16/01/2024
Hej!
Do wrzucenia posta zainspirował mnie proces przygotowywania wdrożenia o umiejętnościach miękkich, który otrzymują ode mnie Moi Klienci
po podjęciu współpracy, abyśmy mogli wyciskać z kampanii reklamowej
jak najwięcej 🚀
Zwłaszcza podczas pierwszej wizyty (ale nie tylko) oraz rozmów telefonicznych:
I) Rozpocznij konsultację od uważnego słuchania pacjenta.
Zadawaj mu otwarte pytania i cierpliwie czekaj na odpowiedź,
pozwól się wygadać.
Unikaj w tej sytuacji typowego nam dla ludzi przytakiwania pod nosem „yhm, jasne, rozumiem”, gdy ktoś mówi.
Twój rozmówca odbiera to podświadomie jako znak, że powinien przyspieszyć, albo skończyć mówić.
Po zadaniu pytania, z Twojej strony powinna panować absolutna cisza.
W czasach, gdy większość ludzi czego tylko na swoją kolej w rozmowie, bądź tym przy którym można poczuć się w centrum uwagi.
Swoją drogą, im więcej i im głębiej o swoich dolegliwościach opowie Ci Klient, tym więcej powodów daje sobie sam, by podjąć z Tobą współpracę. Daj mu na to cichą, swobodną przestrzeń.
II) Używaj prostych słów, mów zrozumiale.
Przedstawiaj diagnozy i plany leczenia w sposób prosty i zrozumiały dla pacjenta.
Unikaj używania zbyt specjalistycznego języka, który sprawami, że pacjent nic nie rozumie.
Po pierwsze, nikt z nas nie czuje się swobodnie kiedy nie ma pojęcia o co chodzi drugiej stronie. Nie lubimy nie wiedzieć, czujemy się wtedy niedokształceni.
Po drugie, Klienta pod koniec dnia nie interesuje jak mu pomożesz, ale CZY mu pomożesz.
Co REALNIE zyska dzięki podjęciu współpracy, jak szybko będzie mógł wrócić do czynności za którymi tęskni - zabawa z wnukiem na placu zabaw czy siłownia która była do niedawna ogromną zajawką.
III) Nie trać elementu autorytetu na rzecz długich small talków, które finalnie nic nie wnoszą w merytoryczny wywiad.
Pamiętaj, to TY jesteś Specjalistą, który wie jak pomóc drugiej osobie.
Co oznacza, że to Ty prowadzisz rozmowę, kontrolujesz czas jej trwania i przebieg.
Twój Potencjalny Klient musi zobaczyć w Tobie przewodnika, który ma swój plan, schemat i który wie, dlaczego się to trzyma.