24/03/2025
Czy zauważyłeś, jak wiele firm wpada dziś w pułapkę „rolek” na Instagramie i TikToku, sądząc, że krótkie filmiki to ich przepustka do sukcesu?
Rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona.
Zastanów się nad ttm:
✅ Twoja rolka rywalizuje o uwagę nie tylko z konkurencją, ale także z zabawnymi kotkami czy z "chłop się na głupi ryj wypierdzielił".
✅ Platformy społecznościowe nie grają do Twojej bramki. Twój merytoryczny materiał zawsze przegra z filmikiem typu "co się stanie gdy kolejny raz ktoś wrzuci Mentosa do Coli".
✅ Krótkie formy angażują użytkowników na kilka sekund – niewystarczająco długo, by zbudować zaufanie niezbędne do podejmowania decyzji zakupowych. Sprzedając poważny produkt, potrzebujesz dłuższego kontaktu i głębszego zaangażowania odbiorcy.
Zjawisko popularności rolek moim zdaniem napędzają trzy silne mechanizmy:
🔹 Niski próg wejścia – każdy może nagrać rolkę w kilka sekund, co prowadzi do przesytu treści i ogromnej konkurencji.
🔹 Społeczny dowód słuszności – widzisz innych tworzących rolki, więc myślisz: "muszę tam być".
🔹 FOMO – strach, że zostaniesz w tyle za konkurencją, która już tam jest i zasypuje internet swoimi treśćiami.
Kto na tym naprawdę zarabia? Platformy społecznościowe oraz… „eksperci od rolek”, sprzedający kursy o tworzeniu rolek. Paradoksalnie, większość z tych „ekspertów” nigdy nie zbudowała realnego biznesu opartego na rolkach, a jedynie biznes oparty na sprzedawaniu marzeń innym.
🧐 Co zatem robić?
Zobacz mój najnowszy film, mam nadzieję, że Cię zainspiruje. :)
Nagrywasz rolki na Instagramie albo TikToku? Zanim nagrasz kolejne Reels czy Shortsy, koniecznie obejrzyj ten film. Opowiadam, dlaczego strategia oparta wyłą...