Arsenic

Arsenic Szkolę z "kolorków" - wykonuję analizy kolorystyczne online i stacjonarnie.

Sklep: sklep.arsenic.pl
Rezerwacja stacjonarnej analizy: sklep.arsenic.pl
Zgłoszenia do analizy online:
bit.ly/analizauArsenic
Oferta i cennik:
bit.ly/iletokosztujepdf

Dostałam wczoraj mail, po którym zorientowałam się, że chyba źle komunikuję własne szkolenie.Jedna z osób zainteresowany...
22/08/2026

Dostałam wczoraj mail, po którym zorientowałam się, że chyba źle komunikuję własne szkolenie.

Jedna z osób zainteresowanych udziałem napisała, że brakuje jej dnia praktycznego. Obawia się, że po dwóch dniach teorii nadal nie będzie wiedziała, jak właściwie analizować człowieka.
I pomyślałam: „Zaraz, zaraz... Jakich dwóch dniach teorii? Przecież cały drugi dzień szkolenia poświęcony jest praktycznej analizie konkretnych ludzkich fenotypów”.

I wtedy dotarło do mnie, gdzie leży problem. Przecież „praktyka analizy kolorystycznej” może oznaczać zupełnie różne rzeczy.
Może oznaczać posadzenie modelki, wyciągnięcie chust i przeprowadzenie przy niej całej procedury usługi.
Ale może też oznaczać naukę samego analizowania — i właśnie temu poświęcony jest drugi dzień mojego szkolenia.

Patrzymy na konkretnego człowieka i pytamy: co właściwie widzimy? Z czego biologicznie wynika jego kolorystyka? Co powoduje obserwowaną jasność, nasycenie i charakter barwny? Jaką hipotezę możemy na tej podstawie postawić? Jakiego efektu określonych barw możemy się spodziewać — i dlaczego?

Nie uczę odtwarzania mojego sposobu przeprowadzania usługi, kolejności przykładania chust ani gotowego scenariusza konsultacji. Chcę nauczyć procesu myślenia, dzięki któremu można później pracować z dowolnym narzędziem — albo bez niego.

Wszystko, rzecz jasna, na solidnym fundamencie z biologii i fizyki, bo bez tego „Analiza” to tylko nazwa własna dla usługi opartej na subiektywnych wrażeniach.

A osobie, która zwróciła mi na to uwagę, bardzo dziękuję — opis szkolenia właśnie przeszedł mały remont.
Czasem człowiek siedzi tak głęboko we własnej pracy, że dopiero ktoś patrzący z zewnątrz pokazuje mu, czego właściwie nie dopowiedział! :)

Pytajcie, jeśli coś jest dla was niejasne. Oferta wraz z rozkładem jazdy: sklep.arsenic.pl
Pięknego dnia!

Z każdym kolorem mogą być aż trzy problemy naraz: jego barwa, jasność i nasycenie.Często powtarzam to podczas konsultacj...
21/08/2026

Z każdym kolorem mogą być aż trzy problemy naraz: jego barwa, jasność i nasycenie.
Często powtarzam to podczas konsultacji stacjonarnych, gdy chodzimy razem po sklepach i oglądamy nie abstrakcyjne palety już, lecz konkretne ubrania.
W analizie kolorystycznej przywykliśmy definiować kolor przede wszystkim przez jego „temperaturę”: jako ciepły albo chłodny. Tyle że temperatura nie jest fizycznym parametrem barwy. To kulturowa metafora, która może ułatwiać komunikację, ale zarazem bardzo mocno spłaszcza temat.
Tymczasem sama barwa — często redukowana w praktyce do „temperatury” — może być dobrze dopasowana do danego fenotypu, podczas gdy niewłaściwa okazuje się jasność lub nasycenie. Bardzo często nie zgadza się zresztą więcej niż jeden parametr.
Co więcej, te właściwości mogą wpływać na wzajemną ocenę. Bardzo wysoka jasność bywa odbierana jako swoista intensywność koloru. Biel jest przecież ekstremalnie silnym bodźcem wzrokowym: ma najwyższą możliwą jasność, dlatego między innymi dobrze sprawdza się w oznaczeniach drogowych. Nie znaczy to jednak, że wysoka jasność jest tym samym co wysokie nasycenie.
Podobnie jest po drugiej stronie skali. Bardzo ciemna szarość może wydawać się kolorem „mocnym”, „ciężkim”, czasem wręcz nasyconym, choć szarość jest achromatem — nie ma ani barwy, ani nasycenia. Znaczną część tego wrażenia buduje jej niska jasność.
Dlatego na szkoleniu „Biologiczne i fizyczne podstawy analizy kolorystycznej człowieka” wracamy do podstaw i traktujemy je naprawdę poważnie.
Porządkujemy pojęcia, rozdzielamy właściwości koloru oraz uczymy się je obserwować i opisywać zgodnie z wiedzą o barwie — zamiast poruszać się wyłącznie wśród intuicji, skojarzeń i zawodowego żargonu.
Jeśli pomylimy się już na poziomie tego, co właściwie widzimy i jak to nazywamy, błąd idzie dalej: do obserwacji człowieka, interpretacji jego fenotypu, doboru kolorów, a w końcu do wniosków przekazywanych klientowi.
Jeżeli traktujemy analizę kolorystyczną jako zawód, warto oprzeć ją na czymś solidniejszym niż intuicja i dobre oko.
Dwudniowe szkolenie stacjonarne odbywa się w Warszawie i Krakowie. Program, aktualne terminy i zapisy znajdziecie na sklep.arsenic.pl
Cudownego dnia!

Od kilku dni odpowiadam na pytania dotyczące mojego szkolenia i przy okazji uświadomiłam sobie, że warto wyjaśnić jedną ...
20/08/2026

Od kilku dni odpowiadam na pytania dotyczące mojego szkolenia i przy okazji uświadomiłam sobie, że warto wyjaśnić jedną rzecz: biologiczne i fizyczne podstawy analizy kolorystycznej nie są wiedzą „dla zaawansowanych”, którą zdobywa się dopiero wtedy, kiedy ma się już doświadczenie w pracy z klientami.
To jest fundament, na którym doświadczenie można dopiero sensownie budować.
Oczywiście nie twierdzę, że przed przyjęciem pierwszego klienta trzeba wiedzieć wszystko. Sama uczę się od piętnastu lat i zamierzam robić to dalej. Wiedza zawodowa nie ma momentu, w którym można postawić pieczątkę „ukończono”. Praktyka również jest niezbędna, ponieważ dopiero kontakt z rzeczywistą zmiennością ludzkich fenotypów pozwala skonfrontować teorię z rzeczywistością.
Ale kolejność ma znaczenie.
Najpierw zdobywamy podstawy pozwalające rozumieć, na co patrzymy, co obserwujemy, jakie wnioski wolno nam z tej obserwacji wyciągnąć i na czym właściwie je opieramy. Potem uczymy się stosować tę wiedzę w praktyce, popełniamy błędy, weryfikujemy hipotezy i zdobywamy doświadczenie.
Klient nie powinien być narzędziem do zdobycia wiedzy, której potrzebujemy, żeby świadczyć mu usługę.
Istnieje coś, co nazwałabym zwykłą odpowiedzialnością zawodową: jeżeli zaczynam pobierać pieniądze za usługę ekspercką, powinnam wcześniej zdobyć wiedzę, która pozwala mi przynajmniej rozumieć podstawy tego, co robię.
Doświadczenia nie da się kupić ani przeczytać w książce - przyjdzie wraz z praktyką. Ale pierwsza płacąca klientka nie powinna finansować etapu, na którym dopiero zamierzamy dowiedzieć się, czym właściwie się zajmujemy.
Tak, o odpowiedzialności zawodowej również sobie porozmawiamy na koniec dwudniowego szkolenia Fundamenty analizy kolorystycznej w Warszawie.
Najbliższe dostępne terminy: 21–22 listopada oraz 8–9 grudnia.
Szczegóły i zapisy: sklep.arsenic.pl
Pięknego dnia!

Wpis dla osób pragnących nażreć się kolorem dla starej baby.Dzisiaj: mauve.Z Olivią śmiejemy się z tego od lat. Znaczna ...
19/08/2026

Wpis dla osób pragnących nażreć się kolorem dla starej baby.
Dzisiaj: mauve.
Z Olivią śmiejemy się z tego od lat. Znaczna część palety zgaszonych lat regularnie dostaje etykietę „babcinej”. A Olivia regularnie przysyła mi polecajki zakupowe w tych właśnie kolorach, najlepiej z rozporkiem do biodra.
Nazwa pochodzi od francuskiego mauve — malwa. W 1856 roku William Henry Perkin przypadkiem uzyskał fioletowy barwnik, który przeszedł do historii jako mauveina. Był to pierwszy syntetyczny barwnik organiczny wprowadzony na skalę komercyjną i jedno z odkryć, które uruchomiły rozwój nowoczesnego przemysłu barwników. Mauve zrobił w XIX wieku zawrotną karierę w modzie.
Teraz słowem mauve określamy całą rodzinę barw między różem a fioletem o umiarkowanym nasyceniu. Może być jaśniejszy, ciemniejszy, bardziej różowy, bardziej fioletowy, albo lekko brunatnawy.
Mauve jest bardzo cielesny, dlatego że podobne różowo-fioletowe, przygaszone tony znajdujemy w wargach, sutkach, rumieńcu, miejscach silniej ukrwionych, w prześwitujących przez skórę naczyniach.
Dlatego mauve tak fenomenalnie działa w makijażu i dlatego jest wygodny w ubraniach. Zachowuje się trochę jak beż, który... jednak ma osobowość. Jest niezbyt agresywny chromatycznie, łatwo przyjmuje sąsiedztwo innych kolorów i może pełnić funkcję spokojnej bazy, a jednocześnie beżem nie jest. Niesie cały wizualny komunikat różu: miękkość, cielesność, czasem zmysłowość.
Kolory obrastają skojarzeniami, ponieważ przez lata oglądamy je na określonych przedmiotach, w określonych fasonach i na określonych ludziach. Mauve zdążył być modny, niemodny, elegancki, staroświecki i ponownie modny. Zestarzało się skojarzenie, ale nie barwa.
Uprzejmie przypominam również, że jeżeli ktoś planuje makijaż dla starej baby, to dwa cudowne pigmenty w odcieniu mauve są dostępne w kolorówka.com.
Nażryjmy się więc mauve. Stare baby również mogą.
Pięknego dnia!

Dwie kolorystki, dwa różne wyniki. Dlaczego?Jedna widzi lato, druga zimę, trzecia tworzy „deep soft cośtam”, bo człowiek...
17/08/2026

Dwie kolorystki, dwa różne wyniki. Dlaczego?

Jedna widzi lato, druga zimę, trzecia tworzy „deep soft cośtam”, bo człowiek nie chce się grzecznie zmieścić w żadnej stworzonej kategorii. I bardzo łatwo uznać, że problemem jest subiektywność analizy kolorystycznej. Każda widzi trochę inaczej, każda ma inne chusty, inne doświadczenie, inną metodę. Tyle że problem zaczyna się znacznie wcześniej.

Analiza nie powinna zaczynać się od pytania: „W którym kolorze ta osoba wygląda najlepiej?”, ale od obserwacji człowieka i próby zrozumienia tego, co właściwie widzimy.

Widzę złote refleksy we włosach. Widzę ciepłe pigmenty w tęczówce. Widzę zielone żyły na nadgarstkach. Świetnie. To są obserwacje. Ale obserwacja nie jest jeszcze wnioskiem.

Żeby wyciągnąć z niej wniosek, trzeba wiedzieć, skąd dana cecha się bierze, jakie ma znaczenie w kontekście całego fenotypu i czy w ogóle mówi nam to, co zwykliśmy jej przypisywać. Złoty refleks nie jest „ciepłym typem”. Zielona żyła nie jest diagnozą podtonu. Barwa tęczówki nie przychodzi z przyczepioną metką z nazwą pory roku.

Dlatego analiza jest dla mnie procesem wnioskowania:
obserwacja → hipoteza → przewidywanie → weryfikacja.

Chusty mogą być narzędziem weryfikacji. Nie zastąpią jednak wiedzy potrzebnej do postawienia sensownej hipotezy. Jeżeli nie wiem, co sprawdzam i dlaczego spodziewam się określonego efektu, łatwo zamienić analizę w serię wrażeń estetycznych: tu oczy bardziej błyszczą, tam skóra jest jaśniejsza, tutaj „coś mi gra”, a tamten kolor klientka po prostu lubi...

I właśnie temu poświęcone jest moje dwudniowe szkolenie „Biologiczne i fizyczne podstawy analizy kolorystycznej człowieka”. Nie uczymy się kolejnych typów i podtypów, lecz ćwiczymy przejście od „widzę”, przez „rozumiem, z czego to wynika”, do „wiem, co to oznacza dla kolorystyki człowieka”.

Warszawa i Kraków.
Dwudniowe szkolenie stacjonarne.
Program i zapisy: sklep.arsenic.pl.

Planuję bardzo kameralne grupy na tych szkoleniach.Przećwiczyłam już przekazywanie wiedzy grupom liczącym ponad 30 osób ...
17/08/2026

Planuję bardzo kameralne grupy na tych szkoleniach.

Przećwiczyłam już przekazywanie wiedzy grupom liczącym ponad 30 osób i wiem, że przy tym programie taka formuła się nie sprawdzi. Nie dlatego, że nie da się zrobić wykładu dla trzydziestu czy pięćdziesięciu osób. Oczywiście, że się da. Tylko że ja nie planuję wykładu.

Przez dwa dni będziemy poruszać się między fizyką koloru, biologią pigmentacji, antropologią fenotypów i samą metodologią analizy kolorystycznej. Będziemy rozkładać obserwacje na czynniki pierwsze, budować na ich podstawie hipotezy, przewidywać efekty i sprawdzać, czy rzeczywiście wynikają z tego, co widzimy w biologii konkretnego człowieka.

Przy takiej ilości materiału chcę mieć możliwość zatrzymania się przy pytaniu, wrócenia do trudniejszego zagadnienia, pokazania kolejnego przykładu i sprawdzenia, czy wszyscy rzeczywiście rozumieją, dlaczego dochodzimy do określonego wniosku.

Nie zależy mi na tym, żeby jak najwięcej osób jednocześnie tę wiedzę usłyszało. Zależy mi na tym, żeby osoby, które przyjadą na szkolenie, mogły ją naprawdę przepracować i później samodzielnie z niej korzystać.

Kameralność wynika z konstrukcji szkolenia. To nie ma być wykład do odsiedzenia, tylko dwa dni rzeczywistej pracy z materiałem!
Szkolenie październikowe jest już wyprzedane.
Zapisy na kolejne terminy są nadal otwarte — jeśli chcesz wziąć udział, wszystkie informacje o programie, terminach i zapisach znajdziesz w sklep.arsenic.pl.
Pięknego dnia!

😂 To jest doskonałe. „Pakowanie w kwadrans” to chyba jeden z najbardziej niedocenianych efektów ubocznych analizy kolory...
14/08/2026

😂 To jest doskonałe. „Pakowanie w kwadrans” to chyba jeden z najbardziej niedocenianych efektów ubocznych analizy kolorystycznej.
I rzeczywiście na zdjęciu widać to natychmiast: to nie wygląda jak przypadkowy stos rzeczy w podobnych kolorach, tylko jak jedna garderoba. Morela, koral, ciepła żółć, oliwkowa zieleń, karmel, ciepłe brązy — różne barwy, ale poruszające się w bardzo spójnym zakresie.
Najciekawsze jest właśnie to, że Monika nie musiała „skomponować kolorystycznie walizki”. Jeżeli szafa jest już zbudowana w obrębie sensownie dobranej palety, to kombinatoryka robi się sama: można niemal losować górę, dół i dodatki, a prawdopodobieństwo, że zaczną się ze sobą gryźć, dramatycznie maleje.
Nie trzeba przed wyjazdem projektować „kapsuły urlopowej”. Kapsuła robi się sama - jest konsekwencją spójnej metody doboru kolorów i odrobiny żelaznej woli na zakupach. ;)
A Monika pyta jeszcze: „Widać, że lubię pomarańczowy?”
Nie, skąd. ;)
Zapraszam na jedyny w tym roku termin stacjonarnej analizy w... GDAŃSKU! To termin dla zdecydowanych, ale na osłodę tego przymusu szybkiej decyzji dodałam miłą promocję na próbnik barw przy zakupie konsultacji. Rezerwuj tutaj: sklep.arsenic.pl
Z kim się zobaczę w poniedziałek w Gdańsku? :)
Pięknego dnia!

W analizie kolorystycznej dość łatwo nauczyć się rozpoznawania znanych wzorców. Problem zaczyna się wtedy, kiedy przed n...
13/08/2026

W analizie kolorystycznej dość łatwo nauczyć się rozpoznawania znanych wzorców. Problem zaczyna się wtedy, kiedy przed nami siada człowiek, który żadnego z nich nie przypomina wystarczająco dobrze.

I właśnie wtedy przydaje się wiedza o tym, na co właściwie patrzymy.

Jeżeli potrafimy odczytać cechy fenotypu, rozumiemy ich biologiczne podłoże i umiemy przełożyć je na właściwości barwy, możemy postawić hipotezę, a następnie ją zweryfikować, zamiast szukać człowieka podobnego do zdjęcia z podręcznika.

Temu między innymi służy moje dwudniowe szkolenie „Biologiczne i fizyczne podstawy analizy kolorystycznej człowieka”.

Nie uczę na nim kolejnej typologii, ale podstaw, które pozwalają samodzielnie wyciągać wnioski również wtedy, kiedy kończą się gotowe schematy. Chcę, żeby uczestnicy rozumieli, co obserwują, skąd biorą się określone cechy kolorystyki człowieka i co można z nich wywnioskować, a następnie potrafili tę wiedzę wykorzystać we własnej pracy — niezależnie od stosowanej metody czy narzędzi.

Terminy szkoleń:

Warszawa
24–25.10.2026
21–22.11.2026
8–9.12.2026

Kraków
17–18.12.2026

Szczegóły i zapisy: sklep.arsenic.pl

Analiza kolorystyczna nie zaczyna się od doboru kolorów, lecz od zrozumienia człowieka. Dlatego przygotowałam dwudniowe ...
12/08/2026

Analiza kolorystyczna nie zaczyna się od doboru kolorów, lecz od zrozumienia człowieka. Dlatego przygotowałam dwudniowe szkolenie poświęcone biologicznym i fizycznym podstawom analizy kolorystycznej człowieka.

Punktem wyjścia nie będzie nauka gotowych typologii ani konkretnej metody pracy, lecz zrozumienie fizycznej natury barwy, sposobu, w jaki człowiek ją postrzega, biologicznych podstaw ludzkiej pigmentacji oraz antropologicznych aspektów zmienności fenotypowej. Dopiero na tym fundamencie przejdziemy do analizy kolorystycznej jako metody rozumienia relacji człowieka z barwą.

Szkolenie ma na celu przekazanie wiedzy, która pozostaje użyteczna niezależnie od tego, czy uczestnik pracuje z chustami, czy jakimikolwiek innymi narzędziami. Fundamenty pozostają niezmienne.

Program skierowany jest przede wszystkim do kolorystów, stylistów, fryzjerów, makijażystów, kosmetologów oraz wszystkich osób, które chcą lepiej zrozumieć relację człowieka z barwą i świadomie rozwijać swój warsztat.

Szkolenie odbędzie się w Warszawie:
• 24–25 października
• 21–22 listopada

Pracujemy w kameralnej grupie, dlatego liczba miejsc jest ograniczona.

Zapisy są już otwarte:
sklep.arsenic.pl

Pięknego dnia!

Dwudniowe szkolenie poświęcone biologicznym i fizycznym podstawom analizy kolorystycznej. Zrozum człowieka, aby świadomie analizować jego relację z barwą.

DZISIAJ MOŻESZ ZGŁOSIĆ SIĘ DO ANALIZY KOLORYSTYCZNEJ ONLINEFormularz jest otwarty tylko dzisiaj, 11 sierpnia, od 8:00 do...
11/08/2026

DZISIAJ MOŻESZ ZGŁOSIĆ SIĘ DO ANALIZY KOLORYSTYCZNEJ ONLINE

Formularz jest otwarty tylko dzisiaj, 11 sierpnia, od 8:00 do 23:00 tutaj: bit.ly/analizauArsenic
Kolejnego terminu na razie nie planuję.

Jeśli zastanawiasz się nad zgłoszeniem, szybki skrót najważniejszych informacji:

→ analiza wykonywana jest na podstawie zdjęć i informacji z formularza — dlatego ich jakość naprawdę mają znaczenie;

→ potrzebuję również zdjęć z dzieciństwa. Interesuje mnie Twój naturalny fenotyp i jego zmiany, a nie wyłącznie to, jak wyglądasz dzisiaj;

→ analizuję człowieka, nie piksele. Zdjęcia są materiałem, z którego odczytuję informacje o pigmentacji i zmianach zachodzących z wiekiem;

→ po analizie otrzymujesz obszerne materiały. Najpierw dokładnie wyjaśniam Twój fenotyp i z czego wynika jego kolorystyka, a następnie przechodzę kolejno przez poszczególne grupy kolorów: tłumaczę, które z nich będą dla Ciebie najlepsze, dlaczego właśnie takie, jak je ze sobą łączyć i jak samodzielnie poruszać się po kolorach później;

→ czas realizacji wynosi 20–35 dni roboczych od momentu otrzymania kompletnego, prawidłowo przygotowanego zgłoszenia;

→ dzisiaj możesz zamówić analizę online, próbnik kolorów, książkę oraz dodatkowe materiały — osobno albo połączyć je w wybrany przez siebie pakiet;

→ pełną ofertę wraz z cennikiem znajdziesz tutaj: bit.ly/iletokosztujepdf

→ przed zgłoszeniem przeczytaj regulamin i instrukcję przygotowania zdjęć. To oszczędzi nam później biegania za brakującymi materiałami. :)

FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY: bit.ly/analizauArsenic
REGULAMIN: bit.ly/regulaminanalizyonline
INSTRUKCJA DO ZDJĘĆ: bit.ly/jakiezdjęciapdf

Tylko dzisiaj, do 23:00. Potem zamykam formularz i zabieram się do pracy. :)
Kto się zgłasza?

Adres

Kraków

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 10:00 - 18:00
Wtorek 10:00 - 18:00
Środa 10:00 - 18:00
Czwartek 10:00 - 18:00
Piątek 10:00 - 18:00

Telefon

+48785582395

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Arsenic umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij