19/01/2025
Po 2 latach przerwy wracam do handlu na FOREX... 📈
Musiałem trochę odpocząć, nabrać doświadczenia, pokory i umiejętności strategicznych. Dlaczego?
Bo kiedy jesteś w sytuacji, gdzie sukces na rynku walutowym decyduje o tym, czy masz za co żyć, to nie jest dobra droga. Decyzje podejmowane pod presją sprawiają, że nawet gdy widzisz straty, myślisz sobie: *„następnym razem się odkuję”*. Bywały dni, kiedy ze $100 robiłem $600... tylko po to, żeby finalnie wszystko stracić przez chciwość.
To nie było inwestowanie – to był hazard. 🎰
W latach 2020/21 przeżywałem trudny okres finansowy. Sądziłem, że szybki zarobek na giełdzie pozwoli mi w krótkim czasie spłacić zobowiązania po wcześniejszym nieudanym biznesie. Efekt? 30 000 zł przeleciało przez konta handlowe, a ja zostałem z okrągłym zerem. Zadłużenie wciąż wynosiło około 100k PLN, a ja zrozumiałem, że *droga na skróty* prawie nigdy nie prowadzi do sukcesu. Za***ałem w tamtym momencie o dno.
Postawiłem na naukę i rozwój – 10h na budowie, potem 3-4h nauki SEO i marketingu. Rok minął, żyjąc za 200-300 zł miesięcznie. Dzięki rodzinie miałem dach nad głową (na strychu z kotem 🐱) i wsparcie najbliższych.
Z czasem znalazłem pracę w marketingu i poświęcałem każdą wolną chwilę na naukę – reklam PPC, sprzedaży i strategii. Przez prawie 3 lata pracowałem dla 13-17 firm miesięcznie, prowadząc budżety rzędu 100 000 zł /mies.. Wiele mnie to nauczyło, ale...
Pod koniec 2024 roku dopadło mnie wypalenie. Ciągła presja, odpowiedzialność, raporty – to wszystko mnie przerosło.
Podjąłem decyzję: nie ilość, a jakość. Zredukowałem liczbę współprac tylko dla najbliższych mi ludzi oraz 2 własnych projektów.
Teraz postanowiłem, że to odpowiedni moment, by wrócić do rynku walutowego, tym razem z nowym podejściem.
Moje prognozy na I kwartał 2025:
🔹 Kurs dolara do złotówki – w 70% szans na 4,30 zł, w 40% na 4,40 zł.
🔹 Jutro inauguracja Trumpa – spodziewam się wzrostu o 1-2% w ciągu 2-3 tygodni.
⚠️ To NIE jest porada inwestycyjna.
Mogę się mylić, ale nie z historią, którą właśnie się z Wami podzieliłem.