03/04/2020
Jedna z naszych najulubienszych restauracji. Restauracja Rock and Rondel każdego dnia przygotowują prawie 300 posiłków dla lekarzy z Tyskiego szpitala. Aby moc dalej funkcjonować wydali genialna książkę kucharską za turbo symboliczną cenę.
Wspierajmy ludzi, którzy mają wielkie serce.
Podajcie dalej. Niech wieść się rozniesie :)
Kiedy 2 lata temu otwierałam restaurację, ludzie nie kryli, że nie dają nam wielkich szans na powodzenie.
„Pół roku i będzie po was”
„Nie miałaś kłopotu, to otworzyłaś sobie restauracje”
Nawet jedna ze znanych blogerek kulinarnych, która odwiedziła nas kilka dni po otwarciu, powiedziała wprost 👉🏻 Fajne miejsce, ale to nie ma szans się udać. To są Tychy, tu ludzie chcą tanio, a nie dobrze...
Przychodzili mniejsi i więksi krytycy kulinarni. Dostawaliśmy po jednej ⭐️ za brak cytryny do herbaty - bo ktoś zapomniał donieść. Za brak miejsca na wieszakach, bo nie było już gdzie kurtki powiesić. Za to, że drink podany nie w takiej szklance i za to, że niby Rock🎸 a tylko Polska muzyka, albo, że Rock🎸 a Polskiej nie słychać...
Zawsze wiedziałam, że każdemu nie dogodzę i nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy, żeby próbować zaspokajać wszystkich, ale każdy, nawet najmniejszy błąd wyniesiony był do rangi 👉🏻Żenada Roku.
Z wielu konstruktywnych opinii mogliśmy wyciągnąć wnioski, ale wiele było typowym kopaniem leżącego. Nic nie wnoszącym prawie hejtem. Do tego, ciągle coś waliło i nic nie szło tak, jak powinno. To był moment prawdziwej weryfikacji. Zawsze w takich chwilach powtarzam sobie, że świat sprawdza jak bardzo mi zależy...
Ocieralam łzy bezsilności i w myślach powtarzałam sobie👉🏻 Wytrwaj! Za rok będą pytać, jak to zrobiłaś...
Prawie rok był potrzebny, aby udowodnić światu, że wiem co robię i że łatwo się nie poddam. Po roku było już z górki, a po dwóch, bez rezerwacji marne szanse, żeby w weekend znaleźć wolny stolik w restauracji. I wokół sami cudowni pracownicy, którym, tak samo jak mi, zależało na tym, aby nasz Rondel miał i serce i duszę podane na talerzu🍽❤️
Ci sami ludzie, którzy dziś, razem ze mną są w tym trudnym czasie, kiedy kolejny raz los próbuje sprawdzić, jak bardzo nam zależy i jak szybko się poddamy. Już nie tylko mi, ale nam. Nam wszystkim, dla których Restauracja Rock and Rondel to nie tylko praca, ale i kawałek własnego życia.
Dziś, z jednej strony, jest mi łatwiej przejść tę próbę, bo wiem, że mam mocne plecy w postaci moich pracowników, na których zawsze mogę liczyć, ale i trudniej zarazem, bo wiem też, że jestem odpowiedzialna już nie tylko za siebie i własne ego, ale również za tych wszystkich ludzi, którym obiecałam, że damy radę ❤️ i nie stracimy naszej pracy.
Nie możemy dziś dla Was gotować i zaprosić Was do siebie, ale od dziś, to Wy możecie mieć nas w swoich własnych domach...
👉🏻Właśnie dziś, wydaliśmy naszą pierwszą, mini książkę kucharską📔 z przepisami na Rondlowe Zupy Krem.
Zrobiliśmy ją w 100% sami, w ekstremalnie krótkim czasie, bo nieco ponad tydzień, ale jesteśmy z niej cholernie dumni 💪🏻 i naszym zdaniem ma Mega Jakość - jak wszystko, co wychodzi z naszych serc ❤️
Jestem wzruszona i chwilowo brakuje mi słów, żeby zachęcać Cię do jej zakupu, więc zostawię tylko link i pokażę, gdzie możesz ją kupić... ❤️
👉🏻 http://krem.rockandrondel.pl/
Dziękuje za każde wsparcie i za to, że co chwilę pokazujecie, jak bardzo możemy na Was liczyć❤️