MG-IT Maciej Goral

MG-IT Maciej Goral Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od MG-IT Maciej Goral, Projektant graficzny, Radzięcin 56A, Radziecin.

🚀 Profesjonalne Strony Internetowe Biłgoraj i okolice | Wsparcie IT dla Firm Tworzenie nowoczesnych i szybkich stron internetowych, które realnie pomagają firmom z Biłgoraja i okolic zdobywać nowych klientów.

Politycy mówią dużo... AI sprawdza fakty! 🤖🇵🇱Zastanawialiście się kiedyś, czy to, co politycy obiecują w mediach, ma jak...
12/05/2026

Politycy mówią dużo... AI sprawdza fakty! 🤖🇵🇱

Zastanawialiście się kiedyś, czy to, co politycy obiecują w mediach, ma jakiekolwiek pokrycie w ich głosowaniach na Wiejskiej? Zamiast ręcznie przeglądać setki ustaw, postanowiłem zaprzęgnąć do tego technologię.

Przedstawiam mój autorski projekt: Polityka.to – nowoczesny portal watchdog AI, który stworzyłem od zera. 🚀

Dlaczego to robimy? 🔍
W szumie informacyjnym łatwo zgubić prawdę. Obietnice wyborcze to jedno, a realne działania – drugie. Stworzyłem narzędzie, które nie ma sympatii politycznych. Interesują je tylko suche fakty i dane.

Jak to działa „pod maską”? ⚙️
1️⃣ Dane u źródła: System łączy się bezpośrednio z API Sejmu RP, pobierając gigabajty danych o ustawach i wynikach głosowań.
2️⃣ Analiza LLM: Zaawansowane modele językowe analizują skomplikowany żargon prawniczy i zestawiają go z historią wypowiedzi posłów.
3️⃣ Werdykt: Jeśli ktoś mówi "tak", a głosuje "nie" – system natychmiast to wyłapuje i generuje przejrzysty raport.

Technologia, która daje przewagę 💻
Cały backend i logikę integracji oparłem na Google Antigravity. Wybór tego środowiska pozwolił mi na:
✅ Błyskawiczne wdrożenie logiki agentów AI.
✅ Optymalne zarządzanie promptami i bazą danych.
✅ Stworzenie responsywnego, minimalistycznego interfejsu, który „pływa” mimo ogromu danych.

Co to oznacza dla Ciebie i Twojego biznesu? 💼
Polityka.to to nie tylko portal społeczny – to dowód na to, co można osiągnąć dzięki sprawnemu wdrożeniu AI i automatyzacji. Skoro potrafię okiełznać dane z polskiego parlamentu, wyobraź sobie, co mogę zrobić z procesami w Twojej firmie!

Potrzebujesz:
🔹 Dedykowanej aplikacji webowej?
🔹 Integracji AI, która realnie oszczędzi Twój czas?
🔹 Automatyzacji, która wyeliminuje błędy?

Działam konkretnie i bez pośredników. Buduję rozwiązania oparte na najnowszych technologiach, które dają realną przewagę nad konkurencją.

👉 Sprawdź, co możemy razem zaprogramować! Napisz do mnie w wiadomości prywatnej lub zajrzyj do sekcji z moimi usługami.

Wybaczcie tę dłuższą ciszę, ale ostatnio moją główną aktywnością nie było konfigurowanie sieci, a negocjacje z termometr...
26/02/2026

Wybaczcie tę dłuższą ciszę, ale ostatnio moją główną aktywnością nie było konfigurowanie sieci, a negocjacje z termometrem. 🌡️ Zimowo-chorobowa aura wzięła mnie w obroty tak skutecznie, że przez chwilę moim jedynym oknem na świat był kocyk i kubek z herbatą. ☕️ Na szczęście katar w końcu odpuścił, bateria naładowana i wracam! ⚡️

Sztuczna inteligencja to obecnie realne wsparcie w mojej codziennej pracy. Dlatego nadchodząca edycja Google Umiejętności Jutra AI to świetna okazja na naukę. 🎓 Jako informatyk na co dzień zajmuję się tworzeniem stron internetowych i administracją sieciami. 🕸️ Przede wszystkim widzę ogromny skok efektywności dzięki odpowiednim narzędziom AI. Co więcej, pomagają one szybko diagnozować problemy i optymalizować kod. 🛠️ Ponadto skutecznie automatyzują wszelkie powtarzalne zadania. W rezultacie skupiam się głównie na złożonych projektach dla moich klientów. 🚀

Chcesz wejść na wyższy poziom i poczuć się pewniej z AI? Jeśli tak, mam dla Ciebie świetną wiadomość! ✨ Przy okazji sprawdź koniecznie moją recenzję poprzedniej edycji tego programu. Przecież dzielę się tam swoimi prawdziwymi doświadczeniami. 📝

Właśnie dlatego wystartowała rekrutacja do trzeciej edycji programu Google Umiejętności Jutra: AI. 🤖 Bez wątpienia to wielka szansa na zdobycie praktycznych kompetencji. W konsekwencji realnie przekładają się one na rozwój kariery i efektywność w biznesie. 📈

Dlaczego warto się zgłosić? 🤔
Program jest przede wszystkim dla osób aplikujących po raz pierwszy. Dzięki niemu nauczysz się praktycznie wykorzystywać narzędzia sztucznej inteligencji od Google. Z pewnością idealnie sprawdzi się on dla:

🔹 Specjalistów i menedżerów szukających optymalizacji procesów.
🔹 Właścicieli firm, którzy chcą wyprzedzić swoją konkurencję.
🔹 Studentów budujących nowoczesną ścieżkę kariery.

Kluczowe informacje dla zainteresowanych: 🗓️
📍 Start rekrutacji: 23 lutego 2026 r.
⌛️ Termin zgłoszeń: do 28 kwietnia (do 23:59). Co ważne, rok temu limit miejsc zniknął błyskawicznie, więc warto aplikować jak najszybciej! 🏃‍♂️
🏁 Szybka decyzja: Wynik otrzymasz w ciągu 10 dni od wysłania aplikacji.
✍️ Liczy się motywacja: W formularzu przygotuj krótki opis (60-200 słów). Napisz, dlaczego chcesz dołączyć i jak wykorzystasz wiedzę w pracy.

Podsumowując, nie zwlekaj, ponieważ świat technologii pędzi do przodu. 🏎️ Najlepiej od razu sprawdź, jak AI odmieni Twoją codzienną pracę. Dzięki temu otworzysz sobie drzwi do zupełnie nowych możliwości! 🚪🔓

Weź udział w bezpłatnym programie od Google i SGH, odkryj potencjał narzędzi AI i zostań pionierem rozwiązań przyszłości w swojej firmie.

Jak AI na Twoim dysku twardym zmieni sposób, w jaki pracujesz? Większość z nas kojarzy sztuczną inteligencję głównie z o...
20/01/2026

Jak AI na Twoim dysku twardym zmieni sposób, w jaki pracujesz?

Większość z nas kojarzy sztuczną inteligencję głównie z okienkiem czatu w przeglądarce. Zazwyczaj wchodzimy na stronę, wpisujemy pytanie i ręcznie kopiujemy odpowiedź. Jednakże narzędzie takie jak Gemini CLI pozwala przenieść tę interakcję na zupełnie nowy poziom wydajności, ponieważ pracuje ono bezpośrednio na Twoich lokalnych plikach i dokumentach. W konsekwencji, rozwiązanie to całkowicie eliminuje uciążliwe kopiowanie treści i pozwala na pełną automatyzację codziennych zadań.

Jako informatyk doskonale wiem, że terminal może na początku przerażać. Mimo to, dla przeciętnego użytkownika najważniejsza jest płynąca z niego korzyść: stworzenie spersonalizowanej „maszyny do treści”.

1. Markdown: Wspólny język Twój i AI
Dlaczego warto używać Markdown?
Zanim zaprzęgniesz AI do pracy na komputerze, warto poznać Markdown. Jest to system prostych znaczników, który pozwala formatować tekst bez odrywania rąk od klawiatury. Został on wymyślony po to, by tworzenie profesjonalnie wyglądających dokumentów było tak proste, jak pisanie w zwykłym notatniku. Co więcej, sztuczna inteligencja (LLM) nie tylko domyślnie pisze w Markdown, ale wręcz w nim „myśli”.

Oto podstawy, które wystarczą Ci w większości przypadków:

Hashtag dla nagłówka: Użycie znaku # przed tekstem automatycznie tworzy nagłówek pierwszego stopnia.
Gwiazdki dla list: Gwiazdka i spacja dają listę wypunktowaną.
Pogrubienie i pochylenie: Dwie gwiazdki odpowiadają za pogrubienie (tekst), a jedna za pochylenie tekstu (tekst).
Dlaczego to takie istotne? Ponieważ pliki z rozszerzeniem .md są najzwyklejszymi plikami tekstowymi, które zrozumie każdy system i każde AI. Co więcej, do nauki tego formatu świetnie nadaje się darmowe narzędzie online StackEdit.io.

2. Gemini CLI: AI wychodzi z przeglądarki
Zalety pracy w terminalu
Kluczowym rozwiązaniem w tym ekosystemie jest Gemini CLI. Jest to narzędzie od Google, które pozwala na interakcję ze sztuczną inteligencją bezpośrednio w wierszu poleceń Twojego komputera. Dla osoby spoza branży IT najważniejsza jest zasadnicza różnica w działaniu:

Tradycyjne AI: Zazwyczaj nie ma dostępu do plików na Twoim dysku, więc musisz wszystko kopiować.
Gemini CLI: Posiada dostęp do folderu, w którym go uruchomisz. Dzięki temu może czytać Twoje notatki, analizować tabelki i zapisywać nowe dokumenty.
Potężne możliwości: Warto dodać, że nawet na darmowym koncie Google masz dostęp do profesjonalnej wersji modelu z ogromnym oknem kontekstowym.

3. Twoja osobista armia agentów (Foldery zadań)
Automatyzacja poprzez strukturę plików
Prawdziwa magia zaczyna się wtedy, gdy podzielisz swoją pracę na logiczne foldery. W Gemini CLI każdy katalog może mieć własny plik instrukcji sterujących, zwany gemini.md. Stanowi on rodzaj startowego „mózgu” dla konkretnego zadania. Jak możesz to wykorzystać w praktyce?

Asystent blogowy: W jednym folderze przechowujesz instrukcje stylu. Dzięki temu AI automatycznie napisze artykuł zgodny z Twoimi wytycznymi.
Analityk danych: Wrzucasz do folderu pliki CSV, a następnie prosisz AI o wyciągnięcie wniosków.
Magazyn promptów: Możesz używać narzędzi takich jak Bear (web.bear.app), aby przechowywać swoje najlepsze polecenia.

4. Gdzie szukać pomocy? Przydatne linki
Jeśli zdecydujesz się na zainstalowanie tego narzędzia, bez wątpienia warto zapisać sobie dwa oficjalne źródła informacji:

Oficjalna dokumentacja Google AI – to kompletna instrukcja obsługi modeli.
Dziennik zmian i aktualizacje – w tym miejscu znajdziesz najświeższe informacje o nowościach w narzędziach AI.

5. Czy to jest bezpieczne?
Korzystanie z AI na komputerze daje Ci dużą kontrolę, ale niewątpliwie wymaga uwagi. Gemini CLI domyślnie pyta o zgodę przed każdą operacją na plikach. Co ciekawe, istnieje flaga bezpieczeństwa o nazwie –YOLO. Sprawia ona, że AI robi wszystko bez pytania, dlatego zdecydowanie odradza się jej używania w codziennej pracy.

Podsumowanie: Czy warto wyjść poza przeglądarkę?
Podsumowując, praca z AI w terminalu i Markdownie to przejście od zwykłego „gadania” z botem do realnej automatyzacji pracy. Dzięki temu możesz budować całe systemy, które piszą artykuły i analizują dane, podczas gdy Ty skupiasz się na strategii. Ostatecznie, dla osób spoza świata IT jest to największa szansa na to, by przestać tracić czas na żmudne zadania i zacząć pracować jak nowoczesny twórca cyfrowy.

https://ai.google.dev/gemini-api/docs
https://geminicli.com/docs/changelogs/
https://mg-it.com.pl/ai-na-komputerze-gemini-cli-przewodnik/

Menedżer schowka Ditto – darmowy program, który musisz miećDlaczego menedżer schowka Ditto to najważniejszy program na T...
07/01/2026

Menedżer schowka Ditto – darmowy program, który musisz mieć

Dlaczego menedżer schowka Ditto to najważniejszy program na Twoim komputerze?
Jeśli szukasz sposobu na przyspieszenie pracy biurowej, menedżer schowka Ditto jest rozwiązaniem Twoich problemów. Czy zdarzyło Ci się skopiować ważny tekst, a chwilę później nadpisać go czymś innym? To frustrujące uczucie zna każdy. W tym artykule wyjaśnię, dlaczego to darmowe narzędzie jest absolutnie niezbędne dla każdego użytkownika systemu Windows i jak rozwiązuje ono problem „pamięci złotej rybki” systemowego schowka.

Jako programista widzę, jak wiele czasu traci się na przełączanie okien (Ctrl+C, Ctrl+V). Optymalizacja tego procesu to klucz do efektywności. Jeśli interesuje Cię tematyka produktywności, sprawdź koniecznie mój wpis o tym, Google Antigravity – Era Vibe Coding i środowisko Agent-First, ale najpierw skupmy się na tym, co oferuje opisywana aplikacja.

Problem, który rozwiązuje menedżer schowka Ditto
Standardowy mechanizm kopiowania w Windows pamięta tylko jedną rzecz. Nowe kopiowanie usuwa stare. To archaiczne rozwiązanie. Tutaj z pomocą przychodzi opisywany program.

Aplikacja działa w tle i zapamiętuje wszystko: tekst, zdjęcia, linki HTML. Dzięki temu narzędzie pozwala Ci cofnąć się w czasie i wkleić coś, co skopiowałeś godzinę temu, bez zbędnego stresu.

Jak wykorzystać menedżer schowka Ditto? 4 przykłady
1. Przelewy bankowe
Zamiast skakać między oknami 4 razy (numer konta, nazwa, adres), kopiujesz wszystko naraz. Potem wchodzisz na stronę banku i wklejasz dane jedno po drugim, wywołując okno historii skrótem klawiszowym.

2. Pisanie prac i artykułów
Zbierasz cytaty z różnych stron internetowych bez przerywania czytania. Program wszystko magazynuje na później.

3. Edycja grafiki
To nie tylko tekst. Jeśli robisz zrzuty ekranu, aplikacja zapamięta obrazy, które potem możesz wkleić do prezentacji w PowerPoincie w odpowiedniej kolejności.

Skąd pobrać menedżer schowka Ditto?
Narzędzie jest darmowe (Open Source). Możesz je pobrać z oficjalnego źródła bez obaw o wirusy czy ukryte opłaty.

Pobieranie: Najbezpieczniej pobrać plik instalacyjny ze strony oficjalnej witryny projektu (link zewnętrzny).
Obsługa: Standardowo kopiujesz (Ctrl+C). Aby wkleić z historii, używasz skrótu (domyślnie Ctrl + ~).
Alternatywy na rynku
Choć osobiście uważam, że to rozwiązanie jest najlepsze, istnieją inne opcje:

Schowek Windows 10/11 (Win+V): Wbudowane narzędzie Microsoftu. Prostsze, ale ma mniej funkcji. Więcej o systemowych rozwiązaniach przeczytasz w dokumentacji Windows.
ClipClip: Nowoczesny wygląd, pozwala organizować foldery.
CopyQ: Zaawansowana alternatywa dla programistów i użytkowników Linuxa.

Podsumowanie
Nie trać więcej czasu na zbędne klikanie. Zainstaluj ten program już dziś i przekonaj się, jak bardzo ułatwia on pracę biurową. To mała zmiana, która daje wielkie efekty w codziennej produktywności.

Weryfikacja dwuetapowa (2FA) – co to jest i dlaczego warto?Twoje hasło to za mało. Dlaczego musisz włączyć weryfikację d...
22/12/2025

Weryfikacja dwuetapowa (2FA) – co to jest i dlaczego warto?

Twoje hasło to za mało. Dlaczego musisz włączyć weryfikację dwuetapową (2FA)?
Wyobraź sobie, że zamykasz dom tylko na jeden zamek, a klucz do niego chowasz pod wycieraczką. W świecie internetu Twoje hasło jest właśnie takim kluczem. Jeśli ktoś je znajdzie, ma pełny dostęp do Twojego cyfrowego życia. Dlatego weryfikacja dwuetapowa jest niezbędnym elementem bezpieczeństwa, działającym jak dodatkowa kłódka, do której klucz masz tylko Ty – i to zawsze przy sobie.

Nawet najlepsze zabezpieczenia hasłem mogą zawieść, dlatego weryfikacja dwuetapowa (często nazywana 2FA) stanowi barierę, która skutecznie oddziela cyberprzestępców od Twoich prywatnych danych.

Na czym polega weryfikacja dwuetapowa?

Najprostszym przykładem, który znasz z życia codziennego, jest bankomat. Żeby wypłacić pieniądze, potrzebujesz dwóch rzeczy:

- Czegoś, co masz: Karty bankomatowej.
- Czegoś, co znasz: Kodu PIN.

W Internecie działa to tak samo. Żeby zalogować się na pocztę, Facebooka czy do sklepu, podajesz hasło (coś, co znasz) oraz specjalny kod z telefonu (coś, co masz).

Dlaczego samo hasło już nie wystarcza?

Nawet jeśli masz trudne hasło, możesz paść ofiarą ataku. Oto 3 główne powody:

- Wycieki danych: Często słyszy się, że hakerzy wykradli bazę danych z dużego serwisu. Możesz sprawdzić, czy Twoje dane wyciekły, korzystając z serwisu Have I Been Pwned. Jeśli Twoje hasło tam było, złodziej ma otwarte drzwi wszędzie.

- Wirusy i fałszywe strony: Czasem niechcący wpiszesz hasło na stronie, która udaje prawdziwy bank lub pocztę. Hakerzy przechwytują je w sekundę.

- Proste hasła: Bądźmy szczerzy, hasło „Kasia123” haker łamie w ułamku sekundy.

Jak weryfikacja dwuetapowa chroni Cię przed włamaniem?

Scenariusz jest prosty: Haker zdobył Twoje hasło do maila. Próbuje się zalogować na swoim komputerze w innym kraju.

1. Wpisuje Twój login i hasło.
2. System widzi nowe urządzenie i prosi o drugi składnik – kod z Twojego telefonu.
3. Haker nie ma Twojego telefonu, więc nie zna kodu.
4. Logowanie zostaje zablokowane, a Ty dostajesz powiadomienie, że ktoś próbował się włamać. Twoje konto jest bezpieczne.

Jakie są metody podwójnego zabezpieczenia?

Najpopularniejsze i najbezpieczniejsze opcje to:

1. Aplikacje uwierzytelniające (np. Google Authenticator)

To obecnie złoty standard. Instalujesz darmową aplikację na telefonie (np. Google Authenticator). Po sparowaniu jej z kontem (np. Google, Facebook, WordPress), aplikacja generuje 6-cyfrowy kod, który zmienia się co 30 sekund.

Zaleta: Działa nawet bez zasięgu sieci komórkowej i internetu (offline). Jest bezpieczniejsze niż SMS.

2. Kody SMS
Serwis wysyła Ci SMS z kodem przy logowaniu.

Zaleta: Proste, każdy to zna z banku.

Wada: Wymaga zasięgu sieci, a w rzadkich przypadkach hakerzy mogą próbować przejąć Twój numer telefonu (duplikat karty SIM).

3. Klucze sprzętowe (np. YubiKey)

To opcja dla osób ceniących najwyższe bezpieczeństwo. To małe urządzenie USB, które wygląda jak pendrive. Żeby się zalogować, musisz włożyć je do komputera i dotknąć palcem. Bez fizycznego klucza nikt się nie zaloguje.

Podsumowanie: Zrób to dziś!

Włączenie opcji, jaką jest weryfikacja dwuetapowa, zajmuje około 5 minut, a może uratować Cię przed utratą pieniędzy, prywatnych zdjęć czy dostępu do firmowej poczty. Zacznij od swojej głównej skrzynki e-mail – to najważniejsze konto, jakie posiadasz.

Google Antigravity – koniec ery "klepania" kodu? Testujemy nowe środowisko Agent-FirstŚwiat programowania zmienia się sz...
15/12/2025

Google Antigravity – koniec ery "klepania" kodu? Testujemy nowe środowisko Agent-First

Świat programowania zmienia się szybciej, niż zdążymy zaktualizować node_modules. Dlatego na scenę wkracza właśnie Google Antigravity. Chociaż jeszcze niedawno zachwycaliśmy się podpowiadaniem składni przez Copilota, co dziś jest już standardem, to teraz Google prezentuje rozwiązanie zmieniające zasady gry. W rezultacie przesuwamy się w stronę, gdzie AI nie tylko podpowiada, ale realnie wykonuje pracę.

Właśnie przerabiam oficjalny Codelab od Google (konkretnie krok 3: Menedżer Agentów) i muszę przyznać, że szczęka opadła mi na podłogę. Co ważne, to nie jest po prostu kolejne IDE z doklejonym czatem AI. Przeciwnie, to platforma, która zmienia paradygmat z "pisania kodu" na "zarządzanie kodem". Witajcie w erze Vibe Coding.

Czym właściwie jest Antigravity?
W skrócie, Antigravity to nowe środowisko programistyczne (IDE), będące forkiem popularnego VS Code. Jednak zostało ono przebudowane u podstaw z myślą o autonomicznych agentach AI.

Jaka jest kluczowa różnica? W tradycyjnym IDE AI jest "pasażerem" – podpowiada i sugeruje, ale to Ty trzymasz kierownicę. Z kolei w Antigravity AI staje się "kierowcą" (lub całym zespołem kierowców), a Ty przyjmujesz rolę nawigatora. Platforma jest napędzana najnowszym modelem Gemini 3, ponadto wspiera też inne modele, jak Claude Sonnet 4.5 czy GPT-OSS. Dzięki temu otrzymujemy wybór "silnika", na którym pracujemy.

Dwa oblicza interfejsu: Editor i Agent Manager
W kroku 3. samouczka Google pokazuje serce tego systemu. W efekcie interfejs został podzielony na dwie główne strefy:

Editor View (Widok Edytora): To tutaj czujemy się jak w domu. Mamy klasyczny edytor kodu, terminal i drzewo plików. Jeśli chcesz pisać ręcznie – droga wolna.
Agent Manager (Centrum Dowodzenia): Natomiast tutaj dzieje się rewolucja. Zamiast jednego okna czatu, masz panel zarządzania zespołem agentów.

Autonomia i współpraca agentów
Prawdziwa moc narzędzia ujawnia się, gdy zaczynamy delegować zadania.

Wielozadaniowość: Możesz zlecić jednemu agentowi "zrefaktoryzuj ten moduł logowania", podczas gdy drugi będzie pisał testy jednostkowe do nowego API, a trzeci zaktualizuje dokumentację w README. Co ciekawe, przypomina to autonomię, jaką daje NotebookLM w pracy z tekstami. One pracują równolegle, w tle.
Pełny dostęp: Agent nie tylko pisze tekst. W rzeczywistości ma on dostęp do terminala (może instalować paczki), plików oraz… przeglądarki!

Zaufanie poprzez Artefakty (Trust & Artifacts)
Każdy, kto używał ChataGPT do kodowania, wie, że AI potrafi "halucynować", czyli zmyślać biblioteki, które nie istnieją. Dlatego też Google w Antigravity rozwiązuje ten problem systemowo, wprowadzając koncepcję Artefaktów.

Oznacza to, że agent nie wrzuca po prostu kodu do pliku bez Twojej wiedzy. Zamiast tego generuje dowody swojej pracy, które musisz zatwierdzić:

Plan Zadania (Task Plan): Najpierw, zanim agent zacznie pracę, przedstawia Ci listę kroków, które zamierza wykonać. Możesz je skorygować.

Plan Wdrożenia: Następnie otrzymujesz szczegółowy opis zmian w architekturze.

Walkthrough & Weryfikacja: To jest "killer feature". Ponieważ agent ma dostęp do wbudowanej przeglądarki, może samodzielnie uruchomić Twoją aplikację (np. na localhost), przeklikać się przez formularz i nagrać wideo jako dowód.
W konsekwencji koniec z kopiowaniem kodu "na ślepo" i modleniem się, żeby się skompilował.

Czym jest "Vibe Coding"?
To pojęcie, które coraz częściej pojawia się w kontekście takich narzędzi jak Antigravity czy Cursor. W istocie chodzi o fundamentalną zmianę roli programisty. Innymi słowy, przestajemy być rzemieślnikami od składni (pamiętanie każdego średnika), a stajemy się architektami rozwiązań.

W Antigravity "czujesz vibe" projektu – skupiasz się na logice biznesowej, wydajności i UX. Zatem brudną robotę delegujesz agentom. Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda to na żywym organizmie, opisałem Vibecoding w praktyce w artykule o tworzeniu systemu backupu (gdzie prawie nie dotykałem klawiatury!). Jest to idealne rozwiązanie dla Full-stacków, którzy często muszą skakać między technologiami.

Czy warto zainstalować?
Obecnie Google Antigravity jest w fazie Preview i jest darmowe dla użytkowników indywidualnych (z hojnymi limitami na Gemini 3 Pro). Działa ono zarówno na Windowsie, macOS, jak i Linuxie.

Podsumowując, jeśli jesteś zmęczony powtarzalnymi zadaniami i chcesz zobaczyć, jak będzie wyglądać praca w IT za 2-3 lata, zdecydowanie warto to sprawdzić. Krok 3 z Codelabs, gdzie uczymy agenta nawigować po stronie internetowej, to świetny moment, żeby poczuć tę moc.

Tactiq.io – Twój osobisty asystent AI na spotkaniach. Recenzja dla każdej branży🤔 Czy zdarzyło Ci się wyjść ze spotkania...
08/12/2025

Tactiq.io – Twój osobisty asystent AI na spotkaniach. Recenzja dla każdej branży
🤔 Czy zdarzyło Ci się wyjść ze spotkania online i zastanawiać: „Co właściwie obiecaliśmy klientowi?” albo „Jakie są kolejne kroki?”. Jeśli tak, to Tactiq.io jest rozwiązaniem stworzonym dla Ciebie. Niezależnie od tego, czy pracujesz w sprzedaży, marketingu czy HR, ręczne notowanie zabija kreatywność. Ta recenzja przybliży Ci inteligentne narzędzie AI, które automatycznie tworzy transkrypcje, pozwalając Ci w pełni skupić się na rozmowie.

Co ważne, to nie jest kolejny bot, który „wchodzi” na spotkanie i stresuje uczestników nagrywaniem. Tactiq.io to dyskretna wtyczka, która po cichu robi dla Ciebie czarną robotę. ✨

❓ Co to jest Tactiq.io?
W skrócie: Tactiq.io to rozszerzenie do przeglądarki, które w czasie rzeczywistym zamienia mowę na tekst podczas wideokonferencji. Jednak sama transkrypcja to dopiero początek. Prawdziwa magia dzieje się bowiem dzięki integracji z GenAI (GPT-4). Narzędzie potrafi wyciągnąć z godzinnej „burzy mózgów” konkretne wnioski, daty i zadania. Jeśli chcesz przetestować to rozwiązanie, odwiedź stronę główną narzędzia. 🪄

🛠️ Główne funkcje wtyczki Tactiq – jak to ułatwia pracę?
W biznesie liczy się oszczędność czasu i konkret. Z tego powodu sprawdźmy, co ta aplikacja oferuje dla różnych stanowisk i jak wpływa na efektywność w pracy:

💻 Obsługa wielu platform: Działa natywnie z Google Meet, Zoom, MS Teams oraz Cisco Webex. Dzięki temu handlowiec może łączyć się z klientem na jego preferowanej platformie bez zmiany narzędzi.
📂 Transkrypcja plików z dysku (Upload do 3h): Bez wątpienia to game changer dla rekruterów i marketerów. Na przykład: masz nagrany wywiad z kandydatem albo długi warsztat strategiczny? Wgrywasz plik i otrzymujesz gotową notatkę bez konieczności ponownego odsłuchiwania.
⏱️ Transkrypcja w czasie rzeczywistym: Ponadto widzisz napisy na żywo, z podziałem na konkretnych rozmówców. Idealne, gdy w rozmowie uczestniczy wiele osób.
🇵🇱 Wsparcie języka polskiego: Algorytmy wtyczki świetnie radzą sobie z polskim, nawet przy szybkiej wymianie zdań.
📄 AI Meeting Summary: Po spotkaniu jednym kliknięciem generujesz podsumowanie. Dla sprzedaży: „Follow-up email”. Dla zespołu: „Lista zadań”.
🤖 Ask AI (Chat with Transcript): To jest killer-feature. W ten sposób możesz zapytać bota: „Jaki budżet zadeklarował klient?” lub „Do kiedy mamy przesłać ofertę?”.
🔗 Integracje Tactiq.io – automatyzacja workflow
Z kolei ten punkt doceni każdy, kto nie lubi przepisywać notatek. Narzędzie nie jest „samotną wyspą”. Oznacza to, że dane możesz wysłać tam, gdzie pracuje Twój zespół:

✅ Zarządzanie Zadaniami (Asana, Trello, Jira): Zamień ustalenia ze spotkania od razu w konkretne zadania dla zespołu marketingu czy sprzedaży.
💬 Slack / MS Teams: Wyślij podsumowanie statusu projektu na kanał zespołu zaraz po rozmowie.
📚 Google Docs / Notion / CRM: Automatyczne tworzenie dokumentacji, notatek z negocjacji czy historii ustaleń z klientem.

💡 Pro Tip: Tactiq.io + Google NotebookLLM
Skoro jesteśmy w temacie AI, mam dla Was mały hack. Wtyczka świetnie radzi sobie z pojedynczymi spotkaniami. Ale co w sytuacji, jeśli prowadzisz długie negocjacje lub wielomiesięczny projekt?

Eksportuj transkrypcje z Tactiq.io do plików tekstowych (TXT lub PDF).
Następnie wrzuć je wszystkie do Google NotebookLLM (darmowe narzędzie od Google).
🚀 Efekt? Tworzysz interaktywną bazę wiedzy o kliencie lub projekcie, tym samym oszczędzając godziny na szukaniu ustaleń w mailach.

💰 Cennik i dostępne plany
Model płatności jest elastyczny, ale kluczowe są tu limity „AI Credits” (kredyty na generowanie podsumowań). Oto jak wygląda to obecnie:

🎁 1. Plan Free (Darmowy)
Cena: 0 $
Co otrzymujesz: 10 transkrypcji spotkań na miesiąc i 5 kredytów AI. Wystarczy na start dla freelancera.
⭐ 2. Plan Pro
Cena: 8 $ / miesięcznie (przy płatności rocznej) lub 12 $ (przy płatności miesięcznej).
Funkcje: Nielimitowane transkrypcje, ale limit 10 kredytów AI na miesiąc. Idealne dla tych, którzy dużo rozmawiają, ale rzadziej potrzebują automatycznych podsumowań.
🏢 3. Plan Team (Najbardziej opłacalny dla firm)
Cena: 16.70 $ / użytkownika (rocznie) lub 20 $ (miesięcznie).
Kluczowa różnica: Nielimitowane kredyty AI oraz nielimitowane transkrypcje. Pozwala na pełną automatyzację bez obaw o limity.
*Dostępny jest również plan Business (ok. 29 $ miesięcznie) oferujący zaawansowane funkcje bezpieczeństwa (SSO) i retencję danych.

🏁 Podsumowanie
Zatem jeśli szukasz sposobu na oszczędność czasu i lepszą organizację pracy, Tactiq.io w wersji Free na początek w zupełności wystarczy. Niezależnie od branży, najważniejsza jest jednak możliwość automatyzacji notatek i szybkiego przesyłania ustaleń do zespołu czy CRM.

Testowaliście już to narzędzie w swojej firmie? A może używacie konkurencyjnych rozwiązań jak Otter.ai?

https://mg-it.com.pl/tactiq-io-recenzja-notatki-ai/

Napisałem system backupu z deduplikacją... prawie nie dotykając klawiatury. 😅Ostatnio w branży głośno jest o "Vibecoding...
30/11/2025

Napisałem system backupu z deduplikacją... prawie nie dotykając klawiatury. 😅

Ostatnio w branży głośno jest o "Vibecodingu" – czyli podejściu, gdzie Ty dajesz pomysł i "vibe" (kierunek), a AI odwala czarną robotę. Postanowiłem sprawdzić na własnej skórze, czy to faktycznie działa, czy to tylko marketingowa wydmuszka.

Wziąłem na warsztat realny problem: potrzebowałem narzędzia do backupu baz MSSQL i maszyn Hyper-V. Efekt? Powstał AdminBackupTool.

🤖 Co zrobiło AI? Napisało interfejs w WPF, logikę backupu, a nawet autorski silnik deduplikacji danych (chunking + SHA-256).

👨‍💻 Co zrobiłem ja? Byłem architektem i strażakiem. Musiałem gasić "halucynacje" modelu, walczyć z błędami środowiskowymi i zaakceptować fakt, że... aplikacja wyszła trochę "tłusta" (rozmiarowo), bo AI lubi dorzucać biblioteki bez opamiętania.

Wnioski są ciekawe. Tempo pracy jest niesamowite, ale debugowanie kodu, którego się nie napisało, to zupełnie nowa dyscyplina sportu.

Opisałem całe Case Study – od "Hello World", przez walkę z błędami, aż po finalny sukces – na blogu. Zobaczcie, jak to wygląda od kuchni:

👉 https://mg-it.com.pl/vibecoding-case-study-backup-ai/

Rewolucja stała się faktem: Affinity jest teraz całkowicie ZA DARMO. Koniec z płatnymi licencjami!Stało się coś, czego j...
22/11/2025

Rewolucja stała się faktem: Affinity jest teraz całkowicie ZA DARMO. Koniec z płatnymi licencjami!

Stało się coś, czego jeszcze rok temu nikt by się nie spodziewał. Chociaż po głośnym przejęciu pakietu Affinity przez giganta – firmę Canva – społeczność grafików wstrzymała oddech, spodziewając się najgorszego, czyli abonamentów, to jednak rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Stan na listopad 2025 pokazuje nowy kierunek. Dlatego teraz pobierzesz pełny pakiet Affinity za darmo. Dla każdego. Na zawsze.

Zatem jeśli zajmujesz się tworzeniem stron, grafiką czy DTP, ten news zmienia wszystko. Przyjrzyjmy się więc, jak do tego doszło i jak następnie pobrać pakiet.

Krótka kronika wydarzeń – jak tu dotarliśmy?

Aby zrozumieć skalę tej zmiany, warto najpierw spojrzeć na kalendarium, które doprowadziło nas do dzisiejszej sytuacji:
• Marzec 2024: Canva oficjalnie ogłasza przejęcie firmy Serif (twórców Affinity). Wówczas pojawiają się obawy o wprowadzenie modelu subskrypcyjnego na wzór Adobe. Obie firmy składają jednak obietnicę „Affinity Pledge”, gwarantującą rozwój narzędzi.
• Październik 2025: Bomba wybucha. W rezultacie Canva ogłasza całkowitą zmianę modelu biznesowego. Zamiast wprowadzać abonament na sam program, decydują się na krok radykalny: udostępnienie pełnego pakietu profesjonalnych narzędzi za darmo, aby w ten sposób przyciągnąć użytkowników do swojego ekosystemu.
• Listopad 2025 (Stan obecny): Ostatecznie wygasają stare cenniki (wcześniej ok. 830 zł za licencję). Dzięki temu każdy użytkownik może legalnie pobrać pełne wersje programów bez opłat.

Co dokładnie otrzymujesz za darmo?
Co istotne, to nie jest wersja „Lite”, „Trial” ani demo. Otrzymujesz pełnoprawne, profesjonalne środowisko pracy, które przecież wcześniej kosztowało kilkaset złotych.
Konkretnie, w skład darmowego pakietu wchodzą:
• Affinity Designer: Potężna alternatywa dla Adobe Illustratora (grafika wektorowa, UI/UX).
• Affinity Photo: Rywal Photoshopa (retusz, edycja rastrowa).
• Affinity Publisher: Odpowiednik InDesigna (skład tekstu, DTP).

Kolejną kluczową zmianą jest fakt, że programy są teraz ściślej zintegrowane z chmurą Canva. Mimo to, nadal działają jako pełnoprawne aplikacje desktopowe (offline) po zalogowaniu.

Ile to kosztuje? (Cennik 2025)
Pakiet Podstawowy (Standard) - 0 zł
Uwagi: Pełny dostęp do narzędzi edycyjnych Designer, Photo i Publisher. Wymaga darmowego konta Canva.

Funkcje AI (Canva Pro) - ~50 zł/msc (opcjonalne)
Uwagi: Natomiast jeśli chcesz korzystać z zaawansowanych funkcji sztucznej inteligencji wewnątrz Affinity (np. generatywne wypełnianie tła), musisz posiadać płatną subskrypcję Canva Pro. Same narzędzia „manualne” pozostają jednak całkowicie darmowe.

Jak pobrać i zainstalować Affinity za darmo?

Procedura uległa zmianie i wymaga teraz integracji z kontem Canva. Oto zatem instrukcja krok po kroku:
1. Najpierw odwiedź oficjalną stronę: Wejdź na stronę affinity.serif.com lub bezpośrednio na stronę Canvy.
2. Następnie konto Canva: Aby pobrać instalator, musisz zalogować się na swoje konto Canva. Jeśli go nie masz – założenie jest darmowe.
3. Później pobierz instalator: Wybierz wersję odpowiednią dla swojego systemu (macOS, Windows). Dostępna jest również wersja na iPada.
4. Na koniec aktywacja: Po zainstalowaniu i uruchomieniu programu, zostaniesz poproszony o zalogowanie się danymi z Canvy. To jedyny wymóg – w ten sposób licencja przypisuje się do Twojego konta dożywotnio.

Czy Twój sprzęt to udźwignie? Wymagania systemowe
Chociaż wielu z nas przyzwyczaiło się, że nowoczesne pakiety graficzne pożerają RAM jak szalone, to tutaj Affinity (nawet pod skrzydłami Canvy) wciąż błyszczy optymalizacją. Silnik programu jest napisany tak, by wykorzystywać pełną akcelerację GPU, dzięki czemu działa płynnie nawet na kilkuletnich maszynach.

Oto, czego potrzebujesz, by pracować komfortowo w wersji V2 (stan na koniec 2025):
🖥️ Windows
Z kolei dla użytkowników PC wymagania są rozsądne. Kluczem jest bowiem karta graficzna wspierająca DirectX 12.
• System: Windows 10 (aktualizacja 2004 lub nowsza) lub Windows 11.
• Procesor: Obsługa 64-bit (Intel lub AMD Ryzen).
• RAM: Minimum 8 GB, ale do swobodnej pracy z wieloma warstwami zdecydowanie zalecane 16 GB.
• Grafika: Karta zgodna z Direct3D 12 (poziom funkcji 12.0) – to kluczowe dla akceleracji sprzętowej.
• Dysk: Ok. 1 GB wolnego miejsca na instalację (zalecany SSD).

🍎 macOS
Natomiast tutaj Affinity pokazuje pazur. Programy są przecież natywnie zoptymalizowane pod procesory Apple Silicon (seria M), na których działają błyskawicznie.
• System: macOS Ventura, Sonoma lub nowszy (Sequoia).
• Procesor: Chip Apple M1/M2/M3/M4 (zalecany) lub Intel (nadal wspierany).
• RAM: 8 GB (M1/M2 radzą sobie z taką ilością świetnie dzięki zunifikowanej pamięci), zalecane 16 GB.

📱 iPadOS
Wersja mobilna to znowu pełnoprawny desktopowy silnik przeniesiony na dotyk.
• Model: Każdy iPad Pro, iPad Air (od 3. generacji wzwyż) oraz podstawowy iPad (od 9. generacji).
• System: iPadOS 16 lub nowszy.
Okiem praktyka: Jeśli masz Maca z procesorem Apple Silicon, Affinity działa tam zauważalnie płynniej niż pakiet Adobe, szczególnie przy starcie aplikacji i zoomowaniu skomplikowanych wektorów.

Adobe vs. Affinity – czy to koniec dylematów?
W obliczu tej zmiany, porównanie z Adobe nabiera nowego wymiaru.
• Przede wszystkim cena: Adobe Creative Cloud to wciąż wydatek rzędu 3000+ zł rocznie. Affinity jest natomiast teraz za 0 zł.
• Dostępność: Bariera wejścia dla nowych grafików, studentów i freelancerów właśnie zniknęła.
• Możliwości: O ile Adobe wciąż wygrywa zaawansowanymi funkcjami wideo i animacji, o tyle w kwestii „czystego” designu, retuszu i druku, darmowe Affinity staje się bezkonkurencyjnym wyborem nr 1 dla oszczędnych profesjonalistów.

Podsumowanie

Decyzja Canvy o udostępnieniu Affinity za darmo to historyczny moment w branży kreatywnej. Oprogramowanie, które jakością dorównuje standardom rynkowym, stało się w końcu dobrem powszechnym. Jeśli jeszcze nie masz go na dysku – to najlepszy moment, by to zmienić.

Adres

Radzięcin 56A
Radziecin
23-440

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 15:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy MG-IT Maciej Goral umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij