02/04/2026
To jedna z tych prac, do których wraca się po latach z uśmiechem.
Dawno temu wygrałem konkurs na projekt opakowania Crunchips, a mój projekt trafił później do limitowanej edycji. Dziś patrzę na to z dużym dystansem, bo byłem wtedy jeszcze mało doświadczony i podchodziłem do tego przede wszystkim jak do czystej zabawy, eksperymentu i frajdy z tworzenia.
Może właśnie dlatego ten projekt wciąż ma dla mnie wartość. Przypomina mi moment, w którym projektowanie było po prostu radością, bez nadmiaru kalkulacji, za to z dużą odwagą i intuicją.
Z perspektywy czasu widzę tam sporo rzeczy, które dziś rozwiązałbym inaczej. I właśnie dlatego lubię wracać do takich projektów — nie jako do wzoru do powielania, ale jako do ważnego etapu drogi.
Fajnie czasem przypomnieć sobie, od czego to wszystko się zaczynało.
Dziś takie projekty traktuję już nie jako zabawę, ale jako część większego myślenia o marce, serii i obecności produktu na półce. Jeśli szukasz projektanta opakowań, który łączy pomysł z realnym wdrożeniem, zapraszam do kontaktu.
www.lukaszgorniak.pl
PS. Sam projekt opakowania powstał wiele lat temu, oczywiście bez użycia AI. Współczesne wizualizacje przygotowałem już z pomocą AI wyłącznie jako formę prezentacji gotowego, autorskiego projektu. To dla mnie raczej narzędzie do pokazania kontekstu i rozwinięcia case study niż zastępowanie pracy twórczej.