25/05/2022
Zwlaszcza porównanie z gwiazdami scen jest przemawiające !!
Główny problem marketingowy wielu firm? Niechęć do powtarzalności.
Co przez to rozumiem?
Na podstawowym poziomie strategia komunikacji marketingowej jest prosta. Masz swoją grupę docelową, segment rynku. Masz dopasowany do niej przekaz. Teraz powtarzasz go tak długo i tak często, aż się utrwali w głowach Twoich odbiorców.
Sęk w tym, że większość marketerów przerywa to powtarzanie zbyt wcześnie. Dlaczego? Uważają, że reklamują się zbyt intensywnie, albo że grupa docelowa już ma dosyć tego komunikatu.
Cóż. Moje doświadczenia pokazują, że prędzej nam się nudzi powtarzanie tego samego komunikatu niż naszym potencjalnym klientom.
(Szczególnie, że wymaga to szukania wciąż nowych sposobów na podkreślanie i prezentowanie tego samego przekazu - nie chodzi o bezmyślne wrzucanie tej samej kreacji miesiącami!) .
Zawsze o tym myślę, gdy jestem na jakimś koncercie. Gwiazda, którą śledzę od lat, wychodzi na scenę, by po raz tysięczny zagrać te same utwory mniej więcej tak samo, tym samym bądź po części nowym ludziom.
I robi to, bo wie, że publika tego oczekuje i tego potrzebuje.
Czasami odrobinę zmienia. Miesza kawałki stare i nowe. Największe hity bezapelacyjnie muszą się jednak pojawić.
Ciekawe czy daje im to jeszcze radość, czy wręcz przeciwnie - są tym już znudzeni i mają dosyć.
Niezależnie od tego, wciąż to robią.
Jako marketerzy możemy się od takich artystów wiele nauczyć.