27/04/2026
Najszybszy sposób, żeby zespół nastu osób ogarnął nowe narzędzie, to nie szkolenie ani onboarding, tylko jedna osoba, która je przetestowała w tygodniu i w piątek opowiada o tym przez 15 minut "przy kawie".
Bo to cała mechanika rytuału, który nazwaliśmy "Dzielenie się".
Łączymy się w piątek i każdy może powiedzieć co u niego (zawodowo albo prywatnie), a jak ktoś w tygodniu trafił na coś wartościowego, czyli narzędzie, koncept, książkę albo metodologię, pokazuje to reszcie zespołu.
W ten piątek Natalia pokazała nam Claude Design, który wyszedł zaledwie kilka dni wcześniej, a po jej prezentacji cały zespół już wiedział, jak z tego korzystać w realnej pracy z klientami.
Większość spotkań w firmach odpowiada na pytanie "co zrobiliście w tym tygodniu", a to odpowiada na zupełnie inne, "czego się w tym tygodniu nauczyliście" i jest, szczerze mówiąc, jedną z najtańszych rzeczy w organizacji, która daje największy zwrot, bo jedna osoba inwestuje 3 godziny w ogarnięcie nowości, a kilkanaście osób przeskakuje krzywą uczenia się w kwadrans.
A jak to wygląda u was? Jest w tygodniu moment, w którym zespół po prostu dzieli się tym, co w danym tygodniu odkrył, czy nowości lądują w głowach pojedynczych ludzi i tam zostają?