31/08/2026
Przeglądając TikToka, natrafiłem na film zachęcający do zadania AI z pamięcią prostego pytania:
„Co jest moim ikigai?”
Ikigai (生き甲斐) to japońskie pojęcie oznaczające mniej więcej „powód, dla którego warto żyć” albo „powód, dla którego warto rano wstać”.
Ku mojemu zdumieniu ChatGPT odpowiedział bardzo trafnie:
„Tworzę rzeczy, których wcześniej nie było.”
I chyba rzeczywiście trafił w samo sedno.
Czat wziął pod uwagę wszystkie obszary, w których korzystam z jego pomocy — pracę, technologię, muzykę, pisanie, moje pomysły i zwykłe codzienne problemy.
Ale jest w tym pewien paradoks.
W internecie pełno jest „rozwiązań”, „najlepszych praktyk” i poradników mówiących, jak coś zrobić.
Kiedy zapytałem ChatGPT o zakładanie akwarium, szczegółowo opowiedział mi, jakie problemy mogą się pojawić, jakie kryzysy mnie czekają i jakie błędy mogę popełnić.
Tym razem byłem jednak bardziej przebiegły. 😉
Wcześniej porozmawiałem z człowiekiem, który prowadzi lokalny sklep zoologiczny, odkąd pamiętam. Ma za sobą lata praktyki, setki akwariów i doświadczenia, których nie da się zamknąć w jednym internetowym poradniku.
I podobnie staram się pracować z Wami — moimi klientami.
Nie interesuje mnie znalezienie kolejnego gotowego schematu i przeklejenie go na Waszą stronę.
Poznaję Wasze doświadczenie, wiedzę i sposób patrzenia na własną markę. Konfrontuję to ze schematami funkcjonującymi na rynku i szukam rozwiązania, które będzie pasowało właśnie do Was.
Dobieram narzędzia, technologię i marketing tak, żeby efekt nie był kolejną kalką rozwiązania powielanego przez dziesiątki firm i agencji.
Bo zarówno w życiu, jak i w marketingu najcenniejsze często jest właśnie to, co nas wyróżnia.
Może więc ChatGPT rzeczywiście miał rację:
„Tworzę rzeczy, których wcześniej nie było.”
I chyba właśnie dlatego tak bardzo lubię tę pracę.