Drabek Design

Drabek Design Projektowanie graficzne Agencja Reklamowa

Od dzisiaj mamy Strava w języku polskim. Cieszycie się? Czekaliście? Czy zupełnie Wam to zwisa :)Teraz dajemy POCHWAŁY. ...
26/03/2026

Od dzisiaj mamy Strava w języku polskim. Cieszycie się? Czekaliście? Czy zupełnie Wam to zwisa :)
Teraz dajemy POCHWAŁY. Nie KUDOsy :)

Chuck Norris R.I.P
20/03/2026

Chuck Norris R.I.P

Już mnie głowa boli....
21/01/2026

Już mnie głowa boli....

No i mamy kolejny już 7 stycznia i moje 10 podsumowanie. Chyba ostatnie. Zacząłem je pisać kiedy kończyłem 31 lat. Zatem...
07/01/2026

No i mamy kolejny już 7 stycznia i moje 10 podsumowanie. Chyba ostatnie. Zacząłem je pisać kiedy kończyłem 31 lat. Zatem Level 40 odblokowany! Stało się. Od dzisiaj oficjalnie wkraczam w wiek, w którym „wyjście na miasto” przegrywa z „wyprostowaniem nóg na kanapie”, a hasło „impreza do białego rana” brzmi bardziej jak groźba niż obietnica. Od tego momentu mogę bez wyrzutów sumienia używać zwrotów „za moich czasów” i narzekać na głośną muzykę.
Kiedy mama zapytała: „Synku, robisz jubileusz?”, odpowiedziałem z prędkością światła: „Mamo, błagam”. Moja ostatnia impreza urodzinowa była w wieku 25 lat. Od tamtej pory jedyne, co chcę organizować, to porządek w folderach na pulpicie. I wiecie co? Jest mi z tym wspaniale. Jestem dumnym nudziarzem! Swój czas na młodość miałem i wykorzystałem go w pełni. Ale nadal wiem lepiej co na Youtubie oglądają dzieci moich rówieśników ;). Kim jest Friz, Genzie, Faza i Baza ;).

Dzisiaj jestem innym Jakubem i doceniam inne rzeczy. Spanie w stęchłych kwaterach już nie jest dla mnie. Dzisiaj doceniam wygodne hotelowe łóżko z ładnym widokiem, i miejsca gdzie hotelowa kuchnia dopasuje dietę dla Janka.

Ten tekst to jednak nie podsumowanie życia (na biografię przyjdzie czas), ale ostatnich 365 dni. A działo się!

Co w pracy? Jestem spełniony. Serio. Mnóstwo brandingów, a na koniec roku wpadł „Złoty Strzał” – współpraca z gigantem rynku elektromarketów. Nie mogę zdradzić nazwy, ale powiedzmy, że to duży gracz ;) Wreszcie odpaliłem też nową stronę www. To był mój osobisty Mount Everest, na który wspinałem się w ramach „piątków dla siebie”. Strona jest, działa, choć do 100% brakuje jej jeszcze trochę miłości i SEO. A, no i oferta. Mityczny dokument, który tworzę od 2 lat. Za każdym razem, gdy wysyłam wycenę, kleję ją na nowo jak McGyver. W tym roku to kończę. Muszę. Bo ileż można?

Kryzys wieku średniego? Potrzymaj mi bidon. Podobno faceci po czterdziestce kupują motocykle albo znajdują kochanki. Ja zrobiłem coś gorszego. Zacząłem jeździć w obcisłych ciuchach. Zaczęło się niewinnie: „Przejadę się z Jankiem 10 km”. Skończyło się na: „Zrobię 100 km w Robinsonadzie i zapiszę się na ultra”. W tym miejscu ukłony dla Adam Gębala– człowieka, który z anielską cierpliwością odpowiadał na moje pytania w stylu „A czy ten kolor ramy doda mi +5 do prędkości?”. I dzięki dla ekipy sprint-rowery.pl – w tym roku zostawiłem u Was majątek (rower dla mnie i dla Anity), ale warto było! Trzymajcie kciuki za moje kolana na trasie ultra.

Poza rowerem i pracą, odkryłem coś ważnego. Zacząłem chodzić na spotkania grupy wsparcia dla ojców. Brzmi poważnie? Może. Ale to absolutny sztos. Dzięki za tę przestrzeń. Panowie – nie musimy być twardzielami z kamienia. Jeśli macie dość duszenia w sobie rodzicielskich zagwozdek, idźcie do Mundre Wsparcie. Uczucie ulgi, gdy słyszysz, że inny ojciec też czasem ma ochotę wyjść po bułki i wrócić za trzy dni – bezcenne. Te spotkania bardzo wiele wniosły do mojego postrzegania siebie jako ojca, ale nie tylko- również jako człowieka. Dzisiaj wychowujemy dzieci inaczej i cieszę się, że nie jestem jakimś odklejeńcem i mam z kim pogadać i problemach i zagwozdkach związanych z wychowywaniem w bliskości. To niesamowite, że mężczyźni którzy przychodzą na te spotkania są z tak różnych domów, a problemy z którymi się borykają są niemalże identyczne.

W tym roku udało się też coś, co przy dziecku zakrawa na misję niemożliwą – randki z Anitą. I nie mówię tu o szybkim kebabie w biegu między odbiorem Janka z placówki, a praniem. Udało nam się kilka razy wyrwać wieczorem „na miasto”, tylko we dwoje. Doceniam te momenty podwójnie. Po pierwsze – ciepłe jedzenie, którego nikt mi nie podbiera z talerza, to luksus. Po drugie – możliwość pogadania o czymś innym niż logistyka domowa i choroby przedszkolne jest bezcenna. Choć nie oszukujmy się, po 30 minutach i tak zaczynamy gadać o Janku, ale przynajmniej w ładnych okolicznościach przyrody!

Czego więc sobie życzę na ten nowy, „czwórką” z przodu naznaczony etap?

Przede wszystkim – żeby wiatr na trasie tego ultra wiał zawsze w plecy, a nie w oczy (i żeby kolana wytrzymały moje ambicje). Żebym w końcu skończył tę mityczną ofertę i przestał rzeźbić w plikach jak artysta w glinie. Życzę sobie też, by "piątki dla siebie" stały się świętością, a nie tylko planem w kalendarzu. Piękne też życzenia dostałem od rodziny na wczorajszej kolacji, więc biorę je na barki.

A prywatnie? Żebyśmy z Anitą mieli więcej okazji do randek niż tylko "od święta", a moje ojcowskie "nie chce mi się" częściej przegrywało z dziecięcym "tato, chodź!". No i może jeszcze jednego koncertu o takiej energii jak ten Quebo. Wchodzę w te 40 lat z uśmiechem, spokojem i nowym gravelem. Będzie dobrze!

Niech kolejne 40 lat nie zabierze mi tego co dała mi przeszłość :)

Szanowni Klienci,Chciałbym życzyć zdrowych i spokojnych Świąt w rodzinnej atmosferze, bez myślenia o sprawach zawodowych...
24/12/2025

Szanowni Klienci,
Chciałbym życzyć zdrowych i spokojnych Świąt w rodzinnej atmosferze, bez myślenia o sprawach zawodowych. Życzę Wam, aby każde zjedzone danie w przyszłym roku smakowało lepiej niż czekoladowy mikołaj. Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za zaufanie jakim obdarzyliście mnie w tym roku :)

"Święta, święta i po świętach" To zdanie wypowiem dopiero 8 stycznia, kiedy do Was wrócę :)Dzisiaj jestem ostatni dzień ...
23/12/2025

"Święta, święta i po świętach"
To zdanie wypowiem dopiero 8 stycznia, kiedy do Was wrócę :)
Dzisiaj jestem ostatni dzień przed kąkuterem.
Na podsumowanie roku i życzenia przyjdzie jeszcze czas ;)

Pono R.I.P 🕯️
06/11/2025

Pono R.I.P 🕯️

Ostatnia realizacjja to logo dla marki ProtiltInspiracją do stworzenia logo PROTILT była idea ruchu i kontroli – dwóch k...
14/10/2025

Ostatnia realizacjja to logo dla marki Protilt

Inspiracją do stworzenia logo PROTILT była idea ruchu i kontroli – dwóch kluczowych pojęć opisujących działanie tiltrotatorów. Punktem wyjścia stała się litera „P”, symbolizująca nazwę marki, ale również pivot – oś obrotu, wokół której wszystkoInspiracją do stworzenia logo PROTILT była idea ruchu i kontroli – dwóch kluczowych pojęć opisujących działanie tiltrotatorów. Punktem wyjścia stała się litera „P”, symbolizująca nazwę marki, ale również pivot – oś obrotu, wokół której wszystko się porusza.

Tak narodził się sygnet – uproszczony, dynamiczny znak, w którym litera „P” została rozbita na trzy geometryczne segmenty. Ich obrotowe ułożenie symbolizuje nieustannąmożliwość regulacji i dopasowania – dokładnie tak, jak tiltrotator pozwala maszynie „opanować każdy kąt”.

Kolorystyka łączy energetyczny pomarańcz z technologiczną czernią. Pomarańcz odzwierciedla siłę, energięi innowacyjność, a czerń – profesjonalizm i precyzję.

Hasło „MASTER EVERY ANGLE” dopina koncepcję, stanowiąc zarówno dosłowne odniesienie do funkcji tiltrotatorów, jak i metaforę mistrzostwa w każdym aspekcie działania marki.

Całość można zobaczyć na stronie:
https://drabek.design/protilt-logo/
___
📧 [email protected]
💻 www.drabek.design
___

Jedna z ostatnich realizacji, którą bardzo lubię.Zadaniem było stworzenie nazwy dla studia detailingowego B:Art Detailin...
29/09/2025

Jedna z ostatnich realizacji, którą bardzo lubię.
Zadaniem było stworzenie nazwy dla studia detailingowego B:Art Detailing Słupsk , która odda pasję i filozofię marki.
Tak powstało B:Art – od imienia Bartosz i słowa „Art”. Dwukropek łączy właściciela z jego podejściem do detailingu: człowiek i sztuka w jednym. Fun fakt jest taki, że Bartosz w briefie zaznaczył, że nie chce aby nazwa nawiązywała do imienia :)

Krótka, nowoczesna i pełna znaczenia – ta nazwa to wizytówka marki, w której detailing staje się sztuką, a każdy detal prowadzi do efektu „wow”. ✨🚘

Do tego logo- zostało zaprojektowane w nowoczesnym stylu inspirowanym motoryzacją, z dynamiczną typografią i kolorystyką podkreślającą nowoczesność oraz profesjonalizm. To spójny przykład, jak przemyślany branding i trafny naming budują markę, która wyróżnia się na rynku detailingu.

Całość można zobaczyć na stronie:
https://drabek.design/bart-detailing-branding-logo/
___
📧 [email protected]
💻 www.drabek.design
___

🚀 Jakiś czas temu miałem przyjemność stworzyć spójny zestaw materiałów marketingowych dla Amper Auto Detailing  . Wpadły...
18/09/2025

🚀 Jakiś czas temu miałem przyjemność stworzyć spójny zestaw materiałów marketingowych dla Amper Auto Detailing . Wpadły m.in. elegancki voucher, profesjonalny roll-up i ulotki – wszystko w jednym stylu, żeby marka prezentowała się naprawdę mocno.

Voucher i certyfikat zrobiłem w minimalistycznym, ale luksusowym klimacie, żeby podkreślić jakość usług. Roll-up i ulotki dopełniają całość – razem tworzą jednolitą komunikację wizualną, która od razu przyciąga uwagę.

💡 Lubię, gdy wszystko gra ze sobą i buduje spójny wizerunek.

Dla Ciebie też mogę coś stworzyć :)
💻 http://drabek.design
📮 [email protected]

Adres

Bruzdowa 9
Łódź
91-232

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Drabek Design umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Drabek Design:

Udostępnij