23/12/2021
Co jakiś czas mi fejsBóg narzeka, że się opierdalam na potęgę i postów nie zamieszczam, że jak tak dalej pójdzie, świat zawodowy o mnie zapomni, nikt mnie nie będzie lubił, ani chybi zdechnę..... społecznościowo.
A wszystko przez to, że na słowo reklamowy robi mi się już niedobrze po 30 latach. Wrzucę więc coś, co określa inne słowo-klucz, loftowy.
Jedni patrzą na złom jak na rdze, inni jak na złotówki w skupie, jeszcze inni go nie zauważają.
Ci co w złomie widzą piękno, uknuli hasło
Nabyłem więc drogą wymiany złomu na gotówkę kilkanaście przedmiotów, które, o zgrozo, skończyłyby w piecu hutniczym i nikt nie doceniłby ich piękna. Kielichy izolatorów energetycznych z zawiesiami.
Dr. Szczyt w TVN-ie magią skalpela odnawiał na wizji urodę kobitek, które rdzą czasu zaszedłszy, w przypływie buntu skok w młodość chciały uczynić. Ja mam tak ze stalą. Bardziej loftowo się nie da.