02/06/2026
Wrocław skrywa niezliczone anegdoty, które nie trafiły do podręczników historii. Mówi się, że pewien miejski radny w XIX wieku tak bardzo pokochał tutejsze piwo, że na sesjach rady pojawiał się z własnym kufelkiem. Podobno nikt nigdy nie odważył się mu zwrócić uwagi.
Znacie jakies zabawne lub zaskakujace historyjki o naszym mieście przekazywane z pokolenia na pokolenie? Podzielcie sie nimi w komentarzach.