01/10/2022
Ten mityczny pierwszy krok…
Kto z nas nie bał się podjąć tego pierwszego kroku niech pierwszy podniesie rękę…
„Spoglądam na was i widzę, że nikt nie podniósł ręki”.
Jest tak wiele cytatów motywacyjnych nakłaniających nas do działania, do zrobienia tego pierwszego kroku, lecz tak mało ludzi co ten pierwszy krok jest w stanie zrobić.
Znałem wiele osób, które od lat siedziały nad tym „pierwszm krokiem” zawsze czegoś brakuje w pomyśle, zawsze muszą coś ulepszyć, zawsze coś musi być inaczej.
Strach przed porażką.
Te osoby żyją w fantazji „przedsiębiorcy”, wyobrażają sobie, jakby to było mieć świetnie działający biznes, pełno klientów i zleceń.
Do momentu, aż nie „aktywują” pierwszego kroku to ta fantazja nadal jest w grze, nadal jest możliwa i ciągle mogą się nią cieszyć i planować, co by było, gdyby było…
Po aktywacji mierzą się z czarną i smutna rzeczywistością, że pierwszy krok nie spełni automatycznie ich fantazji przedsiębiorcy, jest on bardzo istotny, fundamentem zmiany, lecz bez pieca cegła nie powstanie.
Jak wielu z was zmaga się ze strachem przed podjęciem tego pierwszego kroku?