Tinssen

Tinssen Agencja Brandingowa Zajmujemy się brandingiem, badamy, analizujemy, projektujemy, kształtujemy, rozwijamy i podziwiamy marki.

Miał być post o erze nowych technologii i kobiet oraz o siostrzeństwie w pracy.Będzie post o najpiękniejszym projekcie s...
08/03/2022

Miał być post o erze nowych technologii i kobiet oraz o siostrzeństwie w pracy.
Będzie post o najpiękniejszym projekcie siostrzeńskim, jaki realizują polskie bohaterki dla bohaterek z Ukrainy

🇺🇦
25/02/2022

🇺🇦

Marki wchodzą w związki w zasadzie tak samo jak ludzie.Bywa różnie – szybka cross-promocja jak przelotny romans, długole...
14/02/2022

Marki wchodzą w związki w zasadzie tak samo jak ludzie.

Bywa różnie – szybka cross-promocja jak przelotny romans, długoletnia udana współpraca lub jak w Oszuście z Tindera – ktoś sporo zyskuje, a ktoś inny zostaje z minusem na koncie. Przepraszamy za spoiler! 😉

Jedne i drugie związki kiedyś zaczynały się od spotkań na żywo, a teraz zazwyczaj od online’u. Będziemy oldschoolowi i nieco romantyczni. Dziś da się to wybaczyć, prawda? 😉 Jeśli współpraca z marką (np. osobistą, bo często chodzi o influencera) ma być udana – nie patrzmy tylko na zasięgi. Sprawdźmy, czy dzielimy wspólne wartości

To już 5 lat świetnej współpracy!🔥Przygotowaliśmy 25 sezonowych kampanii🔥Napisaliśmy scenariusze do setek spotów radiowy...
21/01/2022

To już 5 lat świetnej współpracy!

🔥Przygotowaliśmy 25 sezonowych kampanii
🔥Napisaliśmy scenariusze do setek spotów radiowych
🔥Kilka tysięcy promocji zostało opublikowanych na stronie internetowej
🔥I kilka milionów klientów odwiedziło NoVa Park w każdym roku

Nie możemy doczekać się wyników tegorocznych działań!

NoVa Park - dziękujemy za zaufanie!

Fun fact: mamy w naszym teamie osobę płci pięknej, która czasem na wakacjach zamawia dwa dwudaniowe obiady w dwóch różny...
13/01/2022

Fun fact: mamy w naszym teamie osobę płci pięknej, która czasem na wakacjach zamawia dwa dwudaniowe obiady w dwóch różnych restauracjach jednego dnia. Obawia się reakcji na zamówienie ich w jednej 😊 I nie, nie wyklucza to bycia super fit oraz sexy 😊

W Tinssenie występuje co najmniej kilku gastrofilów. Zamiast owocowych czwartków studiujemy poznańską mapę gastro z dowozem. To oznacza spore doświadczenie nie tylko w projektowaniu, ale także konsumowaniu 😉 W tej kategorii spodziewamy się, że bijemy na głowę nawet nowojorskie agencje 😉

Podchodząc jednak do Veganuary z odpowiednią powagą (zdrowie, dobro planety oraz zwierząt) dzielimy się naszymi doświadczeniami z tymi, którzy dopiero zaczynają zmiany:

• Może lepiej Flexinuary? Nawet 84% wegan i wegetarian z różnych przyczyn rzuca tę dietę. A jeśli plan jest po prostu zbyt ambitny? Może po prostu redukcja mięsnych posiłków zamiast czystego weganizmu?

• Ogarnianie białka. Jeśli jesteś w stanie zaakceptować strączki lub tofu – jesteśmy w domu. Patent jest prosty – gotujesz lub zamawiasz, to co lubisz w wersji bez mięsa. Jeśli jest to makaron ze szpinakiem lub sosem pomidorowym – dorzucasz roślinną porcję białka. Zaufaj nam – nie jesteśmy dietetykami, ale testowaliśmy setki wariantów 😉 Oczywiście na sobie – nie na zwierzętach!

• Masło orzechowe

Odważymy się życzyć Wam offline'owych Świąt (mimo starego powiedzenia Careful what you wish for cause you just might get...
23/12/2021

Odważymy się życzyć Wam offline'owych Świąt (mimo starego powiedzenia Careful what you wish for cause you just might get it ;) )

W historii każdej firmy są lata przełomowe, w których znajdują się drogi, partnerzy i pomysły przyspieszające rozwój. Życzymy Wam, aby dla Was tym rokiem był 2022

Przepis na nieudane święta.Jak do każdego projektu skazanego na niepowodzenie należy do tego podejść z najwyższą ambicją...
17/12/2021

Przepis na nieudane święta.

Jak do każdego projektu skazanego na niepowodzenie należy do tego podejść z najwyższą ambicją. Zaplanować więcej niż jest możliwe do zrobienia i w najdrobniejszych szczegółach, ale uwaga – nic nie spisujemy. W przeciwnym razie może się zdarzyć, że siłą rozpędu wykonamy część pracy, a przecież tego nie chcemy.

W kolejnym kroku należy włączyć tryb prokrastynacji. Będzie, co będzie. Czekamy 😊 Zajmujemy się innymi sprawami, najlepiej takimi, które nie są pilne ani ważne. Tematów nie zamykamy. Gdybyśmy to zrobili, nasz mózg nie wyglądałby już jak przeglądarka, która ma otwartych 65 kart.

W międzyczasie angażujemy jak najwięcej osób w różne procesy decyzyjne – nic tak pięknie nie rozciągnie realizacji jak seria spotkań inspirowana memem „Proponuję spotkanie, aby ustalić harmonogram spotkań”. Nie delegujemy zadań – w końcu nikt na niczym nie zna się tak doskonale, jak my sami.

Oczywiście to samo dotyczy decyzyjności – cudownie wpłynie to na demotywację naszego zespołu, w końcu ludzie w okolicach 30-tki i 40-tki to prawie dzieci, lubią, kiedy się nimi ktoś dobrze opiekuje 😉 Uczestnictwo w procesie decyzyjnym to nie to samo, co możliwość podjęcia samej decyzji – heloł 😉

Do akcji przystępujemy w ostatniej chwili. Przekonani o swoim geniuszu wszystko bierzemy jak w Jeden z dziesięciu – na siebie! Zresztą zespół już i tak nie chce z nami pracować, bo w poprzednim kroku wybraliśmy w jego imieniu frazy do kampanii Google Ads, a potem daliśmy negatywny feedback widząc opłakane wyniki 😉

Chwilo trwaj, jesteś piękna!

Mamy taką teorię, że w każdym zespole jest jeden kawowy pechowiec.Do rozpoczęcia spotkania zostało pięć minut. Nasz supe...
09/12/2021

Mamy taką teorię, że w każdym zespole jest jeden kawowy pechowiec.

Do rozpoczęcia spotkania zostało pięć minut. Nasz super coffee hero biegnie po kawkę. Chwyta kubek. Czeka aż odejdzie osoba, która zaczęła proces parzenia chwilę wcześniej. Ma plan w ciągu 30 sekund wydostać się z kuchni i być chwilę przed czasem przy stole konferencyjnym lub przed ekranem komputera. Domyślacie się, co się wtedy dzieje, prawda? 😊 Właśnie w tym momencie zapalają się wszystkie kontrolki:

☕️ Opróżnij pojemnik na skropliny
☕️ Pojemnik na kawę ziarnistą jest prawie pusty
☕️ Niedługo zabraknie wody

Tak na marginesie - ten ostatni komunikat jest wyjątkowo niepokojący. Zauważyliście? Zupełnie jakby copy opracowało Greenpeace we współpracy z WWF.

Zastanawiamy się, w jakim stopniu jest to kwestia pecha, a w jakim sprytu wszystkich innych współpracowników 😉 Tak czy inaczej rola tej osoby jest kluczowa. Ona nie tylko oszczędza czas wszystkim pozostałym. Ona bierze na siebie całe to rozczarowanie wynikające z wybicia z rytmu dnia. Cały ten ciężar zaglądania do środka ekspresu. A nie są to czasem łatwe i estetyczne obrazy. Serwisuje maszynę napędzającą całą firmę, można powiedzieć jej serce. Wyobrażacie sobie, ile od tego procesu zależy? 😊

Działy HR powinny wplatać pytanie o to zjawisko w proces rekrutacji. Minimum jeden pechowiec na 8 osób. Taka kompetencja miękka, bufor dla płynnej pracy całej reszty. Chrońmy naszych cofee heroes. Nawet nie wiemy, ile im zawdzięczamy

W poniedziałek wchodzimy tak :)Niektórzy managerowie: Nie wiem nic o marketingu i nie chcę być odpowiedzialny za te dzia...
08/11/2021

W poniedziałek wchodzimy tak :)

Niektórzy managerowie: Nie wiem nic o marketingu i nie chcę być odpowiedzialny za te działania.

Także niektórzy managerowie: Różowy lepiej by tu leżał. Czy ten logotyp nie jest zbyt mały? ;)

Znacie? ;)

Pamiętacie naszą Masalę?
24/09/2021

Pamiętacie naszą Masalę?

Nie briefujesz poza pracą? Spodziewaj się niespodziewanego  Najgorszych rzeczy, szczerze mówiąc ;)Weźmy na przykład taki...
20/09/2021

Nie briefujesz poza pracą? Spodziewaj się niespodziewanego Najgorszych rzeczy, szczerze mówiąc ;)

Weźmy na przykład takie zakupy z dzieckiem. To prawdziwa kopalnia inspiracji do memów z cyklu Oczekiwania versus Rzeczywistość. Planujesz w spokoju zapoznawać się z etykietami zdrowej żywności, a kończysz pościgiem za małym potworem gdzieś między półkami. W rękach ma oczywiście coś niestosownego - majtki w rozmiarze ###L nie są najgorszym, co może Ci się przytrafić.

Czy możesz coś z tym zrobić? Tak - briefuj! Powiedz dokładnie, czego oczekujesz. Opisz cel wizyty w sklepie. Określ swoje wymagania i patrz, jak dzieje się magia. Oczywiście proces briefowania nie sprawi, że wybierze hummus zamiast czekolady - magia, to nie to samo co cuda ;) W każdym razie dobrze zbriefowane dziecko to wersja 2.0 - spróbuj.

Jeszcze prostszy jest przykład prezentów. Gdyby każdy briefował swojego chłopaka / dziewczynę, liczba nietrafionych giftów drastycznie by spadła. Jeśli kupujesz podarunek i nie wiesz, dlaczego ktoś chciałby posiadać daną rzecz, nie czujesz podekscytowania - prawdopodobnie jesteś dobrze zbriefowany i nie kierujesz się własnym gustem. Oczywiście ryzykujesz, że przy kasie wezmą Cię za dziwaka - zwłaszcza, gdy briefowała teściowa ;) W każdym razie efekt wart jest przeprowadzenia procesu.

Dodajmy do tego podstawową wiedzę z zakresu NLP - zwłaszcza zasadę "Nie nie dociera do podświadomości" i poznajmy naszych nowych, bardziej otwartych na kooperację mężów, dzieci i przyjaciół.

A co, jeśli rezultaty nie są zadowalające mimo dokładnego briefowania? Zrób dokładnie to, co robisz w życiu zawodowym - daj feedback, przyrównaj wkład do zysku, a jeśli trzeba podejmij trudną decyzję i zmień partnera do współpracy. Oczywiście ostatniego posunięcia nie zastosujesz w stosunku do dziecka. Natomiast taki narzeczony, który kupuje Ci po raz kolejny płytę Beyonce, bo ewidentnie myli Cię ze swoją Ex? I w biznesie i w życiu wygrywają ci, którzy czasami ryzykują ;)

Skoro sezon back to (home) office rozpoczął się na dobre i wszyscy debatują o tym, czy lepiej pracować z domu czy może r...
06/09/2021

Skoro sezon back to (home) office rozpoczął się na dobre i wszyscy debatują o tym, czy lepiej pracować z domu czy może raczej w tradycyjny sposób, musimy dodać jeszcze jedną, bardziej hardcorową opcję. Robocza nazwa to: biuro przychodzi do Ciebie.

Wyobraź sobie, że budzisz się rano i w wielkim pośpiechu porządkujesz mieszkanie, ponieważ za kilka minut pod drzwiami pojawią się wszyscy Twoi współpracownicy. Zostaną u Ciebie, dopóki nie skończą pracy. Zgadnij, kto zajmie się drukarką po godzinach, jeśli w ciągu dnia się popsuje ;) Troszeczkę niekomfortowe? To była nasza codzienność parę lat temu. Znaleźliśmy i wynajęliśmy piękne miejsce - wydawało się idealne do mieszkania i pracy. Cóż za oszczędność czasu, myśleliśmy. Tak, jasne.

Nie polecamy tego rozwiązania nikomu. No chyba, że chcecie docenić swój obecny tryb pracy - wtedy warto spróbować. Gwarantujemy, że po tym "office user experience" pokochacie swój aktualny model pracy

Adres

Wojska Polskiego 45
Poznan
60-624

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00

Telefon

+48727311343

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Tinssen umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Tinssen:

Udostępnij