13/01/2022
Co przyniesie 2022 rok w kontekście reklam na Facebooku? Jak mawiał starszy kolega Sokratesa - jedyną pewną rzecz na świecie - zmianę :)
1️⃣ W 2022 utrata danych będzie kosztowna. To m.in od nich zależy przewaga nad konkurencją i skuteczność reklam. API konwersji uzupełniające pixel Facebooka i sprawnie działające agregaty danych to must have w każdym e-commerce.
2️⃣ To, co było widoczne już rok temu, dziś stało się oczywistością. Wąskie targetowanie i szczegółowy podział grup odbiorców to już śmietnik historii, przynajmniej tej dotyczącej Facebooka. Algorytm woli decydować sam i trzeba przyznać, że robi to najlepiej. Oczywiście o ile dbamy o jego paliwo, czyli stały dopływ informacji, zamiast koncentrować się wyłącznie na efektownych, ale z reguły krótkotrwałych działaniach outbound marketingowych.
3️⃣ Dobre, wpisujące się w social mediowe trendy zdjęcia i video to podstawa działań w e-commerce i Facebook Ads w 2022 roku. Produkty wklejone na tła z banków zdjęć to pieśń przeszłości i trudny do sprzedania cringe.
4️⃣ A jeśli o video… Pionowe filmy w tiktokowym stylu mają zdominować newsfeed i nie jest to moja subiektywna opinia, a informacja przekazana w ostatnim czasie przez Zuckerberga. Co to oznacza? Firmy związane ze sprzętem foto i medycyną estetyczną mogą zacierać ręce :) Influencer marketing będzie miał coraz większe znaczenie i przestanie być traktowany jako "niedziałający" dodatek do dobrych, bo natychmiast sprzedających adsów. O dostosowaniu komunikacji do tych zmian warto myśleć już teraz.
5️⃣ Na koniec coś, o czym pewnie nie wypada tu pisać :) A jednak nie można zignorować zmieniającej się roli Facebooka, która istotnie wpływa na charakter i biznesowy potencjał tego medium. Facebook, a właściwie Meta w 2021 zaliczył całą serię kryzysów wizerunkowych. Frances Haugen w głośnym wywiadzie ujawniła, że Facebooka kompletnie nie interesują ludzie, a tylko związane z nimi zyski. Jednocześnie portal stał się zaangażowaną stroną w walce z koronawirusem. Od dłuższego czasu aktywnie wspiera budowanie murów między ludźmi m.in. poprzez trzymanie ich w tzw. bańkach informacyjnych i cenzurę treści, co jednym przeszkadza, a dla innych jest wyrazem odpowiedzialności giganta.
Facebook nie jest dziś portalem rozrywkowo-edukacyjnym - tę rolę przejmuje TikTok. Słabnie także jego funkcja społecznościowa. Kto dziś zabiera głos w dyskusjach na Facebooku mając świadomość, że podpisuje się pod nim nazwiskiem i zostanie zlinczowany za każde źle dobrane słowo? Nad grupami dyskusyjnymi i komentarzami muszą czuwać dziesiątki moderatorów, inaczej ludzie atakują się jak wściekłe psy bez względu, czy chodzi o sposób żywienia dzieci, zdrowie czy biznes.
Być może są osoby, które w przeglądaniu Facebooka nadal odnajdują formę relaksu, a ich dobre samopoczucie (lub przeciwnie - bardzo złe) przekłada się na otwartość wobec reklam zlokalizowanych w co czwartej aktualności. Obawiam się jednak, że wciąż znakomite w wielu przypadkach wyniki sprzedażowe reklam na Facebooku i Instagramie to efekt m.in. przyzwyczajenia i uzależnienia od tego medium. Ostatecznie nie jest aż tak źle - między tymi wszystkimi konfliktami i reklamami wciąż można znaleźć na Facebooku interesujące treści, poznać nowych ludzi i utrzymywać kontakt ze znajomymi, czyż nie?
O końcu Facebooka z jednej strony mówi się od dawna, z drugiej teoretycznie nadal nie widać go na horyzoncie - przychody z reklam od 2 lat utrzymują się na podobnym, rekordowym w skali dekady poziomie, podobnie jak akcje Facebooka. Również aktywność ludzi jest stale duża, tylko… jakie emocje towarzyszą tej aktywności?
Szacuje się, że do 2023 wśród użytkowników portalu będzie o 45% mniej młodych Amerykanów, a w grudniu w plebiscycie Yahoo Finance Facebook został wybrany... najgorszą firmą roku. Zmiana zbliża się wielkimi krokami.
Kontrofensywa w postaci metaversum i upodobnienia portalu do TikToka albo pogrąży Facebooka jeszcze bardziej albo odwróci trend i przyciągnie nowych odbiorców lub przynajmniej zatrzyma obecnych.
W 2022 roku musimy być otwarci na nowe kierunki, nowe platformy, także na ewentualną zmianę strategii czy stylu komunikacji na samym Facebooku i Instagramie. Nie da się osiągnąć sukcesu w tym konkurencyjnym środowisku działając z doskoku, z minimalnym budżetem, wg niezmiennego schematu i bez grama ryzyka. Biorąc to wszystko pod uwagę, sensowne so(cjo)kratejskie pytanie na 2022 to nie: "co robić żeby sprzedać na Facebooku po 1 kliknięciu?" tylko: "co robić, żeby zostać zapamiętanym?"