16/03/2025
Kochacie koty, psy… obojętne. Zamiast samych memów, oferujcie wolontariat swojego UX-a fundacjom czy NGO. Oni często nie wiedzą, że w ogóle potrzebują pomocy – trzeba ich troszkę pomęczyć i wyjaśnić, że strona www sama się nie zaprojektuje. To świetny poligon doświadczalny. Dawno temu sam tak zaczynałem: napisałem, zadzwoniłem, pomęczyłem kogo trzeba – i pomogłem szkole muzycznej z ich stroną. Sporo się nauczyłem, ludzie fajni, do dziś się kumplujemy.
Minusy? Zero sylabusa, sami musicie planować i szukać wiedzy. Trzeba pogodzić wolontariat z normalną pracą (szef może marudzić). Ale jak sobie poradzicie, to zyskacie nie tylko doświadczenie, ale też poczucie, że realnie pomagacie. A przecież o to w tym wszystkim chodzi, prawda?
Short z webinaru: „UX designer, UXUI, jak zacząć? 4 ścieżki do omówienia”