28/04/2026
Napiszę Ci o czymś, co sprawia, że Google patrzy na Twoją stronę i myśli: „ok, wiem, czym się zajmujesz”, a potem decyduje, czy Ci ufać.
To się nazywa site focus. Jeśli prowadzisz małą firmę albo działasz jako freelancer, to ten wskaźnik może być tym, co odróżnia Cię od większej konkurencji.
Wyobraź sobie, że idziesz do lekarza. Na drzwiach gabinetu wisi tabliczka: kardiolog, dermatolog, psychiatra i specjalista od chorób tropikalnych. Wszystko w jednym. Jak się wtedy czujesz? Niepewnie? Nieufnie? No właśnie. Google czuje tak samo.
Jeśli Twoja strona ma bloga, gdzie piszesz o usługach księgowych, ale znajdziesz tam też artykuł o przepisach na pierogi, algorytm ma problem z przypisaniem Ci etykietki eksperta w czymkolwiek.
I tu właśnie pojawia się site focus - wskaźnik tematycznej spójności całej witryny. Google analizuje każdą podstronę i sprawdza, czy „pasuje” do głównego tematu domeny. Im bardziej spójnie, tym wyższy focus. Im wyższy focus, tym większe zaufanie algorytmu - i tym wyżej wyświetlasz się w wynikach wyszukiwania.
Site focus jest niski przede wszystkim wtedy, gdy:
-piszesz o wszystkim i niczym,
-tworzysz artykuły na blogu, które nie mają związku z Twoją ofertą,
-budujesz podstrony, które żyją swoim życiem i nie są ze sobą powiązane,
-nie masz linków wewnętrznych, czyli Twoje treści nie „rozmawiają” ze sobą nawzajem.
Wskaźnik jest natomiast wyższy, gdy:
-masz treści zgrupowane wokół jednego głównego tematu (i kilku pobocznych, ale powiązanych),
-regularnie usuwasz lub deindeksujesz podstrony, które nie generują ruchu i nie pasują tematycznie,
-budujesz linki wewnętrzne, które prowadzą użytkownika (i robota Google) przez spójną, logiczną strukturę.
Mała firma czy freelancer ma tu zresztą przewagę, o której rzadko się mówi.
Duże portale i serwisy piszą o wszystkim ‚żeby mieć ruch. Ty możesz pozwolić sobie na pogłębienie niszy. Możesz być tym specjalistą od jednej rzeczy, którego Google traktuje poważnie. I w tej grze naprawdę można wygrać z większymi graczami - nie budżetem, tylko spójnością strategii.
Jeśli zastanawiasz się, jak wygląda site focus Twojej strony i co można poprawić, napisz do mnie. Przyjrzę się Twojej witrynie.