17/05/2025
Z racji głębokiego zakopania w średniowieczu, dopiero zauważył żem ten post prezentujący logotyp, który razem z Błażejem Blaze Art zaprojektowaliśmy dla Rita Raga, etnotronicznej szamanki, którą znałem wcześniej z niejednej plemiennej, organicznej imprezy. Najlepiej pamiętam koncert w czasie festiwalu Moondala, w przepięknym i dobrze znanym mi otoczeniu - kilka km od farmy mojego Taty. Fakt, że psytrance'owy festiwal pojawił się w takim miejscu uświadomił mi, że coś się zmienia :D I tutaj Gosia pisze o zmianie i o roli, jaką może odegrać dla perfomera nowy znak. W znaku udało się sprostać kilku przeciwstawnym wymogom, dotyczącym i przekazu i formy. To temat na osobnego posta, z tych, na które nigdy nie mam czasu ;D. Znak zaistniał na nośnikach internetowych, jako element biżuterii (próba metalu i łapania konteksu z różnymi naturalnymi materiałami), a wkrótce - okładka płyty). To była prawdziwa przyjemność pracować z Wami, Gosia, Błazej. Niech to będzie Dobry Znak!