11/07/2020
Wyłączyć reklamę w kryzysie czy nie?
Przeprowadzono ostatnio wiele wywiadów z przedsiębiorcami i liderami biznesu na temat tego, jak ich firmy przechodzą kwarantannę. Gdzieś w co drugim artykule znajduje się zwrot „przestaliśmy reklamować” i „anulować marketing”. Tak, jest to dość powszechna reakcja na kryzys, ale biorąc pod uwagę, że wielu biznesmenów jest liderami i wzorem do naśladowania dla wielu mniejszych firm, należy wyjaśnić kilka kwestii. .
Zanim całkowicie przestaniesz reklamować i pozbędziesz się działu marketingu (lub zwolnisz swojego menedżera SMM), musisz zrozumieć, ile to uratuje biznes. Lub odwrotnie - zakończy to.
W obecnej sytuacji musisz zrozumieć, że istnieją firmy, które prawie zatrzymały się podczas kwarantanny - salony piękności, restauracje, kina, biura podróży itp. Po całkowitym zaprzestaniu działalności, aby wydać ostatnie pieniądze na usługi reklamowe i towary, których nie można sprzedać - to prawie samobójstwo.
Kolejną kwestią jest sytuacja, w której firma ma własne ugruntowane kanały komunikacji (Instagram, Facebook, Telegram, e-mail itp.), A pewien przepływ zamówień może być obsługiwany bez dodatkowych kosztów. Nawiasem mówiąc, jest to kolejny silny argument za rozwojem ich kanałów, inwestycjami w treść i aktywną publicznością.
I wreszcie, całkowite zatrzymanie reklamy może doprowadzić do prawie całkowitej redukcji zamówień. Bez reklam - bez zysku. Nie bierzemy pod uwagę przypadku, gdy reklama nie jest skonfigurowana poprawnie. Tutaj niezwykle ważne jest, aby bardzo dokładnie wiedzieć, ile kosztuje konwersja. Jeśli wydajesz 10 USD na konwersję i zysk netto w wysokości 100 USD lub więcej, po co przestać reklamować? Lepiej nie liczyć na palce, ale uważnie śledzić koszty, konwersje i płatności.
Tak więc, zanim zastosujesz czyjeś doświadczenie, lepiej usiąść i przeanalizować swoją sytuację. Rozwiązania, które pomogły uratować jedną firmę, mogą mieć fatalne skutki dla innej.
Nawiasem mówiąc, czy wyłączyłeś reklamy w okresie kwarantanny? Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzach.