15/01/2026
Nasz najnowszy projekt ICE MOON wymrażany porter bałtycki. Projekt oparty o postać bulteriera, siedzącego na beczce dębowej (po destylacie) i wyjącego do księżyca. Psy tej rasy cechuje moc, charakter i siła, cechy które świetnie określają piwo wymrażane.
👉Razem z Klientem uznaliśmy, że warto odróżnić ten produkt od PORTHARDA, czyli Imperialnego Porteru Bałtyckiego leżakowanego w beczkach po (bourbonie czy whisky) i uwypuklić proces wymrażania piwa. Bulterier, wyje tylko przy wyjątkowych sytuacjach i taki jest też ten produkt, wyjątkowy :) Premiera też będzie wyjątkowa, bo w Baltic Porter Day.
Ilustrację bulteriera narysował ✏️ Robert Pawlicki Studio, z którym pracujemy już chyba od ponad 20 lat. Tu pozdrawiamy gorąco Roberta, z którym pracowaliśmy już przy wielu projektach:)
W ikonie psa zależało nam na oddaniu charakteru ludzkiej ręki a tym samym też nawiązaniu do rzemieślniczego charakteru produktu. Również księżyc🌜 czyli litera "C" w logo jest narysowany ręką Roberta. W projekcie ważny jest każdy szczegół, tak samo jak w procesie powstawania tego wyjątkowego piwa.
👉To produkt dla koneserów i znawców Porteru Bałtyckiego, podkreślają to uszlachetnienia na etykiecie, takie jak embosing wybranych detali, metalizm, lakier miejscowy i oczywiście lak na szyjce butelki oraz odcisk logo JB na laku na kapslu.
👉Ciekawostką jest, to że Bartek Zdzienicki, który odpowiada za kontakt drukarni Prime Label (LabelProfi) ze Słowenii z Browarem Jedlinka, miał takie 2 bulteriery. Przypadek? Nie sądzę 😀
MEGA SZTOS na Baltic Porter Day!⚓️ ICE MOON🌜to wymrażany Imperialny Porter Bałtycki, nad którym pracowaliśmy z ogromną pasją i szacunkiem do surowca oraz procesu. Po klasycznej fermentacji i leżakowaniu ponad rok w beczce po Bourbonie Wild Turkey piwo zostało poddane wymrażaniu w temperaturze – 35 stopni, co pozwoliło nam skoncentrować ekstrakt, aromaty i alkohol. Piwo nabrało głębi, waniliowych i dębowych niuansów oraz szlachetnej gładkości.
Efekt?
🍫 niezwykle gęsty, oleisty, skondensowany smak,
🌑 piwo do powolnej degustacji, stworzone na zimowe wieczory i wyjątkowe okazje.
Tego typu piwa to rzadkość — nie tylko ze względu na styl, ale przede wszystkim na czas, straty surowca i koszty produkcji, jakie niesie ze sobą proces wymrażania i długiego leżakowania w beczce. Dlatego I🌜E MOON nie jest piwem masowym. Rozlejemy zaledwie ok. 120 butelek! Każda z nich to efekt wielu miesięcy pracy i decyzji podejmowanych z myślą o jakości, a nie ilości. Premiera już w tą sobotę 17 stycznia z okazji Baltic Porter Day.
Bulterier rzadko wyje — tylko przy naprawdę wyjątkowych okazjach. I tak jest tym razem. Będzie to prawdziwy „biały kruk”, a właściwie… „biały pies” 😉
Prawdziwa gratka dla kolekcjonerów.
To piwo dla świadomych koneserów, którzy wiedzą, że takie projekty powstają rzadko — i tylko wtedy, gdy naprawdę jest ku temu powód.
🎨 Dopiero na końcu kilka słów o oprawie. Nazwę i koncepcję projektu stworzyło Studio IKAR. Projektowanie opakowań a ilustrację na etykiecie znany ilustrator Robert Pawlicki Studio. Grafika celowo odróżnia ICE MOON od reszty portfolio Browaru, podkreślając jego siłę, charakter i unikatowość.