Sekrety Warmii i Mazur

Sekrety Warmii i Mazur Promowanie regionu Warmii i Mazur oraz prezentowanie historii i kultury tych ziem.

Witajcie,Chcielibyśmy serdecznie podziękować Panu Krzysztofowi Tanajewskiemu za zakupienie dla nas plakatów. Polecamy wp...
10/03/2023

Witajcie,

Chcielibyśmy serdecznie podziękować Panu Krzysztofowi Tanajewskiemu za zakupienie dla nas plakatów.
Polecamy wpaść na profil Pana Krzysztofa, który maluje przepiękne obrazy, a na części z nich znajdziecie nawet kilka miejsc z Olsztyna.

Krzysztof Tanajewski

Wojna o wodę, czyli kłótnia po warmińskuBredynki to malowniczo położona warmińska wieś, niedaleko Biskupca i Łężan. Z ws...
06/03/2023

Wojna o wodę, czyli kłótnia po warmińsku

Bredynki to malowniczo położona warmińska wieś, niedaleko Biskupca i Łężan. Z wsią tą jest związany m.in. Jan Liszewski (jeden z założycieli „Gazety Olsztyńskiej”), który był dyrektorem tutejszej szkoły. Wieś ta stała się również znana przez pewne tragiczne wydarzenie, ale od początku.

Owa "wojna" miała miejsce w maju i czerwcu 1863 roku. A było to tak...

We wsi znajdowało się jeziorko, z którego korzystali mieszkańcy. W pewnym momencie pobliski młyn wraz z ziemią zakupił młynarz nazwiskiem Gross. Zauważył, że większym zyskiem dla niego będzie osuszenie owego jeziorka i wykorzystanie go jako łąki. Pozbył się więc młyna i za zgodą chłopów wykupił karczmę wraz z jeziorkiem. Kiedy zaczął je osuszać, napotkał na sprzeciw Bredyńczan, którym nie spodobała się decyzja młynarza. Uważając jeziorko za swoją własność, postanowili zbudować tamę, i zatrzymać wodę.

Wściekły młynarz zdecydował się sprowadzić na pomoc żołnierzy, którzy po przybyciu do wsi na widok uzbrojonych mieszkańców rozpoczęli strzelaninę. Łącznie zginęło 17 osób, m.in. Anna Pliszówna (która otworzyła drzwi, żeby sprawdzić co się dzieje i otrzymała śmiertelny strzał) oraz Elżbieta Stupski (żona fundatora tutejszej kaplicy), a blisko 30 osób zostało rannych. Zmarłych nie pozwolono chować we wsi, więc spoczęli na cmentarzu w Biskupcu. Po masakrze żołnierze pozostali we wsi, dopóki nie osuszono jeziorka.

Na pamiątkę tego wydarzenia mieszkańcy ustawili krzyż, lecz po paru latach Jan Stupski (mąż poległej Elżbiety Stupski) ufundował kaplicę. Przeprowadzone później śledztwo nie ukarało młynarza, lecz 9 mieszkańców, którzy byli naocznymi świadkami bitwy. Cały konflikt został opisany m.in. w „Kiermasach na Warmii” ks. Walentego Barczewskiego, Dziś po jeziorku, które były przyczyną owego dramatu, nie pozostał nawet ślad.

Autor: Jakub Bieliński
Zdjęcie: Wikipedia.pl
Po więcej tajemniczych historii zapraszamy na nasz profil na Instagramie

Kiermasy na WarmiiNie, to nie literówka. Słowo Kiermas pochodzi z niemieckiego ,,Kirmess-Kirchmess” i oznacza odpust, cz...
03/03/2023

Kiermasy na Warmii

Nie, to nie literówka. Słowo Kiermas pochodzi z niemieckiego ,,Kirmess-Kirchmess” i oznacza odpust, czy poświęcenie patrona lub kościoła. Kiermas warmiński to uroczystość odpustowa oraz staropolska gościnność. To zjazdy krewnych, przyjaciół, którzy po nabożeństwie w Kościele wspólnie biesiadują, rozmawiają i piją.
Tego typu spotkania były okazją do wymiany poglądów i dyskusji, jednoczyły społeczność warmińską wokół tradycyjnych zwyczajów oraz wzmacniały więź z Kościołem.

Kiermasy były ważnym elementem kultury warmińskiej, skłaniały do zachowania obyczajów i do obrony przed wpływami z zewnątrz i innych kultur.
Przyjmuje się, iż dzięki przywiązaniu do tradycji i konserwatyzmowi Warmiacy w większości oparli się germanizacji. Wobec zagrożenia swej tożsamości i tradycji potrafili się zjednoczyć i w sposób pokojowy przeciwstawić się zeświecczaniu.
Aby uczcić warmińską gościnność naszych przodków na terenie Warmii corocznie odbywa się plenerowa impreza "Warmiński Kiermas".

Autor: Kamila Łęgowska
Zdjęcie:http://encyklopedia.warmia.mazury.pl/index.php?title=Plik:Warmi%C5%84ska_chata_drewniana.jpg&filetimestamp=20150125123327
Po więcej tajemniczych historii zapraszamy na nasz profil na Instagramie

Synagoga w Barczewie. Jedną z nielicznych do dziś zachowanych synagog na Warmii jest ta znajdująca się w Barczewie. Jej ...
01/03/2023

Synagoga w Barczewie.

Jedną z nielicznych do dziś zachowanych synagog na Warmii jest ta znajdująca się w Barczewie.
Jej historia zaczyna się dawno, dawno temu, w połowie XIX wieku, kiedy to wybudowano w ówczesnym Wartemborku murowany budynek. Do dziś z oryginalnej synagogi zachował się jedynie babiniec z drewnianą balustradą oraz oryginalna fasada budynku.

Wszystko rozwijało się prawidłowo, ale wtedy pojawili się hitlerowcy. Barczewscy Żydzi w trosce o swój los w 1937 roku zdecydowali się sprzedać synagogę w ręce prywatne, co pozwoliło zachować synagogę podczas działań Kryształowej Nocy, natomiast tutejsi Żydzi zdecydowali się w większości opuścić miasto. Podczas II wojny światowej znajdowało się tutaj więzienie.

Po zakończeniu działań wojennych budynek nie był użytkowany aż do końcówki lat 70. XX wieku, kiedy synagoga przeszła gruntowną renowację, a w jej wnętrzu urządzono oddział Muzeum Warmii i Mazur. Następnie znajdował się tutaj Centrum Tkactwa Warmii i Mazur, którym kierowała Barbara Hulanicka (jej tkaniny ozdobne znajdują się w Watykanie i Waszyngtonie).

Na początku XXI wieku budynek przeszedł kolejną renowację, przechodząc pod zarząd Stowarzyszenia „Pojezierze”. Obecnie w dawnej synagodze zorganizowano Galerię Sztuki Synagoga, gdzie organizowane są różnego rodzaju wydarzenia kulturalne jak wystawy, czy przedstawienia.

Autor: Jakub Bieliński.
Po więcej tajemniczych historii zapraszamy na nasz profil na Instagramie

“Kamień nad Łyną”, czyli co robili masoni na ziemiach Warmii i Mazur?Wielki Architekt, trójkąt, oko i cyrkiel. Spotykają...
27/02/2023

“Kamień nad Łyną”, czyli co robili masoni na ziemiach Warmii i Mazur?

Wielki Architekt, trójkąt, oko i cyrkiel. Spotykający się w ,,lożach" mężczyźni, jedzący i rozmawiający. To w średniowieczu na pierwszych takich spotkaniach ustalono ceremoniał i zachowanie tajemnicy organizacji.

Brzmi znajomo, może tajemniczo? Przestanie być, jeśli powiemy Wam, że to Wolnomularze. Byli nimi między innymi Józef Wybicki, Kazimierz Pułaski, Tadeusz Kościuszko, czy kojarzony w Olsztynie od nazwy ronda Józef Bem. Na arenie międzynarodowej dżentelmeni tacy jak George Washington, Teodor Roosevelt, Aleksander Fleming, czy Winston Churchill.

Ale czy wiecie, że ta historia dotyczy także Olsztyna? I to bardziej niż myślicie! Jedna z lóż “Kamień nad Łyną” (“Stein an der Alle”) najpierw znajdowała się na ul. 1 Maja, a mianowicie tam gdzie dzisiaj znajduje się Teatr Jaracza, później w willi na rogu ulic Dąbrowszczaków i Partyzantów. Ostatecznie masoni mieli siedzibę we własnym domu na ul. Kajki 3. W Olsztynie polscy wolnomularze mają też swoje własne ulice i place. Plac Roosevelta, Rondo Bema, czy ulica Pułaskiego.

Masoni byli także obecni w Kętrzynie, gdzie posiadali własną lożę (w dzisiejszym centrum polsko-niemieckim). Co ciekawe, w zbiorach muzeum w kętrzyńskim zamku znajduje się masońska księga wydana na stulecie istnienia tamtejszej loży.

Warto wiedzieć, że loże masońskie nadal funkcjonują. W Olsztynie od lutego 2020 roku istnieje Trójkąt Wolnomularski “Kamień nad Łyną” ( jest to najmniejsza jednostka organizacyjna), a działa pod przewodnictwem loży z Gdańska “Gwiazda Morza”.

Autor: Adrianna Stohler
Po więcej tajemniczych historii zapraszamy na nasz profil na Instagramie

05/02/2023

#2 Zaklęty zamek i tajemne podziemia Olsztyna

Nie inaczej jest w przypadku tej opowieści. W “Tajemnicach Warmii i Mazur” Tomasz Sowiński pisze o tunelach łącznikowych i ewakuacyjno-wycieczkowych, które były budowane przy prawie wszystkich zamkach.
Na początku XX w. otwarto drzwi do podziemnych ganków zamku olsztyńskiego. Jeden z nich jest długi aż na 7 kilometrów i sięga od zamku do lasu miejskiego, a tam kończy się przy tzw. Zaklętym Zameczku, gdzie dawniej miał stać zamek Senkliten. Drugi ganek prowadzi aż do kościoła św. Jakuba.

Tunele rozciągają się pod starym miastem, sięgają pod sąd, areszt śledczy, a także policję. Później wiele z nich zasypano, lub stworzono tam schrony. “Olsztyńska Obrona Cywilna do 2000r. miała w swojej ewidencji około 120 schronów na terenie miasta. Część przestała pełnić swoje funkcje i teraz pozostało ich 77 oraz 3 schronienia.” Tak w 2008 roku pisał Sowiński. Niestety w 2022 roku ich liczba wynosiła już 65.

Wszyscy wiemy, że kluczowe instytucje, gdzie przebywa władza, są w czasie wojny bombardowane jako pierwsze. Sztab dowództwa zdawał sobie z tego sprawę. Więc gdzie znajdują się najważniejsze schrony? Pod budynkami nie znaleziono takich pomieszczeń, a więc musiały się znajdować przy cmentarzach lub w parkach. W Olsztynie na tajemniczy tunel natknięto się w 1986 r. W wykazie nie było mowy o żadnym tunelu ani pomieszczeniu.

To miejsce znajduje się pomiędzy szpitalem, a cerkwią przy al. Wojska Polskiego w stronę ul. Macieja Rataja. Pomieszczenie znajduje się z pewnością wiele metrów pod ziemią i musiało zostać wybudowane bardzo dawno temu metodami górniczymi, którymi posługiwali się Niemcy. Do pomieszczenia długiego prawdopodobnie na 28 m i szerokiego na 17,5 (według Tomasza Sowińskiego) nie ma dostępu, nie posiada ono także wywietrzników i dojść. Człowiek nie może tam zejść z powodu zbyt małej ilości powietrza. Dlaczego zamaskowane wszelkie ślady o istnieniu tego obiektu? Czy twórcy schronu chcieli coś ukryć?

Prawdopodobnie już nigdy nie otrzymamy odpowiedzi na te pytania, ale możemy się domyślać jak wielkie tajemnice mogą skrywać te obiekty.

autor: Ada Stohler
Zdjęcie pochodzi ze strony https://archeologia.com.pl/

Po więcej tajemniczych historii zapraszamy na nasz profil na instagramie

 #1Zaklęty zamek i tajemne podziemia Olsztyna Dawno, dawno temu w olsztyńskim lesie, nad Łyną stał wspaniały zamek. Budz...
04/02/2023

#1
Zaklęty zamek i tajemne podziemia Olsztyna

Dawno, dawno temu w olsztyńskim lesie, nad Łyną stał wspaniały zamek. Budził podziw i wprawiał wszystkich w zachwyt. W zamku tym mieszkał bogaty i sprawiedliwy pan, z ukochaną żoną Warmią. Małżeństwo wraz z liczną rodziną spotykali się raz w roku w wigilię świętego Jana by świętować.

Pewnego dnia na zamek przybył tajemniczy wędrowiec. Przyniósł on przerażającą nowinę - dwóch wrogich sąsiadów planowało porwać i zabić Warmię. Rodzina już wkrótce miała spodziewać się ataku. W noc świętojańską, pod zamek, przybyły liczne zastępy wrogów.

W tym samym czasie, przez olsztyński las, do Warmii zmierzało dziecko. Jego wzrok przykuł kwiat, rozpościerający swoje delikatne płatki na liściach paproci. Oniemiałe zerwało roślinkę. Kwiat szczęścia doprowadził dziecko niepostrzeżenie aż pod zamkową salę. Tam podarowało roślinę Warmii, która powiedziała, że choćby została ona zabita, to jej dusza będzie żyła w roślinach, lasach i wodach nad Łyną, aż do dnia jej powrotu.

Wrogowie zajęli cały zamek, a nawet ganek łączący go z kościołem św. Jakuba. Wtedy na wzniesieniu stanęła Warmia. Zamknęła oczy, uniosła ręce, a zamek wraz z żołnierzami zaczął się zapadać.

Powyższą legendę opisała Maria Zientara-Malewska w swojej książce “O różnych kłobukach, skarbach i zaklętych zamkach”, a podobno każda legenda ma w sobie ziarnko prawdy…

Bardzo dziękujemy za udostępnienie zdjęcia przez

Po więcej tajemniczych historii zapraszamy na nasz profil na instagramie

Witamy serdecznie!Region Warmii i Mazur to nie tylko jeziora (jak błędnie myśli chyba pół Polski) ale także lasy, pagórk...
14/11/2022

Witamy serdecznie!

Region Warmii i Mazur to nie tylko jeziora (jak błędnie myśli chyba pół Polski) ale także lasy, pagórki (na Warmii jest ich zdecydowanie za dużo, wie to z pewnością każdy, kto chociaż raz jeździł rowerem po polnych drogach) i mnóstwo zabytków. Od małych przydrożnych kapliczek warmińskich, po majestatyczne kościoły i tajemnicze zamki. Naszym celem jest pokazanie piękna naszego regionu ilu tylko osobom się da. A im więcej, tym lepiej.

W ramach naszego projektu planujemy organizować warsztaty edukacyjne dla młodzieży i studentów. Na tej stronie i profilu na Instagramie będziemy wstawiać posty, w których przybliżymy Wam niezwykłe piękno Warmii i Mazur.

Mam nadzieję, że chociaż jedna osoba, gdy to czytała pomyślała sobie ,,WOW JAKI ŚWIETNY POMYSŁ!" a nawet jeśli nikt tak nie pomyślał, to udajemy, że tak właśnie było. Zachęcamy więc Was, żebyście razem z nami odkrywali sekrety Warmii i Mazur!

Do zobaczenia wkrótce!

Adres

Olsztyn

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Sekrety Warmii i Mazur umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Sekrety Warmii i Mazur:

Udostępnij