09/07/2026
CSR, który angażuje. Partnerstwa, które mają znaczenie. Projekty, które zostawiają realny ślad.
Wspólnie z Klaster Rybitwy stworzyliśmy wydarzenie CSR, które połączyło mieszkańców, lokalne firmy, partnerów, wolontariuszy i instytucje wokół jednego, bardzo konkretnego celu: uszycia kolorowych poszewek dla dzieci przebywających w krakowskich szpitalach.
Przez kilka gorących czerwcowych godzin krakowski Złocień zamienił się w miejsce pełne rozmów, śmiechu, wspólnego działania i ludzi, którzy przyszli po prostu zrobić coś dobrego. Przy stołach zasiedli mieszkańcy, całe rodziny, wolontariusze, partnerzy i osoby, które często pierwszy raz miały do czynienia z szyciem. Nie liczyło się doświadczenie, liczyło się zaangażowanie.
To właśnie takie chwile są dla nas największą satysfakcją. Kiedy wydarzenie przestaje być scenariuszem zapisanym w excelu i zaczyna żyć dzięki ludziom.
Jako agencja odpowiadaliśmy za koncepcję, organizację i koordynację całego przedsięwzięcia. Ale największą wartością tego projektu nie była logistyka, harmonogram czy liczby. Była nią atmosfera, którą udało się wspólnie stworzyć.
Efekt? Prawie pół tysiąca kolorowych jasiów, które trafiły do małych pacjentów Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego oraz Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego im. św. Ludwika w Krakowie. Ale równie ważnym efektem było coś jeszcze: ogromne zaangażowanie osób szyjących — osób, które poświęciły swój czas, energię i serce, żeby wspólnie zrobić coś dobrego.
Dobrze zaplanowany projekt CSR może jednoczyć ludzi, angażować media i zamieniać lokalną inicjatywę w historię, która niesie się naprawdę szeroko. W mediach społecznościowych treści o wielkim szyciu poszewek zainteresowały ponad 130 800 aktywnych użytkowników, a Uszyj Jasia na Złocieniu pojawiło się w niemal 100 publikacjach w mediach lokalnych i ogólnopolskich, docierając do ponad 2 700 000 osób.
Dziękujemy wszystkim partnerom, mieszkańcom, wolontariuszom i gościom, którzy pokazali, że dobrze zaprojektowane wydarzenie może być czymś więcej niż jednorazową akcją. Może integrować społeczność, angażować ludzi i zostawiać po sobie realne dobro.
To był jeden z tych projektów, po których wraca się do biura zmęczonym, ale z przekonaniem, że właśnie dla takich realizacji warto pracować 💙