29/12/2022
Dzisiaj rozmawiając z potencjalną klientką pojawił się temat cen sesji i powiedziałem jej, że wybieram
się na szkolenie w Sao Paulo (Brazylia), gdzie aktualnie mieszkam.
Szkolenie to kosztowało mnie 5 400 zł i będzie trwać...
Tak naprawdę to nie wiem :D
Gość, który to oferuje po prostu zrobił mi taki pakiet.
Nie pytałem co jest w nim zawarte.
Głupie?
Może.
Może tak naprawdę to nieważne.
Moja rozmówczyni zdębiała jak jej to powiedziałem.
Ale jak to?
I zaczęliśmy wchodzić głębiej w to dlaczego dałem się mu przekonać.
Wyszło kilka kwestii:
1. Uważam, że jest on prawdziwym ekspertem w tym co robi
2. Bardzo imponuje mi swoim lifestyle - lata po całym świecie i szkoli. Dosłownie po CAŁYM świecie
3. Śledziłem jego content już od 3 lat i dopiero teraz tak naprawdę dojrzałem do podjęcia tej decyzji
4. Czuję, że facet jest uczciwym człowiekiem i chce pomagać ludziom więc mu zaufałem
Czasem trzeba po prostu zaufać i rzucić się na głęboką wodę.
Tak jak w przypadku mojej wycieczki do Brazylii.
Nie znałem nikogo.
Pojechałem sam.
Wyszło super ;)
Życzę wszystkim, żeby mieli klientów, którzy nie zadają pytań, po prostu płacą i ufają, że dostaną value.
Ale żeby mieć takich klientów, trzeba zacząć od siebie.