10/06/2026
Jak było w Batmanie: „- Dlaczego upadamy? - Po to, żeby się podnieść”.
Dokładnie ten moment odbicia i życiowego nawrotu zawarliśmy w nowym systemie identyfikacji wizualnej PUK. Ponieważ sam głęboki oddech nie wystarczy, żeby przejść przez gąszcz urzędowych formularzy, wdrożyliśmy tu solidny UX – zaprojektowaliśmy intuicyjny layout www i zrozumiałe copy.
Przełamaliśmy też powszechne przekonanie, że ludzie najpierw czytają instrukcję obsługi, a dopiero potem działają (spojler: nikt tak nie robi, nawet jak składa szafkę z IKEI). Przenieśliśmy podpowiedzi dokładnie tam, gdzie patrzy oko użytkownika, a na mobile’u poukładaliśmy to tak, by nawigacja nie przypominała biegów przełajowych ze scrollowaniem.
W końcu PUK to aplikacja, która pomaga w przygotowaniu wniosków o upadłość konsumencką. Wyszło zręcznie, intuicyjnie i – przede wszystkim – z pełnym zrozumieniem ludzkiej natury.