16/08/2026
Dallas 🇺🇸🇵🇱
Wróciłam do domu z poczuciem, że przeżyłam coś naprawdę wyjątkowego…
Stojąc w siedzibie Mary Kay w Dallas, przy polskiej fladze pomyślałam kolejny raz o tym, jak niezwykła jest historia Firmy❤️
Kiedy Mary Kay Ash zakładała swoją firmę, nawet nie wyobrażała sobie, że kiedyś kobiety z tak wielu zakątków świata będą częścią jej marzenia, że kobiety poza USA będą budować swoje biznesy, osiągać tak spektakularne sukcesy, wychodzić na scenę i reprezentować swoje kraje ‼️
Ja Aniela, z małego miasta w Polsce miałam zaszczyt przejść przez tę scenę jako reprezentantka Polski, to było dla mnie czymś więcej niż reprezentowanie Mary Kay…
To było reprezentowanie NAS ❤️❤️❤️
Polek; kobiet ambitnych, pracowitych, silnych, takich kobiet , które potrafią jednocześnie być mamami, partnerkami, siostrami, liderkami, przedsiębiorczyniami… i które bardzo często robią znacznie więcej, niż same potrafią przyznać…
Amerykanki podchodziły do nas i mówiły:
„Jesteście takie piękne.”
„Tak eleganckie.”
„Macie w sobie klasę.”
„Od razu widać, że jesteście z Polski.”
A my, kobiety w Polsce, tak często nie widzimy w sobie tego, co inni widzą w nas, bo potrafimy być dla siebie najbardziej wymagające, porównujemy się, wątpimy w siebie i tak często zastanawiamy się, czy jesteśmy wystarczająco dobre⁉️
A może to już czas zacząć patrzeć na siebie oczami świata?- przecież naprawdę mamy z czego być dumne. ❤️
Dallas przypomniało mi też, jak długą drogę przeszłam, byłam tutaj wiele razy, pierwszy raz w 2009 roku, już wtedy zdecydowałam, że będę tutaj przez całe moje życie. Przez te lata zmieniło się niemal wszystko… zmieniałam się ja, dziś mogę śmiało powiedzieć, że jestem inną kobietą, te wszystkie doświadczenia tak bardzo mnie ukształtowały, mam większe marzenia, więcej odwagi i więcej świadomości swojej wartości.
Jedno pozostało niezmienne, wiara że ta decyzja sprzed 18 lat, kiedy dołączyłam do Mary Kay była jedną z najlepszych decyzji w moim życiu ‼️
Czasami naprawdę jedna decyzja otwiera drzwi do życia, którego jeszcze nie potrafimy sobie wyobrazić…
Kiedy kolejny raz doświadczyłam wyjątkowości Firmy w której pracuje miałam w głowie wiele myśli, myślałam o tym gdzie może zaprowadzić kobietę ;odwaga, praca i decyzja, żeby uwierzyć w siebie…
Chciałabym, żeby każda kobieta, która to czyta, zadała sobie dziś jedno pytanie:
A co by się zmieniło w moim życiu, gdybym wreszcie naprawdę uwierzyła w siebie? ❤️