Kokoz to po prostu kokos (taki duży orzech) pisane przez „Z”. Dlaczego kokoz? Bo kokosy żyją tam gdzie jest ciepełko. A my kochamy ciepełko.
Śmiejecie się teraz pewnie, że na bank jest wśród nas jakaś jesieniara albo zimniarz, bo przecież nie pytamy o takie rzeczy na rozmowie rekrutacyjnej. PYTAMY. NIE MA. W sezonie jesienno zimowym tak naprawdę walczymy o przetrwanie przyklejeni do kaloryferów pr
zeklinając nasze polskie pochodzenie. Prosimy nie dzwońcie do nas wówczas mówiąc jak piękna jest polska, złota jesień i jak jest wspaniale bo zbliżają się święta i będzie padał śnieg. Załamiemy się nerwowo i nie skończymy waszych projektów. Właściwie to czasem nienawidzimy naszej pracy, ale do niej przychodzimy bo musimy coś jeść. Czasem bywa zupełnie odwrotnie. Czujemy, że jesteśmy najlepszą agencją reklamową w Polsce (tak jest naprawdę - kiedy to piszemy jest właśnie ten dobry dzień), baaaa… na świecie i nikt w pracy nas nie wkurza. Bardzo się lubimy kiedy nie spychamy na siebie wzajemnie obowiązków i nie wypijamy ukradkiem ostatniego kubka kawy o 9:03 nie mówiąc o tym nikomu (ten kto ma wiedzieć o co chodzi ten wie). Szczęśliwi wówczas Ci którzy piją yerba mate. Pomiędzy piciem kawy, a ploteczkami projektujemy strony i sklepy internetowe. Robimy też wizualizacje tego jak będą wyglądały wasze witryny, samochody po tym jak nasi montażyści je okleją. Wychodzi na to, że jesteśmy dość kreatywni (to chyba od tych ilości kawy) bo budujemy też branding waszych marek od podstaw. Oj nie chcielibyście wtedy być w naszym biurze. Testosteron naszym mężczyzn miesza się ze wszystkimi silnymi kobietami które zawsze mają rację i dzieje się prawdziwe zło. Czasem potem nie rozmawiamy ze sobą przez kilka dni, ale ważne abyście byli zadowoleni. To teraz może opowiemy pokrótce o każdym z naszych wspaniałych działów. Montażyści - prawie nie ma ich w biurze, a wypijają największe ilości kawy - schowajcie swoją jak do Was przyjadą. Cały czas opowiadają śmieszne historie. Zawsze zastanawiamy się czy ich praca jest faktycznie taka zabawna i pełna wrażeń, czy robią nas w kija i to wszytko zmyślają. Lubimy czasem dla rozrywki wpaść do nich i potrzymać im folie - zawsze mówią, że robimy to źle, tak jakby to była wiedza tajemna. Social Media - cały czas gadają o feedach, viralach. Robią nam zdjęcia i kręcą filmy jak pracujemy (czujemy się wtedy jak zwierzęta w zoo), jakby to kogokolwiek interesowało. Ale podobno to lubicie - dzięki. W sumie to wszystkim wydaje się, że nic nie robią bo cały czas bawią się telefonami, ale mają najlepsze wyniki. Graficy - twierdzą że ich praca jest najcięższa i ich bolączki nie zrozumie nikt kto nie zrobił w swoim życiu chociaż jednego projektu. Cóż wierzymy im i nie podejmujemy się tematu. Lubimy się, więc wspieramy ich klepiąc po ramieniu i wysłuchując bolączek dnia codziennego. Z kolejnymi poprawkami od Was zawsze przychodzimy ze smaczkami (czytaj: cukierki, firmowe sensacje) wtedy jakoś lepiej to znoszą. Web developerzy - najmniej wygadani. Może dlatego, że już dawno zrozumieli, że mało kto tak naprawdę rozumie co do nas mówią. Nie odbierają telefonów, odpisują tylko na maile. Wszystkich ludzi którzy używają telefonów do dzwonienia uważają za dziwaków. Obsługa Klienta - odnosimy wrażenie, że ich praca polega na gadaniu z Wami o pogodzie, samochodach albo paznokciach. Cóż, najważniejsze żeby Wam się podobało. Tak naprawdę to znają się na wszystkim (albo tak dobrze udają). Dlatego jak czegoś nie wiemy to pytamy ich. Też możecie spróbować, zobaczycie, że nie kłamiemy. Dyrekcja - te dwie zacne persony mają łącznie osiem kocich łap do robienia interesów. Zdecydowanie mają najwięcej futra i wolnego czasu z nas wszystkich. Nie ma wśród nas nikogo kto by nie lubił chodzić do nich na dywanik na kizianko. Często lubią kontrolować naszą pracę po prostu siedząc nam na kolanach. Łatwo ich przekupić saszetami. Już wiecie co zaoferować w zamian za rabacik? To by było na tyle. Jakbyście chcieli w zamian napisać coś o sobie, co lubicie, dlaczego macie tak na imię, czy jesteście dobrzy w tym co robicie i że jesteście profesjonalistami z wieloletnim doświadczeniem w branży to zapraszamy do sekcji komentarzy pod postami.