30/12/2025
Gdybym miała podsumować kończący się rok w dwóch słowach, byłyby to: ROK ZMIAN.
Rok, który stał się dla mnie żywym dowodem na to, że wszystko dzieje się po coś. Rok pokory, uważności i intensywnej nauki.
Zaczynałam go w branży budowlanej
z Perfectdoor Producent Drzwi równolegle działając na rzecz
Polski Związek Kół Gospodyń Wiejskich
i rozwijając markę własną . Jak się później okazało — to właśnie ona stała się dla mnie przepustką do świata turystyki i współpracy z JuraPark Polska . Świata, który wciągnął mnie błyskawicznie — do tego stopnia, że w bardzo krótkim czasie z project managera JuraParków zostałam mianowana Dyrektorem Handlowym… z rozszerzeniem o kilka kolejnych obszarów (jakby tamte nie były wystarczająco nowe 😉).
To był rok, w którym każdy dzień brałam z ogromną uważnością jak lekcję. Rok, w którym każdą decyzję analizowałam po kilka, kilkanaście razy. Rok pytań — zadawanych po to, żeby chłonąć wiedzę i uczyć się jak najwięcej.
Rok w którym przejechałam ponad 50 000 kilometrów, a do tego zrealizowałam kilkaset godzin szkoleń. To był też kolejny rok fantastycznych ludzi wokół — dzięki którym kończę go z ogromną wdzięcznością. Ale też rok pokory — bo nie na wszystko mamy wpływ i nie wszystko da się zaplanować.
I choć zawodowo był to prawdziwy rollercoaster, ogrom nowych obowiązków i odpowiedzialności, to… naprawdę dobrze się bawiłam. To był rok wspólnego celebrowania, podróży, koncertów, odkrywania świata i łapania chwil, które zostaną ze mną na długo.
Już wiem, że kolejny rok będzie rokiem próby. Próby ponownego pogodzenia życia zawodowego z rolą prywatną. Rokiem, w którym po raz czwarty zostanę mamą i podejdę do kolejnego egzaminu z logistyki codzienności.
Nie będzie łatwo.Ale na pewno będzie warto!
Bo łączenie macierzyństwa z rozwojem zawodowym — po trójce dzieci — mam już chyba wpisane w DNA.
Dziękuję Ci, 2025.I dziękuję wszystkim, z którymi ten rok dzieliłam 🧡❤️💛💚