Ale Strzałka

Ale Strzałka .

Zaraz minie rok od kiedy zaczęłam przygodę z grafiką. Spełnienie mojego marzenia, które postawiłam sobie kilka lat temu....
03/01/2022

Zaraz minie rok od kiedy zaczęłam przygodę z grafiką. Spełnienie mojego marzenia, które postawiłam sobie kilka lat temu. Moją wewnętrzną dumę podbija fakt, że wszystkiego nauczyłam się sama. Wiele jeszcze przede mną, mam mnóstwo pomysłów i planów, które chce zrealizować. Także jazda 🖤

I tak - po roku śmiało mogę się pochwalić dwoma pracami, z których jestem dumna. Reszta pozostanie w czeluściach mojego dysku...

Rolka z czułością 200 nie była najlepszym wyborem na koncert, ale to była próba „albo wyjdzie albo nie”. I nie jest tak ...
03/09/2020

Rolka z czułością 200 nie była najlepszym wyborem na koncert, ale to była próba „albo wyjdzie albo nie”.
I nie jest tak źle! To ma potencjał. Podejmuję się tego - zrobienia albumu ze zdjęciami z koncertów, wykonanych aparatem analogowym.

Clock Machine podczas Lata na Pradze - Praga Centrum 🖤

↗️✨

Aparat analogowy ma to do siebie, że nie wiesz, co powstanie. Próbowanie różnych filmów różnych firm z różnymi czułościa...
02/09/2020

Aparat analogowy ma to do siebie, że nie wiesz, co powstanie. Próbowanie różnych filmów różnych firm z różnymi czułościami jest fascynujące, bo nie wiadomo, co wyjdzie.
Najpiękniejsze jest jednak to, że jadąc na wakacje, robiłam zdjęcia, do których wracam. To nie są kolejne zdjęcia zrobione na szybko telefonem, a jednak coś, na co przeznaczyłam trochę czasu, miejsca w torby i finalnie też kasy, nie ma co ukrywać.

Lubię na nie patrzeć. Dla mnie są piękne, bo mają wspomnienia. Dla innych są ładne. Podobają mi się do tego stopnia, że chce je wydrukować w dużym formacie i powiesić.

Fajnie jest robić takie zdjęcia - które aż chcesz wydrukować i powiesić na ścianie.

↗️✨

To był ten mały niedopałek papierosa, który ktoś zostawił na stacji.I to się musiało stać - ta frustracja siedząca w lud...
10/08/2020

To był ten mały niedopałek papierosa, który ktoś zostawił na stacji.

I to się musiało stać - ta frustracja siedząca w ludziach musiała w pewnym momencie wybuchnąć. Zorganizowane zostało wydarzenie NIGDY NIE BĘDZIESZ SZŁA SAMA! // solidarnie przeciw queerfobii, które w piorunującym tempie rozeszło się po internecie. W całej Polsce. I z całej Polsku ludzie przyjechali na Plac Defilad.

Ludzie mają dość, my mamy dość. To bolesne patrzeć, że świat idzie do przodu, Europa wspiera ludzi LGBTQ+, a jeden z kraju członkowskiego niczym małe dziecko zatyka uszy, krzyczy "la la la la la - ja nie słyszę, to tego nie ma!", tupiąc przy tym nogami (a potem - jak na złość - piekląc się, że nikt nie chce spotkać się z nimi i rozmawiać w sprawie sytuacji na Białorusi). Bolesne jest to, że gdy nie mamy poważnych problemów, zaczynamy ich sobie szukać i pada na LGBT, bo ich w sumie to nie jest tak dużo. A pradziadka tego łysego, białego, heteroseksualnego chłopca, który pobił tę transseksualną kobietę, w sumie nie obchodziło, czy jego kolega jest gejem, czy nie, bo razem walczyli o przeżycie do kolejnego świtu, kolejnego dnia, tygodnia, miesiąca, do momentu, aż ta wojna się skończy.
Bolesne jest również to, że grupę LGBT (oraz temat aborcji i edukacji seksualnej) wyciąga się tylko w momencie, gdy trzeba wywołać medialny szum, odciągający wzrok od jakieś poważniejszej rzeczy. Nikt nie bierze tego na poważnie, bo też i po co - czy potrzeba im pomóc, czy jest im źle, czy prawo ich kompletnie omija?

No właśnie tak. Nie tylko osoby odmiennej orientacji niż hetero chcą wziąć kredyt, wiedzieć, co dzieje się z ich partnerem w szpitalu, móc go odwiedzić, czy w najsmutniejszym przypadku pochować. Oni i One chcą spać spokojnie. Nie być przeszukiwanym na lotnisku, bo zapomnieli wyjąć gaz pieprzowy, który nieodłącznie towarzyszy im przy każdym wyjściu z domu. Chcą, aby byli traktowani równo. Nie byli obiektem drwin i szydery (nie tylko na ulicy, ale i w szpitalu czy na komisariacie). Bo to NIE SĄ obiekty, które obrażają czyjeś uczucia religijne - bo ci ludzie tak samo wierzą w Boga i chodzą do tego samego kościoła co inni.

I wiem - w tym kraju małą wagę przykłada się do czegokolwiek, co nie jest wiarą (i to tylko tą jedną jedyną najpoprawniejszą) i często nie umiemy nazwać emocji. A to jest bardzo ważne.
Chyba nigdy (poza swoim własnym) nie słyszałam tak głośnego i rozpaczliwego głosu frustracji.
To nie jest jednorazowy krzyk, a towarzyszący im cały czas. Dlatego mogą zwrócić się do takich miejsc jak Lambda Warszawa, która oferuje telefon zaufania: 22 628 52 22. Żeby było smutniej - często osoby korzystające z telefonów zaufania wiedzą, że mogą udać się do psychologa, ale się boją, bo to kolejne miejsce, gdzie zostaną ocenieni, wyśmiani, zdiagnozowani na podstawie poglądów psychologa i nie dostaną należytej pomocy. Dlatego też ta tolerancja jest ważna.

Przepraszam każdego, kto mnie kiedyś wygoogluje i zobaczy ten post - najpewniej nie zaczęłam Cię wyśmiewać za Twoją białą, heteroseksualną naturę, więc calm down Beyoncé ❤️

↗️✨

Było inaczej w tym roku. Co nie do znaczy, że gorzej. Najważniejsze, że się udało - wszystko, co miało być zrobione, zos...
02/08/2020

Było inaczej w tym roku. Co nie do znaczy, że gorzej. Najważniejsze, że się udało - wszystko, co miało być zrobione, zostało zrobione i to jak elegancko!

Faktem jest, że nie było biegania po kurzącym się polu, jazdy pierdzikiem, czy chodzenia do Lidla z zamówieniem dla całego kontenera. Trochę mi tego brakowało, ale jednocześnie dobrze było zrobić sobie przerwę i zatęsknić jeszcze mocniej za Kostrzynem.

Jako mały hipster nie mogłam przecież nie zabrać analoga, więc na pierwszy post leci to, co już udało mi się wywołać. A mam jeszcze coś na karcie pamięci, więc jeszcze kilka wpadnie ❤️

↗️✨

Spotkałam się z Natalia na sesję. W końcu - ludzie wypuszczeni po kwarantannie, nareszcie, będziemy działać. No nie do k...
24/06/2020

Spotkałam się z Natalia na sesję. W końcu - ludzie wypuszczeni po kwarantannie, nareszcie, będziemy działać.

No nie do końca.

Sądziłam, że przestawienie się z pandemicznej rzeczywistości na tę bardziej normalną będzie proste. Jednak nie.
Zbyt długo zabierałam się do skończenia tych zdjęć - za bardzo byłam zmęczona małymi, codziennymi rzeczami.
Ale idziemy do przodu. Powoli odnajdujemy się w nowej-starej rzeczywistości.

↗️✨

Czy doszliśmy to momentu, gdy to kobiety mają niejako lepiej?Chcąc nie chcąc niestety obserwuje to, co się dzieje. W koń...
16/06/2020

Czy doszliśmy to momentu, gdy to kobiety mają niejako lepiej?

Chcąc nie chcąc niestety obserwuje to, co się dzieje. W końcu na głosy trzeba rzucić się jak na croksy w Lidlu - inaczej nie ma, jak tego nazwać.
To smutne, że robi się problem z czegoś, co jest ludzkie i normalne. Że wpędza się dzieciaki, młodych oraz dorosłych ludzi w jedno wielkie pytanie "czy ja naprawdę jestem dziwakiem", gdy poziom psychiatrii leży, a na horyzoncie nie widać nikogo, kto mógłby go podnieść.
Bo w końcu łatwiej jest walczyć z (jakby nie patrzeć) wymyślonym problemem, który nie zagraża nikomu. A w obliczu prawdziwego zagrożenia, które rozwija się na całym świecie i bardziej niż mniej do przewidzenia było, że trafi i tu, nie mieć nawet planu na realne działania czy chociaż pomysłu na lepszy tekst do tego .

Patrząc na to wszystko, widzę, że niestety najbardziej obrywa się gejom. To zawsze oni idą na pierwszy strzał, na propagandowe (?) obrazki typu "czy chcesz, aby...", to oni brani są na przykłady. Czy wynika to z tego, że te same osoby, które wykrzykują hasła typu "zakaz jazdy na rowerach", a w ulubionych na bardzo fajnych czarno-pomarańczowych stronach mają pozapisywane lesbijskie filmy? Wydaje mi się, że nazywamy to hipokryzją.

Mamy XXI wiek, a nie... daleko szukać nie trzeba - nie mamy, chociażby XX wieku, gdzie trzeba było się chować pod płaszczykiem "MAM ŻONĘ", jak Gombrowicz (cudowny biseksualista, który jest w kanonie lektur).

Nie jest ważne, z kim kto sypia. Sam, z partnerem, partnerką, osobą, która nie czuła się dobrze z płcią, z którą się urodziła, więc postanowiła to zmienić. Ważne jest, jakim jest człowiekiem - czy poda Ci rękę, gdy się przewrócisz, czy podrzuci wodę, gdy w okolicy nie będzie sklepu, czy zadzwoni pod 112 - jako jedyny z odważnych - gdy będziesz w niebezpieczeństwie. Ważne, aby nie robił nikomu krzywdy.

Ale mogę się mylić - co ja tam wiem. Chociaż tak naprawdę to nie. Nieskromnie przyznam, że coś tam wiem.

↗️✨🌈

"Podaję hasło do wifi"Czasami chciałabym zrobić jakąś super relacje i pokazać, jak tam spędzam czas (bo przecież każdy p...
13/06/2020

"Podaję hasło do wifi"

Czasami chciałabym zrobić jakąś super relacje i pokazać, jak tam spędzam czas (bo przecież każdy pyta mnie o to w listach), ale jakoś fajnie tak bez zawalonego stories. Jakoś tak - instagramowe żyćko troszkę ssie.

Spotkania. Ludziom chodzi o spotkania.

Halo - gdzie jest Paulo Coelho. Potrzebuję wpisać to w cytaty z jego zdjęciem w rogu.

↗️✨

Krótka, acz piękna historia tego, jak tak bardzo przyzwyczajasz się do kwarantanny w Warszawie, że cieszysz się jak szal...
11/06/2020

Krótka, acz piękna historia tego, jak tak bardzo przyzwyczajasz się do kwarantanny w Warszawie, że cieszysz się jak szalony, że jedziesz pociągiem, widzisz innych ludzi i przyrodę.

Gdzieś ta wiosna uciekła i to wszystko się jakoś tak rozpłynęło nie wiadomo kiedy. Dopiero dzięki wyjechaniu z Warszawy jakoś się tak docenia tę zieleń, spotkania i otaczającą beztroskość. To może być zabawne, że na widok byle dużej przestrzeni czy lasu, cieszysz się jak dziecko z długo wyczekiwanego prezentu, ale takie małe szczęścia jakoś pozwalają odkleić się od poważnego, pędzącego życia.

Oczywistości na dziś została wykończona, do zobaczenia przy kolejnych zdjęciach.

↗️✨

Czarno-biały film stał się moją nową miłością. Elektrownia Powiśle z resztą też 🖤Mam kilka pomysłów na zdjęcia, które zr...
24/05/2020

Czarno-biały film stał się moją nową miłością. Elektrownia Powiśle z resztą też 🖤

Mam kilka pomysłów na zdjęcia, które zrobione kolorowym filmem nie będą tym samym, co takim. Plus odkryłam, gdzie jest samowyzwalacz w aparacie, więc - mam nadzieję, że coś ciekawego powstanie. Zobaczymy, zobaczymy. Póki co - jestem bardzo zadowolona z tych zdjęć. BARDZO. O czymś takim właśnie myślałam.

↗️✨

Niestety nie znalazłyśmy z Ula pól rzepaku a jakieś chaszcze, ale też się nadały!Nie wiem, co mogę Wam ciekawego napisać...
20/05/2020

Niestety nie znalazłyśmy z Ula pól rzepaku a jakieś chaszcze, ale też się nadały!

Nie wiem, co mogę Wam ciekawego napisać. Może pozostawię to po prostu tak.

↗️✨

Mam też taką Olimpia - trochę przypozwaną, trochę nie. Niemniej oczka i uśmiech nadają tym zdjęciom dużej delikatności ❤...
10/05/2020

Mam też taką Olimpia - trochę przypozwaną, trochę nie. Niemniej oczka i uśmiech nadają tym zdjęciom dużej delikatności ❤️

✨↗️

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ale Strzałka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij