04/06/2016
[Ostrzeżenie] Ostatnio coraz więcej jest przypadków infekcji ransomware o nazwie "Cerber". W zasadzie wszyscy, którzy ściągają pliki z sieci torrentowych są zagrożeni. Wirus ten szyfruje określone typy plików silnym algorytmem i chce od nas 500$ w bitcoinach w celu odblokowania plików.
Jak działa? Po tym jak już trafi na nasz komputer algorytm sprawdza z jakiego... kraju jesteśmy. Jeżeli jesteśmy w jednym z krajów takich jak: Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzja, Kirgistan, Kazachstan, Mołdawia, Rosja, Turkmenistan, Tadżykistan, Ukraina, Uzbekistan to nie musimy się obawiać ponieważ wirus zatrzyma swoje działanie.
Jeżeli jednak jest inaczej wirus sam się zainstaluje pod losowym plikiem exe. Następnie program wymusi ponowne uruchomienie systemu w trybie awaryjnym z obsługą sieci. Po tym program sam się konfiguruje i może wyświetlać fałszywe komunikaty imitujące te z systemu Windows.
Nasze podejrzenia powinien wzbudzić fakt, że kilka razy system może nam się resetować. Kiedy się zalogujemy do systemu Cerber zacznie swoje właściwe działanie czyli szyfrowanie danych używając AES-256 oraz zmienia rozszerzenie plików na .CERBER
Cerber potrafi także szyfrować dane w miejscach sieciowych, nawet tych, które nie są mapowane. Następnie program tworzy trzy pliki z opisem jak odblokować pliki (oczywiście opłacając odpowiednią kwotę w bitcoinach).
Po uruchomieniu odpowiedniego skryptu również nam "powie", że nasze pliki zostały zaszyfrowane.
__________________________________
Jak się chronić?
1. Nie otwieramy podejrzanych plików, które przychodzą nam na mejla.
2. Nie otwieramy faktur, ponagleń, awizo itp. których się nie spodziewamy
3. Zawsze sprawdzamy adres e-mail nadawcy. Oszuści często mają "dziwne" domeny, z których idą mejle
4. Nie korzystamy z sieci torrent (niestety, tam najłatwiej dołączyć tego typu obiekt żeby "latał" po komputerach
5. Nie otwieramy podejrzanych stron, uważamy w co klikamy (w szczególności kiedy ktoś nam obiecuje coś za darmo, za darmo to wiadomo co można dostać ;))
6. Co jakiś czas robimy backup ważnych plików na dysk/pendrive, który podpinamy tylko na czas backupu
7. Alternatywnie jeżeli korzystamy z chmury możemy poszukać serwisów, które zrobią za nas backup z chmury o określonych porach (bardziej ryzykowne)
Co zrobić jak już nasz komputer zostanie zainfekowany?
1. Jeżeli zauważymy, że dzieje się coś dziwnego natychmiast odpinamy komputer od sieci i wyłączamy go z zasilania. Wzywamy informatyka, który powinien na tym etapie (zakładamy, że to wczesny etap infekcji) uratować dane ponieważ program nie zdąży ich zaszyfrować.
2. Jeżeli już wirus zaszyfruje dane to niestety ale na własną rękę nie zdołamy ich odzyskać. Pozostaje nam zrobić bilans zysków/strat czy zaszyfrowane dane są warte ceny okupu, który wyznaczyli przestępcy. Jeżeli mamy backup danych to pozostaje wezwanie informatyka w celu wyleczenia komputera i przywrócenia danych z nośnika zewnętrznego.
________________________
Przekazujcie dalej, bo powyższe ostrzeżenie może się przydać także twoim znajomym.