezentacji, raportów i c...
02/09/2026

[Nie potrzebujesz kolejnego case study. Wystarczy jedna wiadomość]

Przerobiliśmy już dziesiątki prezentacji, raportów i case studies.
Powiemy coś, co może się nie spodobać.
Większość z nich nie ma takiej siły jak jedna, konkretna wiadomość od klienta.

Bez slajdów.
Bez wykresów.
Bez „podkręcania wyników”.

Pracowaliśmy z firmą z branży motoryzacyjnej.

Tak - dokładnie tej, o której najczęściej słyszymy:
„To nie jest LinkedInowy biznes.”

Na starcie był sceptycyzm.
I to całkowicie otwarty.
Bez udawania, bez marketingowej gadki.

Właśnie dlatego ta współpraca była ciekawa. 😉

W pewnym momencie wydarzyło się coś, czego nie widać w raportach.
Zmiana myślenia!

Ten moment decyduje o wszystkim.
Nie liczby.
Nie zasięgi.
Nie pojedyncze leady.

Tylko decyzja, czy traktujesz LinkedIna jak eksperyment… czy jak realny kanał sprzedaży.

Bo LinkedIn nie „zaczyna działać” magicznie.
On zaczyna działać wtedy, kiedy przestajesz robić go „na próbę”.
I zaczynasz robić go na serio.

Dlatego tak często widzimy jeden schemat: firmy nie mają problemu z branżą.
Mają problem z podejściem.

Bo kiedy LinkedIn jest poukładany, jak trzeba… nagle przestaje być „platformą do postów”.
Zaczyna być kanałem pozyskiwania klientów!

Jak Wasza firma traktuje LinkedIna?

[Zdalnie nie ma wymówek. Właśnie dlatego większość ludzi sobie nie radzi]W M Production International od samego początku...
26/08/2026

[Zdalnie nie ma wymówek. Właśnie dlatego większość ludzi sobie nie radzi]

W M Production International od samego początku pracujemy w modelu zdalnym.
Dziś powiemy wprost:
to nie jest wygodny model pracy.
To wymagający model pracy.

Z zewnątrz wygląda atrakcyjnie.
Brak biura.
Elastyczność.
„Pracujesz skąd chcesz”. ☕

Ale z naszej perspektywy wygląda to zupełnie inaczej.

Zdalnie znika cała „podpórka”, na której wiele osób opiera swoją produktywność.

Nie ma:
- kontroli,
- sztywnego rytmu dnia,
- środowiska, które wymusza działanie.

Zostaje tylko jedna rzecz: odpowiedzialność.

W tym momencie zaczynają się schody.

Widzimy to bardzo wyraźnie w pracy z zespołami i klientami.
Problemem nie jest brak kompetencji.
Problemem jest brak systemu pracy ze sobą.

Praca zdalna nie wybacza chaosu.

Jeśli nie masz struktury dnia - tracisz tempo.
Jeśli nie pilnujesz priorytetów - rozjeżdżasz wyniki.
Jeśli nie dowozisz - widać to natychmiast.

Nie po tygodniu.
Nie po miesiącu.
Od razu!

Dlatego pracę zdalną traktujemy jako środowisko dla konkretnych ludzi.
Takich, którzy:
✅ potrafią zarządzać swoim czasem,
✅ nie potrzebują nadzoru,
✅ rozumieją, że wynik to jedyna waluta.

W biurze można „wyglądać na zajętego”.
Zdalnie liczy się tylko jedno: czy dowozisz.

Dlatego budując nasz zespół, nie szukamy osób, które chcą „spróbować pracy z domu”.
Zapraszamy tych, którzy chcą brać odpowiedzialność za wynik!

[Twoja konkurencja nie ma przewagi. Ona ma… odwagę.]Chcielibyśmy powiedzieć, że w B2B wygrywa najlepszy produkt.Albo naj...
19/08/2026

[Twoja konkurencja nie ma przewagi. Ona ma… odwagę.]

Chcielibyśmy powiedzieć, że w B2B wygrywa najlepszy produkt.
Albo najbardziej dopracowana usługa.
Albo zespół z największą listą certyfikatów na ścianie.

Ale nie.
Tak to niestety nie działa.

Zbyt często widzimy firmy, które mają wszystko, czego potrzeba, żeby wygrywać, oprócz jednego: odwagi, by to powiedzieć światu.

💥 To nie Ci „lepsi” zabierają Ci klientów.
💥 To Ci głośniejsi, wyraźniejsi, bardziej zdecydowani.

Widzimy to w każdym audycie i w każdej kampanii:

Firma A:
✔ solidna,
✔ doświadczona,
✔ konkretna.
I… cisza. Zero leadów. Zero rozmów.

Firma B (często z gorszym produktem):
🔥 jasny komunikat,
🔥 wyraziste stanowisko,
🔥 odważny content,
🔥 ludzie, którzy mówią własnym językiem, nie korpomową.

Efekt?
To właśnie do tych drugich klienci pukają częściej.

Rynek nie nagradza „poprawności”.
Rynek nagradza charakter.

Największy hamulec firm B2B?
Nie budżet. Nie konkurencja. Nie sezon.

Tylko ten zestaw obaw:
❌ „A co jeśli komuś się to nie spodoba?”
❌ „A co jeśli napiszemy za ostro?”
❌ „A co jeśli ktoś nas źle oceni?”

Zespół, który odważy się powiedzieć „To my. Tacy jesteśmy. I dla takich klientów pracujemy”, zaczyna generować rozmowy szybciej niż ten, który od trzech lat klepie neutralne komunikaty o „indywidualnym podejściu”.

Na LinkedInie to właśnie ta odwaga sprzedaje najlepiej.

[Dlaczego większość profili na LinkedIn wygląda tak samo?]Regularnie analizujemy profile firmowe i osobiste naszych klie...
12/08/2026

[Dlaczego większość profili na LinkedIn wygląda tak samo?]

Regularnie analizujemy profile firmowe i osobiste naszych klientów przed rozpoczęciem współpracy. Niemal zawsze widzimy ten sam schemat.

Deklaracje są ambitne.
Profile - przewidywalne.

W ankietach i rozmowach firmy podkreślają, że na LinkedIn brakuje autentyczności, konkretu oraz prawdziwego głosu ekspertów. Jednocześnie ich własna komunikacja opiera się na szablonach, które można przypisać do dowolnej organizacji w dowolnej branży.

Neutralne komunikaty.
Ogólne sformułowania.
Treści, które niczym się nie wyróżniają.

W takiej sytuacji brak efektów jest naturalną konsekwencją. LinkedIn to środowisko, w którym wygrywa klarowność, spójność i odwaga w komunikacji.

Dlatego najpierw definiujemy fundament:
✅ porządkujemy profil tak, aby jasno komunikował wartość i kierunek,
✅ doprecyzowujemy pozycjonowanie oraz sposób narracji,
✅ projektujemy komunikację budującą rozpoznawalność,
✅ wdrażamy proces lead generation, który przekłada widoczność na realne rozmowy biznesowe.

Dopiero na tej podstawie powstaje content, który ma swoją funkcję.

Widoczność bez wyrazistości nie buduje przewagi.
Buduje szum, a szum nie sprzedaje.

[„Eventy? Na LinkedIn? Przecież tam nie ma naszych klientów.” - tak usłyszeliśmy na pierwszym spotkaniu.]Regularnie prac...
05/08/2026

[„Eventy? Na LinkedIn? Przecież tam nie ma naszych klientów.” - tak usłyszeliśmy na pierwszym spotkaniu.]

Regularnie pracujemy z firmami, które trafiają do nas z jednym wspólnym doświadczeniem: próbowali już LinkedInem… i nic się nie wydarzyło.

Kilka miesięcy temu zgłosił się do nas właściciel firmy eventowej. Branża oparta na relacjach, poleceniach i widoczności offline. LinkedIn był dla niego raczej wizytówką niż narzędziem sprzedaży.

Co ciekawe - działania były prowadzone już wcześniej przez inną agencję. Profil funkcjonował. Treści były publikowane. Kampania outbound działała.

Teoretycznie wszystko było „na miejscu”.

Praktycznie?
❌ Brak rozmów.
❌ Brak zapytań.
❌ Brak efektów.

Zaczęliśmy od zmiany fundamentu.

Najpierw doprecyzowaliśmy, do kogo komunikacja ma realnie trafiać - nie „wszyscy zainteresowani eventami”, tylko konkretne role decyzyjne w danych typach organizacji.

Następnie przebudowaliśmy sposób prezentacji firmy. Zamiast komunikatów o usługach pojawiły się historie, kontekst i realne scenariusze współpracy.

Równolegle wdrożyliśmy uporządkowany proces docierania do właściwych osób oraz strukturę, która pozwalała prowadzić rozmowy w sposób systemowy, nie przypadkowy.

Efekty zaczęły pojawiać się szybciej, niż zakładał klient.

Najpierw pojedyncze odpowiedzi.
Potem regularne rozmowy.
Dziś LinkedIn generuje dla tej firmy stabilny strumień 30-40 wartościowych kontaktów miesięcznie.

Platforma, która wcześniej była odbierana jako „niepasująca do branży”, stała się jednym z głównych źródeł nowych możliwości biznesowych.

Kiedy strategia zaczyna być właściwa - zmienia się wszystko.

[2026 rok. Największy mit B2B nadal żyje: „LinkedIn u nas nie działa.”]Niedawno, na spotkaniu zespołu, przeanalizowaliśm...
29/07/2026

[2026 rok. Największy mit B2B nadal żyje: „LinkedIn u nas nie działa.”]

Niedawno, na spotkaniu zespołu, przeanalizowaliśmy wyniki prostej ankiety. Jedno pytanie. Jedna wątpliwość, która wraca jak bumerang: czy LinkedIn naprawdę działa w każdej branży?

Znaczna część osób nadal uważa, że LinkedIn jest „dobry dla innych”, ale nie dla nich.
Nie dla produkcji.
Nie dla usług technicznych.
Nie dla firm lokalnych.
Nie dla branż „specyficznych”.

Niestety - nadal słyszymy to zbyt często i zawsze w tej samej formie:
→ „Nasi klienci tam nie siedzą.”
→ „U nas wszystko opiera się na poleceniach.”
→ „To nie jest kanał dla naszej branży.”

Potem zaczynamy współpracę i nagle okazuje się, że ci sami „niedostępni” decydenci jednak odpowiadają. Zaczynają się rozmowy, których wcześniej nie było. Pojawiają się zapytania od firm, które wcześniej były poza zasięgiem. Kanał, który był ignorowany, zaczyna pracować.
Problem nigdy nie leżał w branży, tylko w sposobie korzystania z platformy.

Większość firm traktuje LinkedIn jak archiwum aktualności.
Publikują coś „bo wypada”.
Komunikują się językiem, który niczego nie uruchamia.
Oczekują efektów bez stworzenia procesu, który te efekty może wygenerować.

LinkedIn jest środowiskiem decyzyjnym.

Jeśli komunikacja jest przypadkowa - efekty też będą przypadkowe.
Jeśli komunikacja jest strategiczna - zaczyna działać systemowo.

Z naszej perspektywy jedno jest pewne: LinkedIn nie jest ograniczony branżą.
Jest ograniczony sposobem, w jaki firmy decydują się z niego korzystać.

Adres

Łódź

Godziny otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 18:00
Wtorek 09:00 - 18:00
Środa 09:00 - 18:00
Czwartek 09:00 - 18:00
Piątek 09:00 - 18:00

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy M Production Poland opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij