10/08/2020
To był ten mały niedopałek papierosa, który ktoś zostawił na stacji.
I to się musiało stać - ta frustracja siedząca w ludziach musiała w pewnym momencie wybuchnąć. Zorganizowane zostało wydarzenie NIGDY NIE BĘDZIESZ SZŁA SAMA! // solidarnie przeciw queerfobii, które w piorunującym tempie rozeszło się po internecie. W całej Polsce. I z całej Polsku ludzie przyjechali na Plac Defilad.
Ludzie mają dość, my mamy dość. To bolesne patrzeć, że świat idzie do przodu, Europa wspiera ludzi LGBTQ+, a jeden z kraju członkowskiego niczym małe dziecko zatyka uszy, krzyczy "la la la la la - ja nie słyszę, to tego nie ma!", tupiąc przy tym nogami (a potem - jak na złość - piekląc się, że nikt nie chce spotkać się z nimi i rozmawiać w sprawie sytuacji na Białorusi). Bolesne jest to, że gdy nie mamy poważnych problemów, zaczynamy ich sobie szukać i pada na LGBT, bo ich w sumie to nie jest tak dużo. A pradziadka tego łysego, białego, heteroseksualnego chłopca, który pobił tę transseksualną kobietę, w sumie nie obchodziło, czy jego kolega jest gejem, czy nie, bo razem walczyli o przeżycie do kolejnego świtu, kolejnego dnia, tygodnia, miesiąca, do momentu, aż ta wojna się skończy.
Bolesne jest również to, że grupę LGBT (oraz temat aborcji i edukacji seksualnej) wyciąga się tylko w momencie, gdy trzeba wywołać medialny szum, odciągający wzrok od jakieś poważniejszej rzeczy. Nikt nie bierze tego na poważnie, bo też i po co - czy potrzeba im pomóc, czy jest im źle, czy prawo ich kompletnie omija?
No właśnie tak. Nie tylko osoby odmiennej orientacji niż hetero chcą wziąć kredyt, wiedzieć, co dzieje się z ich partnerem w szpitalu, móc go odwiedzić, czy w najsmutniejszym przypadku pochować. Oni i One chcą spać spokojnie. Nie być przeszukiwanym na lotnisku, bo zapomnieli wyjąć gaz pieprzowy, który nieodłącznie towarzyszy im przy każdym wyjściu z domu. Chcą, aby byli traktowani równo. Nie byli obiektem drwin i szydery (nie tylko na ulicy, ale i w szpitalu czy na komisariacie). Bo to NIE SĄ obiekty, które obrażają czyjeś uczucia religijne - bo ci ludzie tak samo wierzą w Boga i chodzą do tego samego kościoła co inni.
I wiem - w tym kraju małą wagę przykłada się do czegokolwiek, co nie jest wiarą (i to tylko tą jedną jedyną najpoprawniejszą) i często nie umiemy nazwać emocji. A to jest bardzo ważne.
Chyba nigdy (poza swoim własnym) nie słyszałam tak głośnego i rozpaczliwego głosu frustracji.
To nie jest jednorazowy krzyk, a towarzyszący im cały czas. Dlatego mogą zwrócić się do takich miejsc jak Lambda Warszawa, która oferuje telefon zaufania: 22 628 52 22. Żeby było smutniej - często osoby korzystające z telefonów zaufania wiedzą, że mogą udać się do psychologa, ale się boją, bo to kolejne miejsce, gdzie zostaną ocenieni, wyśmiani, zdiagnozowani na podstawie poglądów psychologa i nie dostaną należytej pomocy. Dlatego też ta tolerancja jest ważna.
Przepraszam każdego, kto mnie kiedyś wygoogluje i zobaczy ten post - najpewniej nie zaczęłam Cię wyśmiewać za Twoją białą, heteroseksualną naturę, więc calm down Beyoncé ❤️
↗️✨