07/04/2026
Dziś w moim panelu tworzenia zestawu reklam pojawiła się taka oto "nowość": w sekcji "Strategia cyklu życia klienta" możesz wybrać aż dwa rodzaje kierowania - klientów i nie-klientów.
Oznacza to, że Meta znowu wpycha nam istniejącą od dobrych 2 lat opcję, którą znajdziesz w panelu Ustawienia reklam. Po co wyciągnęli ją na sam szczyt tworzenia zestawu reklam? Nie wiem.
Natomiast wiem, co wydarzy się, jak zaznaczysz opcję pierwszą lub drugą.
Gdy wybierzesz checkbox nr 1, to Twoje reklamy dotrą głównie lub wręcz wyłącznie do ludzi, którzy już coś od Ciebie kiedyś kupili. Opcja może wydawać się więc kusząca, ale moim zdaniem jest totalnie zbędna w sytuacji, gdy reklamujesz mały lub średni biznes. Musisz posiadać w bazie przynajmniej kilkanaście tysięcy klientów z ostatnich 180 dni, aby taki odrębny zestaw reklam miał sens. W przeciwnym razie grupa odbiorców zostanie bardzo szybko wysycona a Ty po kilku dniach zdziwisz się, że było kilka zakupów, po czym nastąpiła grobowa cisza.
Natomiast opcja numer dwa jest zła na zupełnie inny sposób. Otóż, jeżeli ją zaznaczysz, to Meta dotrze do dowolnego rodzaju remarketingu i gdy sobie go wysyci na maxa, to wtedy może (może!) dotrze do faktycznie tych ludzi, którzy jeszcze marki nie znają. Innymi słowy jest to klasyczne kierowanie Advantage, które znów zostało ubrane w nowy - stary papierek.
Dlaczego więc ten checkbox to zuo? Ponieważ zadziała tak samo, jak opowiadałam w moim filmie o remarketingu (wrzucę link w kom). Podziała przez chwilę całkiem ok, po czy wyniki klasycznie i standardowo runą. Winą wielu reklamodawców rzecz jasna obarczy firmę Meta... mając przy tym odrobinę racji. Ale tylko odrobinę, bo Meta zależy na pokazaniu Ci tu i teraz jaką super inwestycją są reklamy a co będzie potem? No to już wtedy Twój problem.
W moich kursach pokazuję sensowne kierowanie, bez obawy, że gdy zaznaczysz taki "prztyczek", to za kilka dni, max tygodni, Twoje kampanie będą już tylko tracić hajs, zamiast zarabiać.
Pamiętaj proszę, że wg Meta obecnie istnieją tylko dwa typy ludzi - klient oraz nie-klient. Meta ma głęboko w poważaniu lejek sprzedażowy - o marketingowym w ogóle nie wspominając. Wszelkie odcienie szarości są usuwane brzytwą automatyzacji, przez co Twoje reklamy mogą się 20x wyświetlić komuś, kto dopiero widział twoją inną reklamę, podczas gdy po 2-3 dniach taka osoba zapomni o Twoim istnieniu, bo reklamy przestaną do niej docierać.
Dla Meta marketing nie istnieje. Długoterminowy zysk również. Liczy się tu i teraz. Korzystając z tych opcji jesteś więc w pewnym sensie hazardzistą, bo dajesz pieniądze systemowi, który nie wiadomo jak zadziała.