Łukasz Chorążewicz

Łukasz Chorążewicz Moją Pasją jest Biegnie !!!!

Winter Tranil Małopolska cóż mogę powiedzieć w tym ostatnim roku postanowiłem wystąpić w zawodach na 140 km początek był...
25/12/2021

Winter Tranil Małopolska cóż mogę powiedzieć w tym ostatnim roku postanowiłem wystąpić w zawodach na 140 km początek był dobry później niestety upadek walka z czasem do Rabki wpadłem godzinę przed limitem zjadłem i wyruszyłem dalej niestety po drodze pomyliłem trasę i zawracałam i tu zaczęła się prawdziwa zabawa gdy minąłem schronisko na Turbaczu zaczęła się walka o przertwnie buża śnieżna mnie dopadła ledwo widziałem na oczy dopiero przed 6 rano się uspokoiło i małymi krokami zbliżałem się do szczytu tu zakończyłem przygodę dokładnie na 102 km dziękuję Pawłowi za to że ściągnął mnie i wezwał GOPR cały mokry byłem zabrakło mi 50 km do ukończenia mówi się szkoda ale zdrowie jest najważniejsze ale nie żałuję pięknej przygody jeszcze tu wrócę ale spędzenie 4 dnich z najlepszą ekipą pozytywnym ludzi więc dziękuję wam za wszystko to już minęło 5 lat gdy przyjeżdżam na wasze zawody I zawsze służę wam pomocą do zobaczenia następnym razem widzimy się w maju

Relacja z WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA 2019Po raz kolejny wybrałem się do Krasinki Małej aby wystąpić w zawodach WINTER TRAIL...
28/12/2019

Relacja z WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA 2019

Po raz kolejny wybrałem się do Krasinki Małej aby wystąpić w zawodach WINTER TRAIL MAŁOPOLSKA 2019 na dystansie 105 km do Kasinki udałem się już 2 dni przed zawodami z Bielska wyruszyłem po godzinie 7 rano w Krakowie zameldowałem po godzinie 10 rano zostawiłem bagaż na dworcu i udałem się do Decathlon po Burłak po dotarciu wróciłem na dworzec i udałem się na autobus. Podróż minęła sprawnie z małymi korkami w Krasince zameldowałem się po 12 i wyruszyłem w stronę Bazy przywitałem się z Panami i kierowniczką bazy rozpakowałem się przywitałem się z Paweł oraz z ekipą niestety zapomniałem ładowarki więc po obiedzie wyruszyłem do Mszany Dolnej aby kupić sobie ładowarkę z małymi przygodami wróciłem po 18 do Bazy wieczorem spotkaliśmy się w towarzystwie ekipy i pomagałem Pawłowi przy organizacji biegu po drugiej w nocy skoczyliśmy rano zjadłem śniadanie później spędzałem czas wolny po południu po zjedzeniu obiadu udałem się pobrać pakiet odwiedziłem sklep spędziłem miło w biurze zawodów i po pomału udałem się do Bazy po drodze poznałem koleżankę z Gdańska oraz z Krakowa zapałem się na transport i mogłem zawieść rzeczy na przepak .Po zdaniu rzeczy udałem się już do Bazy poznałem kolejnych biegaczy którzy przyjechali na zawody miło spędziliśmy czas mijał fajnie nastąpiła sobota czas wystartować o 6 rano wstałem zjadłem leki posiłek wszystko sprawdziłem przed wyjściem po raz pierwszy Reprezentowałem ekipę Zbój Team i przyczepioną flagą biegłem przez cale zawody pogoda mieszana początkowo ciepło nie raz zimno niestety w czasie biegu zgubiłem rękawiczki po godzinie 16 dotarłem do Rabki przebrałem się zjadłem i udałem się dalej trasa wymagająca podejście po Luboń dal nam w kość ale za co kochamy naszego organizatora że pomimo trasa ciężka to piękne widoki w czasie biegu poznałem fajnego przyjaciela z z Ełku przez całe zawody wspólnie biegliśmy niestety w czasie powrotu z Turbacza słabo mi się zrobiło czułem się źle dopadł mi kryzys ale przetrwałem go i razem z Szymonem już od Rabki biegliśmy z powrotem do mety ostanie kilometry były ciężki zejście z Lubonia ciężkie lód oraz bardzo ślisko daliśmy radę po 8 rano dotarliśmy na metę udało mi się ukończyłem z czasem 24:58:32 miejsce 79 po odebraniu medalu zjadłem zupę udałem się pod prysznic poszedłem spać po wyspaniu się spakowałem się pożegnałem się i zeszedłem na przestanek niestety trochę poczekałem dopiero w stronę Krakowa udałem się po 18 w Krakowie zameldowałem się po 19 zjadłem przed podróżą i o 20 :15 wyruszyłem w Bielsku zameldowałem się o 22 podróż minęła szybko dziękuje Pawłowi za wszystko za pyszne jedzie na punktach wszystkich woluntariuszom dziękuje za pomoc jesteście wielcy bez waszej pomocy bym nie dał rady za wszystkie miłe słowa to wszystko składam na ręce naszego szefa Pawła Panią z Bazy dziękuje za nocleg za jedzie i za wszystko Paweł kolejny raz dziękuje że mogłem być i pokonywać twą trasę widzimy na kolejnych zawodach w czerwcu zmierzę się z dystansem 170 km do zobaczenia !!!

Relacja z Biegu Górska Przygoda Po raz drugi postanowiłem wystąpić w biegu w Wiśle do Wisły wybrałem się z bratem z Biel...
28/12/2019

Relacja z Biegu Górska Przygoda

Po raz drugi postanowiłem wystąpić w biegu w Wiśle do Wisły wybrałem się z bratem z Bielska wyruszaliśmy bardzo wcześnie w Pszczynie mieliśmy przesiadkę niestety z braku prądu uciekł nam pociąg niestety musieliśmy czekać na kolejny w Wiśle zameldowaliśmy się po godzinie 10 rano.Po wyjściu z pociągu udaliśmy się szybko taksówką na miejscu startu udało się pobrać pakiet i udałem się przebrać pogoda niestety nas nie rozpieszczała padający deszcz silny wiatr oraz niekiedy padający śnieg grubo po 11 wyruszaliśmy trasa ciężka pogoda nam dała w kość w pewnym momencie zaczęło mocniej padać śnieg i silny wiatr na metę wpadłem z czasem 1:37:36 trasa ciężka ale świetna impreza zorganizowana ponownie organizatorzy spisali się na medal po biegu przebrałem i udaliśmy się do Restauracji aby coś zjeść i udaliśmy się autobusem do domu !!! Do Zobaczenia za rok super organizacja !!!

Relacja z Silesii Marton Po Ultra Mazurach postanowiłem wystąpić w Ultra Siesia Marton pierwszy raz w tym roku postanowi...
27/10/2019

Relacja z Silesii Marton

Po Ultra Mazurach postanowiłem wystąpić w Ultra Siesia Marton pierwszy raz w tym roku postanowili organizatorzy stworzyć tą trasę z Bielska wyruszyłem po godzinie 6:00 rano podróż minęła szybko po dotarciu do Katowic udałem się na tramwaj po dodarciu na miejsce postanowiłem się przebrać i udać się do depozytu aby zdać rzecz już w piątek wcześniej udałem się aby odebrać pakiet startowy punktualnie o 8:45 wyruszaliśmy na trasę trasa wymagająca pogoda dopisała do 40 km szło mi dobrze już pod koniec trasy zaczęły mnie łapać skurcze ale się nie podawałem i walczyłem do końca ponownie świetna organizacja świetni woluntariusze także na trasie dopisali nam kibice dziękuje wam za wsparcie także woluntariuszom dziękuje za wszystko jesteście wielcy bez was nie było tego biegu organizatorom dziękuje że mogłem się zmierzyć z tym dystansem trasa bardzo wymagająca świetne widoki na metę zameldowałem się z czasem 04:51:24 miejsce 123 po odebraniu medalu udałem się do depozytu odebrałem rzeczy i udałem się w stronę domu postanowiłem udać się na mecz naszych piłkarzy do Zabrza podróż minęła szybko z małymi niespodziankami po dotarciu do Zabrza wziąłem taksówkę i udałem się do stadion Sparty Zabrze po dotarciu przewiałem się z trenem oraz z Prezesem pogratulowali mi pokonaniu biegu nasi chłopcy pokazali charakter i wygraliśmy 3:2 po meczu pogratulowałem im zwycięstwa i wyruszaliśmy do domu dziękuje naszemu Kierownikowi Krzysztofowi Kani za wszystko w domu zameldowałem się po 20:00 widzimy się za rok w Katowicach

Relacja z Ultra Mazury 2019 Kolejny raz postanowiłem wystąpić w Ultra Mazurach 2019 ale postanowiłem zmierzyć się z dyst...
27/10/2019

Relacja z Ultra Mazury 2019

Kolejny raz postanowiłem wystąpić w Ultra Mazurach 2019 ale postanowiłem zmierzyć się z dystansem 100 km z Bielska wyruszyłem bardzo wcześniej o 5:15 w Warszawie zameldowałem się z małym opóźnieniem w Warszawie przesiadłem się na pociąg z Krakowa do Olsztyna podróż minęła szybko w Ostródzie zameldowałem się o godzinie 12:00. Po wyjściu z pociągu udałem się na dworzec aby sprawdzić pociąg do Starych Jabłonek pociąg był dopiero o 13:37 postanowiłem coś zjeść w pobliskim barze po zjedzeniu dowiedziałem się po zakupie biletu że pociąg jest opóźniony postanowiłem się udać do pobliskiego Centrum Handlowego aby zakupić Ręcznik po zakupieniu ręcznika udałem się na dworzec po dotarciu poczekałem 5 minuta i po 5 minutach opóźniony pociąg najechał w podróż minęła szybko i w Starych Jabłonkach zameldowałem się po godzinie 14:00 wyruszyłem w stronę noclegu po drodze miałem mały problem z dotarciem ale udało się dotrzeć po zameldowaniu się postanowiłem zwiedzić okolicę. w Piątek postanowiłem zrobić sobie wycieczkę po Ostródzie zwiedziłem Muzeum oraz Rynek między czasie rozpadło się ale po około 15 minutach pogoda się zmieniła po zwiedzeniu udałem się do Starych Jabłonek w pobliskim barze na dworcu w Ostródzie zjadłem po dotarciu na miejsce udałem się do noclegu aby przygotować wyposażenie obowiązkowe po dotarciu do biura zawodów odebrałem pakiet startowy po odebraniu udałem się do sklepu około godziny 18 udałem się na Afte Party podjadłem pyszne jedzie i posłuchałem wykładu na temat butów do bieganiu zostałem jeszcze na spotkaniu z Elitą zawodów po zakończeniu pierwszego dniu zawodów udałem się do do noclegu poszedłem spać przed godziną drugą w nocy wstałem zjadłem i po przygotowaniu się na zwody udałem się na linię startu. Punktualnie o 3:00 w nocy wystartowaliśmy trasa wymagająca ciężka bardzo dobrze oznaczona świetne punkty odżywcze woluntariusze świetni było ciężko ale dałem radę na metę zameldowałem się z czasem 13:54:56 miejsce 68 po dotarciu na metę zjadłem i udałem się oblały do noclegu bardzo wcześniej już w niedziele wstałem podziękowałem dla gospodarza domu za nocleg i udałem się na pociąg Starych jabłonek wyruszyłem po 6 rano w Ostródzie zameldowałem się o godzinie 6:43 z Ostródy wyruszyłem o 7:03 podróż minęła szybko w Katowicach zameldowałem się o 14:00 i 14:37 wyruszyłem do domu w domu zameldowałem się po 16:00 dziękuje organizatorom za ten dni spędzone na Mazurach że mogłem pokonać tą trasę wszystkim woluntariuszom dziękuje za wsparcie w czasie całych zawodów jesteście najlepsi i wykonujecie kawał dobrej roboty do zobaczenia !!!

Relacja z Ultra Tranil Małopolska Kolejna raz postanowiłem wystąpić w zawodach tym razem na dystansie 105 km Do Krasinki...
08/08/2019

Relacja z Ultra Tranil Małopolska

Kolejna raz postanowiłem wystąpić w zawodach tym razem na dystansie 105 km Do Krasinki już wybrałem już w czwartek z Bielska wyruszyłem po 9 rano do Krakowa dotarłem przed godziną 12:00 po godzinie 12 wyruszyłem do Krasinki podróż minęła szybko na Miejscu zameldowałem po godzinie 13 na miejscu pogoda w miarę spotkało mi mały deszczyk po mału wyruszyłem w stronę Bazy Lubagoszcz po dotarciu na miejscu zameldowałem się przywitałem się z innym biegaczami. Po rozpikowaniu się udałem się zjeść obiad po obiedzie udałem się odebrać pakiet startowy po odebraniu pakietu z powrotem powróciłem do bazy nadszedł ten wielki dzień przed biegiem udałem się aby oddać rzeczy na przepak po oddaniu udałem się przygotować się do biegu kontrola przeszła bez problemu punktualnie o 17:00 wyruszaliśmy trasa wymagająca technicznie ciężka przed zawodami padał deszcz i przeszły silne wiatry które zerwały drzewa więc na trasie było dużo błota i połamanych drzew ale dawałem radę w czasie biegu spotkałem świetnych ludzi korzy pomogli mi pokonać tą trasę pod koniec przyszedł mały kryzys ale dałem radę go przetrwać wszystkim wolontariuszom dziękuje za pyszne jedzie dobra słowa pomoc bez was mogłem tego nie pokonać trasa świetna dziękuje Pawłowi za to że mogłem ją pokonać Paniom z Bazy Lubagoszcz za pyszne jedzie po dotarciu na metę byłem szczęśliwym że pokonałem trasę 105 km. W niedziele zjadłem śniadanie pożegnałem się z Kolegami i udałem się do domu podróż minęła z mały przeszkodami ale po dotarciu do domu dotarłem przed godziną 20 do Zobaczenia zimą !!!

05/05/2019
Relacja 18 Cracovia Maraton Po razy drugi postanowiłem wystąpić w Krakowskim Martonie Ulicznym w Krakowie z Bielska wyru...
05/05/2019

Relacja 18 Cracovia Maraton

Po razy drugi postanowiłem wystąpić w Krakowskim Martonie Ulicznym w Krakowie z Bielska wyruszyłem bardzo wcześniej o godzinie 05:50 podróż minęła szybko i w deszczowym Krakowie zameldowałem się przed godziną 8 rano po dotarciu do Krakowa udałem się w stronę Rynku Głównego. Po dotarciu na Rynek Główny udałem się aby się przebrać po przebraniu się udałem się do depozytu aby zdać rzeczy po zdaniu rzeczy przygotowywałem się do startu punktualnie o 9 rano wystartowaliśmy z Rynku trasa wymagająca przeszkadzał nam padający zimny deszcz ale kibice nie zawiedli na trasie dawali otuchy do walki więc mogliśmy w świetnej atmosferze pokonywać trasę maratonu. Sama organizacja świetna wolontariusze świetnie przygotowani więc dziękuje wam za to że byliście z nami w ten deszczową pogodę byliście z nami cały mokry dotarłem na metę ponownie Kraków był dla mnie szczęśliwy ukończyłem z czasem 03:37:30 dało to mi 1296 miejsce i życiówka więc jestem szczęśliwy po biegu udałem się do depozytu aby odebrać rzeczy przebrałem się i udałem się na autobus z Krakowa wyruszyłem o 14:30 i około godziny 17:00 dotarłem do domu. Ponownie organizacja superowa wolontariusze spisali się na medal dziękuje wam że byliście z nami kibicom dziękuje za kibicowanie moim znajomym dziękuje za życzenia za to że trzymaliście za mnie kciuki więc widzimy się na kolejnych imprezach w Krakowie do zobaczenie było superowo !!!

Relacja Półmaratonu Dokoła Jeziora ŻywieckiegoKolejna Impreza biegowa tym razem wybrałem się do Żywca na Półmaratonu dok...
30/04/2019

Relacja Półmaratonu Dokoła Jeziora Żywieckiego

Kolejna Impreza biegowa tym razem wybrałem się do Żywca na Półmaratonu dokoła Jeziora Żywieckiego więc z Bieska wyruszyłem przed godzina 7:00 rano podróż minęła szybko w drodze na rynek spotkałem znajomą i udaliśmy się razem na rynek po dotarciu dotarłem po odbiór pakietu startowego. Po odbiorze udałem się przebrać i udać się na krótką rozgrzewkę punktualnie o godzinie 10:00 wytarowaliśmy pogoda dopisywała trasa wymagająca wolontariusze spisywali się znakomicie trasa także była miarę przygotowana na mecie zameldowałem się z czasem 01:38:49 dało to mi 296 miejsce po biegu udałem się zjeść po zjedzeniu przebrałem się i udałem się nas dworzec o godzinie 13:37 wyruszyłem z Żywca podróż minęła szybko w Bielsku zameldowałem się o godzinie 14:02 było superowo godnie widzimy się za rok !!!

Adres

43/300
Bielsko-Biała
43-300

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Łukasz Chorążewicz umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij