23/07/2026
Gdy jedna marka ma ponad 70 lat tradycji, a drugiej właśnie obchodziła... 175 rocznicę, to trudno mówić o nich inaczej niż "kultowe polskie marki". Bambino oraz E.Wedel to marki, które reprezentują zgoła inne segmenty rynku. Jedna to kultowe kosmetyki oparte o legendarną oliwkę Bambino, druga to równie kultowe słodycze, które od pokoleń rozpieszczają Polaków.
Oliwką Bambino był w dzieciństwie smarowany prawie każdy z nas. Tak jak i każdy z nas na pewno nie raz i nie dwa zajadał się legendarnym Ptasim Mleczkiem, czekoladą lub wedlowskim torcikiem.
Dlatego gdy oba brandy postanowiły wejść w kooperację, kluczowe było takie pogodzenie dwóch światów, by całość idealnie łączyła dwie zupełnie różne marki, dwa zupełnie różne języki wizualne, dwie nieco odmienne grupy klientów.
Aby całość wyglądała odpowiednio harmonijnie, potrzebne jest mnóstwo pracy, dobra znajomość DNA obu marek, poznanie ich dziedzictwa, kodów wizualnych i wszystkich innych cech charakterystycznych. O ile w przypadku Bambino całość jest nam bardzo bliska, ponieważ współpracujemy z tą marką od lat, o tyle E.Wedel wymagał od nas poważnego researchu. Markę znamy oczywiście z punktu użytkownika/konsumenta. Ale co innego jest znać markę, a co innego pracować z nią i musieć dobrać język wizualny tak, by oddać jej istotę.