04/07/2020
Czas na deser! 20min. Tyle mniej więcej zajmuje dopływ informacji do mózgu o tym, że już się najedliśmy. To zdecydowanie za długo w przypadku szacowania miejsca na kawałek serniczka, który ma się jeszcze zmieścić po daniu głównym.
Ile razy wcinaliście 🥧🍨🧁 zaraz po sycącym obiedzie w przekonaniu, że jeszcze dacie radę? 😜 I jak? Zmieściło się? 😱 Bywało różnie! 😜
Przesyt i nadmiar może zaszkodzić także w działalności marketingowej każdej firmy. Czasem wdrażamy coś pospiesznie, bez planu, bez analizy celu i oczekiwanych konsekwencji naszych działań. Bombardujemy naszych odbiorców zbyt dużą ilością informacji wizualnych czy tekstu. Ostatecznie mamy przesyt i osłabioną uwagę. Co za tym idzie efekt naszych wysiłków jest mizerny. Klient nie wie czego oczekiwać, nie wie na co się zdecydować i nie ma pewności czy trafił w odpowiednie miejsce. Nie na darmo mówi się, co za dużo to niezdrowo 😊
Wszelkie pomysły są dobre do wdrożenia, o ile jest na nie przestrzeń:
👩🏫 zostały wcześniej przemyślane (analiza)
👩🏫 rozplanowane (strategia)
👩🏫 skrojone pod kątem 🎯 jaki chcemy osiągnąć (ewaluacja)
I nie ważne czy opracowujemy koncepcję obslugi klienta, strategię wejścia z nowym produktem czy komunię chrześniaka. Wszędzie rządzą się te same zasady.
Nieprzemyślane koncepcje lepiej chwilę posezonować w lodówce 👩🏫 wdrożyć, gdy w pełni skruszeją.
A deser w nagrodę🧁 jest po to, by było błogo i bosko ✨🥰💝💝💝 po dobrze wykonanej robocie 💪